- WIADOMOŚCI
Iran chce oficjalnie wprowadzić opłaty za przepływ przez Cieśninę Ormuz
W irańskim parlamencie trwają pracę nad ustawą, mającą na celu umożliwienie poboru opłat od statków przemieszczających się przez cieśninę Ormuz – informuje New York Times. Ma ona potwierdzać „niezależność, kontrolę i nadzór” Teheranu nad kluczową dla światowego handlu cieśniną.
Autor. https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29529
Po wybuchu wojny między USA i Izraelem a Iranem 28 lutego, Teheran zdecydował się na blokadę szlaku wodnego. Od początku wojny niektóre opłaty pobierano doraźnie, w ramach systemu, który jest raczej nieformalny i stosowany selektywnie. Sekretarz stanu USA Marco Rubio uznał plan formalizacji opłat za nielegalny.
Można płacić w juanach
Około jedna piąta światowych zasobów ropy naftowej i gazu ziemnego przepływa (w czasach pokoju) przez cieśninę. W wyniku blokady Iranu doszło więc do olbrzymiego kryzysu ekonomicznego – a jego końca wciąż nie widać. Teheran wykorzystał swoją kluczową broń – zamiast skupiać się jedynie na sile militarnej, opiera swoją strategię walki o możliwość wpływania na globalny handel, co spowodowało gwałtowny wzrost cen paliw.
Prezydent Trump zagroził atakiem na irańskie elektrownie, jeśli Teheran nie otworzy całkowicie cieśniny, i naciskał na inne kraje – jak dotąd bezskutecznie – aby wysłały okręty wojenne do eskortowania statków handlowych przez cieśninę. W raporcie Lloyd’s List Intelligence opisano już obowiązujący system „budki poboru opłat”. Statki muszą uzyskiwać zgodę Iranu na tranzyt.
Niektóre statki uiściły opłaty – podobno w juanach – przekazał ośrodek.
Ograniczony przepływ statków przez Cieśninę Ormuz odbywa się obecnie wyłącznie korytarzem kontrolowanym przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, wymagającym specjalnych kodów autoryzacyjnych i irańskiej eskorty.
Lloyd's List Intelligence
Esmail Baghaei, rzecznik irańskiego MSZ, przekazał, że za bezpieczny przepływ pobierane będą opłaty.
Status prawny cieśniny jest złożony. W najwęższym miejscu, o szerokości ok. 54 km, leży ona na wodach terytorialnych Iranu i Omanu, ale zgodnie z prawem międzynarodowym jest traktowana jako międzynarodowy szlak wodny, gdzie statki mają generalnie zagwarantowany przepływ – wyjaśnia New York Times. Iran podpisał, ale nie ratyfikował wymienionych ram prawnych i je kwestionuje.
Ruch statków przez cieśninę utrzymuje się na historycznie niskim poziomie, pomimo faktycznej blokady. S&P Global Market Intelligence szacuje, że w pobliżu czeka na przepłynięcie prawie 3000 statków. Zazwyczaj przepływa przez nią około 120 statków dziennie.
Marco Rubio stwierdził, że plan Iranu dotyczący pobierania opłat jest „niebezpieczny dla świata i ważne jest aby świat miał plan odpowiedzi na niego”.
