- WIADOMOŚCI
Burzliwe półrocze na rynku paliw. Eksperci komentują ceny
Największe znaczenie dla firm z branży transportowej miały wzrosty cen diesla, które były największe w porównaniu do innych paliw. Obniżki VAT na paliwa wprowadzane przez rząd pomogą firmom zachować płynność, ale nie poprawią ich rentowności.
W wyniku ataku Izraela i USA na Iran oraz napięć wokół cieśniny Ormuz ceny paliw wzrosły niezwykle szybko, największy skok cen dotyczył oleju napędowego, a najdłużej względem początku roku utrzymywały się podwyższone ceny LPG – wynika z analizy DKV Mobility, obejmującej dane z pierwszego półrocza 2026 r.
Kryzys paliwowy
Pierwsze sześć miesięcy 2026 r. było niezwykle burzliwym okresem na rynku paliw. Od wybuchu wojny w Iranie 28 lutego, po wdrożenie pakietu Ceny Paliw Niżej 31 marca, aż po jego wygaszenie 30 czerwca. Do końca lutego rynek paliw wyglądał stabilnie – wynika z danych firmy DKV mobility. 28 lutego średnia cena detaliczna benzyny wynosiła jeszcze 5,864 zł, oleju napędowego 6,144 zł, a LPG 2,813 zł za litr.
Wszystko zmieniło się w momencie ataku Izraela i USA na Iran. 29 marca benzyna kosztowała już średnio 7,298 zł, diesel 8,826 zł, a LPG 3,754 zł za litr. Oznacza to, że w ciągu około miesiąca benzyna podrożała o 1,434 zł, diesel o 2,682 zł, a LPG o 0,941 zł za litr.
„Dla firm logistycznych, przewoźników i flot każda gwałtowna zmiana cen oznacza presję na marże, budżety, kontrakty i planowanie tras” – skomentowali eksperci DKV Mobility.
Szczytowe ceny paliw
Najbardziej podrożał diesel – jego średnia cena detaliczna wzrosła z minimum 6,011 zł 27 stycznia do maksimum 8,826 zł za litr 31 marca – to wzrost aż o 2,815 zł na litrze, czyli niemal 47 proc. Miało to szczególne znaczenie dla przewoźników, firm flotowych i operatorów logistycznych, ponieważ jest on kluczowym paliwem w branży transportowej. Wzrost jego cen „miał większe znaczenie gospodarcze niż sama zmiana cen detalicznych widziana z perspektywy kierowców indywidualnych” – podkreślili eksperci.
Autor. DKV Mobility
Benzyna także osiągnęła szczyt cenowy w marcu. Z danych dziennych DKV Mobility wynika, że najniższa średnia cena detaliczna benzyny w pierwszym półroczu wyniosła 5,715 zł 31 stycznia, a najwyższa 7,303 zł 25 marca. Różnica między minimum a maksimum to 1,588 zł na litrze.
Autor. DKV Mobility
LPG z kolei najdroższe było dopiero w kwietniu. 8 kwietnia cena detaliczna wynosiła 3,887 zł za litr. Choć cena nominalna była niższa, to pozostawała relatywnie wysoka jeszcze długo po względnym uspokojeniu sytuacji na rynku benzyny i oleju napędowego. Na koniec czerwca autogaz kosztował już 3,380 zł – to mniej niż w szczytowym momencie w kwietniu, ale nadał o 25 proc. (0,683 zł) więcej niż 1 stycznia. Oznacza to, że to paliwo najdłużej utrzymywało podwyższony poziom cen.
Na koniec czerwca benzyna kosztowała średnio 5,988 zł za litr, a olej napędowy 6,158 zł – w porównaniu z najwyższymi cenami z marca benzyna była tańsza o 1,315 zł, a diesel o 2,688 zł na litrze. Nie był to jeszcze powrót do sytuacji sprzed kryzysu paliwowego, ale ceny były już wyraźnie niższe.
Autor. DKV Mobility
W danych bardzo dobrze widać, że rynek paliw nie czekał na pełne rozwiązanie kryzysu. Reagował i zawsze reaguje na ryzyko, oczekiwania i niepewność. W przypadku transportu drogowego szczególnie ważny jest diesel, a tu skala zmiany była największa. Wzrost z poziomu nieco ponad 6 zł do niemal 9 zł za litr w tak krótkim czasie to nie jest zwykła korekta cenowa, tylko szok kosztowy dla całego sektora.
