- WIADOMOŚCI
To najdroższe medale w historii zimowych igrzysk. Ceny metali biją rekord
Medale zimowych igrzysk Milano Cortina 2026 są najdroższe w historii zimowej olimpiady, podaje CNN. To wyłącznie efekt ostatnich ostrych wahań na rynku metali, przez które notowania złota i srebra potrafią zmieniać się z dnia na dzień.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie Milano Cortina 2026 ruszyły. Jeszcze zanim sportowcy powalczą o medale, warto przyjrzeć się samym krążkom i temu, ile są dziś warte w ujęciu czysto surowcowym. Trzeba jednak od razu zastrzec, że mowa wyłącznie o wartości metali, a nie o realnej wycenie olimpijskiego trofeum, której nie da się sprowadzić do ceny kruszcu.
Mimo to skala zmian na rynku sprawiła, że temat wrócił tuż przed startem rywalizacji we Włoszech. CNN podaje, że od igrzysk w Paryżu w lipcu 2024 roku ceny spot złota i srebra wzrosły odpowiednio o ok. 107 proc. oraz 200 proc. według danych FactSet, co automatycznie podbiło wartość kruszcową medali.
Złote i nieskromne
Medale dla Milano Cortina 2026 powstają z metali pochodzących z recyklingu i są przygotowywane przez włoską mennicę państwową. Z dokumentów organizatorów wynika, że złoty medal nie jest wykonany z czystego złota, bo jego zasadniczą część stanowi srebro, a złoto występuje tylko jako niewielki dodatek. W praktyce oznacza to, że medal ma łącznie 506 gramów, ale zawiera ok. 500 gramów srebra próby 999 i jedynie 6 gramów złota próby 999,9, podczas gdy medal srebrny ma 500 gramów srebra próby 999. Brązowy medal waży 420 gramów i jest miedziany, dlatego jego wartość liczona wyłącznie jako wartość surowca pozostaje symboliczna i według danych organizatorów wynosi około 5,6 dolara za sztukę.
Wątek składu medali ma też wymiar historyczny, bo olimpijskie złote medale nie są w pełni złote od 1912 roku. Jednocześnie rynek kolekcjonerski pokazuje, że wartość trofeum może wielokrotnie przekroczyć wartość kruszcu, ponieważ w 2015 roku dom aukcyjny Baldwin’s sprzedał złoty medal ze Sztokholmu z 1912 roku za 19 tys. funtów, a w 2016 roku brązowy medal uczestnika igrzysk w Antwerpii z 1920 roku za 640 funtów. Należy tez podkreślić, że relatywnie niewielu olimpijczyków decyduje się na sprzedaż medali, ponieważ traktują je jako pamiątkę życia.
Część portali wylicza na własną rękę „wartość kruszcową” olimpijskich medali i podkreśla, że te kwoty potrafią się różnić, bo zależą od momentu, w którym przyjmuje się notowania złota i srebra. Dziś ma to szczególne znaczenie, bo rynek metali szlachetnych jest wyjątkowo nerwowy, a ceny reagują na informacje makroekonomiczne i napięcia geopolityczne. Reuters informował, że złoto odbiło w okolice 4,9 tys. dolarów za uncję, ponieważ część inwestorów szukała bezpiecznych aktywów przy gorszych nastrojach na rynkach akcji.
W ocenie Ole Hansena, szefa strategii surowcowej w Saxo Bank, popyt na metale szlachetne może utrzymać się przy wysokim poziomie, ponieważ inwestorzy reagują na niepewność geopolityczną i rosnący poziom zadłużenia państw, a w konsekwencji medale na kolejnych letnich igrzyskach w 2028 roku mogą być jeszcze droższe w ujęciu wartości kruszcu.
