Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wielki sukces PGG. Strata mniejsza niż rok temu

Jak przekazał wiceprezes PGG ds. finansów Bartosz Kępa, przychody ze sprzedaży węgla wyniosły w 2025 r. ok. 7,1 mld zł, ok. 2,3 mld zł mniej rok do roku (przy czym plan przychodów wykonano w 103 proc.). Koszty operacyjne i wydatki kapitałowe wyniosły ok. 12,6 mld zł – w tej pierwszej grupie spadły o 0,4 mld zł rdr, a w drugiej o 0,9 mld zł.

Fot. PTWP/Andrzej Wawok

O wynikach PGG przedstawiciele zarządu spółki mówili podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami. Prognozowana strata netto Polskiej Grupy Górniczej za 2025 rok to 5 mld zł. Byłoby to o 1,4 mld zł mniej niż w 2024 roku – zaznaczył wiceprezes Kępa. Do wysokości straty przyczyniły się negatywnie: spadek wolumenu sprzedaży (0,5 mld zł), spadek cen (1,8 mld zł) i wzrost amortyzacji (0,2 mld zł), a na jej zmniejszenie wpłynęły obniżenie wydatków i pozostałe czynniki (1,1 mld zł).

PGG dumne z wyników

W ubiegłym roku wydobycie PGG, przy pełnej realizacji planu, wyniosło blisko 16 mln ton, z czego 14,9 mln ton to węgiel energetyczny (jeszcze pięć lat wcześniej PGG wydobyła go 20,3 mln ton), a pozostała część – węgiel koksowy. Wykonano przy tym też pełny plan sprzedaży.

Kępa wyjaśniał w poniedziałek, że PGG, jako spółka objęta tzw. Nowym Systemem Wsparcia (obok Południowego Koncernu Węglowego), dostaje dotacje do redukcji zdolności wydobywczych, czyli pomoc publiczną, w pewnej części w gotówce, a w znacznej większości – w postaci podwyższenia kapitału papierami skarbowymi. To powoduje, że w księgach ta część pomocy nie jest odzwierciedlona w postaci pozostałego przychodu operacyjnego. Dlatego też, mimo pomocy, PGG wykazuje w sprawozdaniu dużą stratę.

– Naszym głównym zadaniem jest – mimo tego, co się dzieje w otoczeniu, mając te aktywa, które posiadamy – minimalizować pomoc publiczną, żeby ona nie wyszła poza wcześniej projektowane ramy. Jeżeli chodzi o 2025 r., jestem dumny, co udało nam się zrobić – wskazał Kępa, odwołując się do spadku kosztów operacyjnych i wydatków kapitałowych rdr o 9,4 proc. (ogółem o 1,3 mld zł), przy redukcji wydobycia rdr o 7,1 proc. Wpłynęło to na obniżenie kosztów jednostkowych rdr o 2,5 proc.

Wymienione przez wiceprezesa Kępę działania oszczędnościowe to m.in. realizacja Programu Inicjatyw Optymalizacyjnych, który przyniósł 0,4 mld zł oszczędności, redukcja outsourcingu firm górniczych, redukcja majątku czy redukcja wydatków na promocję, reklamę i reprezentację – rok do roku o 58 proc., czyli 2,9 mln zł.

Reklama

Optymalizacja przynosi efekty

Wiceprezes ds. produkcji Marek Skuza wskazał na skalę ograniczenia outsourcingu w celu optymalnego wykorzystania załogi własnej, przy spadającym wydobyciu. W ub. roku udało się m.in. o 65 proc. zredukować ilość wyrobisk wykonywanych przez firmy obce, o 163 mln zł obniżyć koszt usług górniczych (o 63 proc.) oraz o 24 mln zł zmniejszyć koszt usług odmetanowania (o 30 proc.).

Osiągnięto też wskaźnik zagospodarowania majątku 96,7 proc. i zmniejszono długość czynnych wyrobisk górniczych o 113 km, czyli o 8,3 proc. Spółka ma ich ok. 1250 km.

Wiceprezes Kępa zaznaczył, że dzięki prowadzonym działaniom optymalizacyjnym po raz pierwszy od 2018 r. PGG zdołała obniżyć jednostkowy koszt wydobycia węgla. Jak zasygnalizował, choć obliczenia jeszcze trwają, wskaźnik MCC (Mining Cash Cost) powinien być „niższy o więcej, niż kilkanaście złotych” za 2025 r., wobec 2024 r.

Wobec optymalizacji PGG w ub. roku nie wykorzystała w pełni przyznanej dotacji na poziomie 5,6 mld zł (plus 0,8 mld zł zaoszczędzone z 2023 r.). Zaoszczędzenie ok. 400 mln zł gotówki w 2025 r. pozwoliło na realizację prac na początku br. Ustalanie wartości pomocy publicznej na dany rok trwa zwykle do końca lutego tego roku. Kępa zaakcentował w poniedziałek, że przy poziomie wykorzystanej dotacji 6 mld zł, jeśli nie osiągnięto by redukcji OPEX i CAPEX na poziomie 1,3 mld zł oraz nie przeprowadzono optymalizacji produktowej i działań antyimportowych, co przyniosło 0,6 mld zł, poziom koniecznej pomocy publicznej byłby w 2025 r. wyższy o 1,9 mld zł.

Polska Grupa Górnicza jest największym producentem węgla energetycznego w Polsce i Unii Europejskiej, zatrudniającym ok. 35 tys. osób. Należy do niej siedem kopalń: ROW (w której skład wchodzą tzw. ruchy Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), Ruda (Bielszowice i Halemba), Piast-Ziemowit (Piast i Ziemowit), Bolesław Śmiały, Sośnica, Staszic-Wujek (Murcki-Staszic i Wujek) oraz Mysłowice-Wesoła.

Reklama
Reklama