Michał Wadowski, Team Manager Fleet DKV Mobility Polska
Pakiet CPN
Punktem zwrotnym na rynku paliw w Polsce był dzień 31 marca i wprowadzenie pakietu CPN. 30 marca średnia cena benzyny wynosiła 7,291 zł, a oleju napędowego 8,803 zł za litr. 31 marca benzyna spadła do 6,158 zł, a diesel do 7,562 zł za litr. To oznacza spadek ceny w ciągu jednego dnia odpowiednio o 1,133 zł oraz 1,241 zł na litrze. LPG, który nie został objęty rządowym programem osłonowym, w tym samym momencie praktycznie nie zmienił ceny, pozostając w okolicy 3,75 zł za litr.
Start programu CPN jest w danych bardzo wyraźny. Widać ostre przełamanie trendu, zwłaszcza na benzynie i dieslu. To pokazuje, że decyzje regulacyjne lub osłonowe mogą krótkoterminowo ograniczyć presję cenową, ale nie usuwają samego źródła ryzyka. Dla firm transportowych najważniejsze jest nie tylko to, ile paliwo kosztuje danego dnia, ale czy mogą przewidzieć jego koszt za tydzień, miesiąc i w całym okresie obowiązywania kontraktu.
Michał Wadowski, Team Manager Fleet DKV Mobility Polska
31 marca zaczął obowiązywać rządowy program CPN. W jego ramach ustanowiono mechanizm ceny maksymalnej paliw na stacjach benzynowych, obniżono VAT na niektóre paliwa do minimalnej stawki 8 proc. oraz obniżono akcyzę na benzynę i olej napędowy o odpowiednio 29 gr na litr i 28 gr na litr. Obniżony VAT i ceny maksymalne obowiązywały do 30 czerwca, a obniżona akcyza – do 15 czerwca.
Płynność a rentowność
Z punktu widzenia przedsiębiorców i klientów indywidualnych ważne jest rozróżnienie między ceną brutto, widoczną na stacji, a rzeczywistym kosztem dla przedsiębiorcy rozliczającego VAT – podkreślili eksperci DKV Mobility. Obniżony VAT pomgół przedsiębiorcom poprawić płynność finansową, ale nie wpłynął na poprawę ich rentowności – w tym przypadku kluczowa pozostawała cena netto.
W przypadku wielu przedsiębiorców transportowych sama obniżka VAT ma przede wszystkim znaczenie płynnościowe, a nie wynikowe. Firma płaci mniej brutto przy zakupie paliwa, więc chwilowo angażuje mniej gotówki, ale jeśli ma pełne prawo do odliczenia VAT, jej realnym kosztem pozostaje kwota netto. Dlatego z punktu widzenia rentowności firm większe znaczenie mogą mieć mechanizmy wpływające na cenę bazową paliwa, np. spadek cen surowców, niższa akcyza albo inne daniny oddziałujące na koszt netto. Konsument odczuwa zmianę VAT bezpośrednio, bo płaci cenę brutto, natomiast przedsiębiorca uczestniczący w łańcuchu dostaw patrzy przede wszystkim na koszt netto i płynność.
Michał Wadowski, Team Manager Fleet DKV Mobility Polska
Reaktywowana w sierpniu wersja programu CPN – z obniżonym VAT-em i ceną maksymalną paliw – nie wpłynie więc istotnie na rentowność firm.
Co po zakończeniu CPN?
Dane z 30 czerwca – po zakończeniu pierwotnej wersji programu CPN – pokazują rynek dużo stabilniejszy niż pod koniec marca. Benzyna była tylko o 0,148 zł droższa niż 1 stycznia, diesel był nawet o 0,045 zł tańszy niż na początku roku, natomiast LPG pozostało wyraźnie powyżej poziomu ze stycznia – wynika z danych DKV Mobility.
„ W ujęciu średniomiesięcznym czerwiec był tańszy niż maj dla wszystkich trzech paliw, ale szczególnie dla diesla, którego średnia cena detaliczna spadła z 6,897 zł w maju do 6,266 zł w czerwcu” – podkreślono. „To ważne także dlatego, że po zakończeniu programu osłonowego firmy ponownie musiały mierzyć się nie tylko z poziomem cen, lecz także z tym, jaka część kosztu realnie wpływa na wynik, a jaka jedynie na bieżące przepływy finansowe” – dodano.
Dane za pierwsze półrocze pokazują, że rynek paliw potrafi się uspokoić, ale nie oznacza to, że ryzyko znika. Marzec był lekcją dla flot: w czasach napięć geopolitycznych koszt paliwa może zmienić się szybciej niż założenia budżetowe w firmach. Dlatego coraz większe znaczenie ma bieżące monitorowanie cen, dywersyfikacja tras, analiza kosztów tankowania i elastyczność w zarządzaniu flotą. Sama średnia cena na koniec miesiąca nie wystarcza, bo największe problemy tworzy zmienność w trakcie miesiąca.
Michał Wadowski, Team Manager Fleet DKV Mobility Polska

Wybrane okazje dla Ciebie