Reklama
  • WIADOMOŚCI

Małe zmiany na rynku ropy. Iran nęka statki handlowe

Ceny ropy naftowej zmieniają się w wąskim przedziale, a inwestorzy oceniają zagrożenia na Bliskim Wschodzie, jak informują maklerzy. Chodzi o napięcia między Iranem a USA.

Autor. Envato

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na III kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 64,38 USD, wyżej o 0,03 proc. Brent na ICE na IV jest wyceniana po 69,13 USD za baryłkę, w górę o 0,13 proc., po zwyżce podczas 2 poprzednich sesji o ponad 2 proc. Inwestorzy oceniają ryzyka związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie.

Irańskie nękanie

W poniedziałek USA wydały ostrzeżenie, że statki pływające pod amerykańską banderą powinny trzymać się jak najdalej od irańskich wód podczas żeglugi przez Cieśninę Ormuz po tym, jak w ub. tygodniu doszło do „nękania” jednego ze statków w czasie, gdy napięcie w relacjach pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem pozostaje nadal wysokie.

Siły irańskie wykorzystywały małe łodzie i helikoptery podczas operacji abordażowych i próbowały zmuszać statki handlowe do wejścia na irańskie wody terytorialne – podała amerykańska administracja.

Amerykańskie władze przekazały, że 3 lutego tankowiec pod banderą USA został zatrzymany przez irańskie małe uzbrojone okręty w Cieśninie Ormuz u wybrzeży Iranu, a siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zbliżyły się do amerykańskiego statku „z dużą prędkością i groziły wejściem na pokład i przejęciem tankowca”.

Reklama

Zmiana kursu

Iran już w przeszłości nękał i przejmował statki znajdujące się na wodach w pobliżu jego brzegów. Pod koniec ub. tygodnia Grecja, będąca „domem” dla największej na świecie floty tankowców, zaapelowała do właścicieli statków, aby zrobili wszystko, co w ich mocy, by trzymać się z dala od wybrzeży Iranu.

Armatorzy otrzymali polecenie, aby podczas przepływu przez Cieśninę Ormuz żeglować bliżej Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Omanu – takie zalecenia wydało greckie Ministerstwo Żeglugi lokalnym stowarzyszeniom armatorów pod koniec stycznia.

Jak wskazują analitycy, jest to zadanie w dużej mierze niemożliwe dla statków wpływających do Zatoki Perskiej w celu odbioru ładunków ropy z Bliskiego Wschodu.

Zobacz również

Reklama