- WIADOMOŚCI
Iran i USA znów negocjują. Nowe warunki potencjalnego porozumienia
Autor. Envato by FabrikaPhoto
Mamy szósty dzień spadków cen ropy na globalnych rynkach. To najdłuższa seria zniżek od ponad roku. Inwestorzy mają bowiem nadzieję na rozwiązanie konfliktu między USA i Izraelem a Iranem, a Arabia Saudyjska próbuje przywrócić eksport ropociągiem Wschód-Zachód. Tymczasem Iran stawia kolejne warunki.
W Europie tanieje również gaz, co ma być skutkiem sygnałów ze strony Stanów Zjednoczonych, dotyczących „postępu w wysiłkach dyplomatycznych, mających na celu zakończenie wojny z Iranem” (PAP).
Nowe nadzieje na porozumienie
Wczoraj (22 września br.) prezydent USA Donald Trump poinformował bowiem, że doszło do – jak podaje PAP – „produktywnego spotkania z irańską delegacją”. Przekazał, że Steve Witkoff i Jared Kushner – amerykańscy negocjatorzy – spędzili trzy godzinny na rozmowie z przedstawicielami Iranu.
Spotkanie odbyło się po tym, jak Trump, podczas swojego wystąpienia w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, stwierdził, że może albo zawrzeć porozumienie z Iranem, albo „unicestwić Republikę Islamską”.
Today, on the sidelines of the United Nations General Assembly, we engaged in lengthy talks with the Iranian delegation through the mediators, who shuttled between the two sides throughout the day. They successfully completed a round of discussions that we hope will prove…
— Special Envoy Steve Witkoff (@SEPeaceMissions) September 22, 2026
Rzecznik irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Hossein Mohebi powiedział jednak wczoraj w wywiadzie dla AFP, że Teheran zaostrzył swoje warunki dotyczące zakończenia wojny. Stwierdził przy tym, że Waszyngton „nie ma innego wyboru” niż ich akceptacja.
Jak mówił Mohebi, komentując zerwanie zawartego 17 czerwca wstępnego pokojowego porozumienia między krajami, „nie jesteśmy ich (USA – przyp. red.) zabawką i nie mogą oni jednostronnie naruszać porozumienia, które sami podpisali. (…) Zatem zaostrzyliśmy nasze warunki”.
Jak dotąd Teheran domagał się w ramach potencjalnego porozumienia z Waszyngtonem, w zamian za otwarcie cieśniny Ormuz, wstrzymania działań wojennych na wszystkich frontach, włącznie z Libanem, odblokowanie zamrożonych irańskich aktywów i zniesienie amerykańskiej blokady irańskich portów.
PAP
Teraz jednak Iran domaga się także zakończenia blokady Jemenu. W lipcu bowiem, jemeński ruch Huti – wspierany właśnie przez Iran – włączył się do walk, a celem jego ataków są głównie cele w Arabii Saudyjskiej.
Dodatkowo Mohebi zaznaczył, że „w przypadku wznowienia działań wojennych, reakcja Iranu może sięgnąć poza Bliski Wschód” (PAP). Bo choć – jak utrzymuje – stron irańska nie chce rozszerzać tej wojny, to – w przypadku konieczności – Teheran podejmie takie kroki.
DG/PAP

