- WIADOMOŚCI
Misja specjalna dla ratowania JSW. „Program hutnictwa dla obronności"
Należy bardzo poważnie rozważyć stworzenie nowego programu polskiego hutnictwa na potrzeby przemysłu obronnego, który jednocześnie zabezpieczałby interesy ponad 30 tys. pracowników Grupy Kapitałowej JSW – oświadczył w rozmowie z PAP prezes ARP Bartłomiej Babuśka.
Autor. Piotr Pasieczny- FOTOBUENO - ze zbiorów autora, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=183843054
Analizy dotyczące takiego Polskiego Narodowego Programu Hutnictwa, jak go roboczo nazywamy, już trwają – dodał. Krytycznie ważna dla polskiego bezpieczeństwa i gospodarki Jastrzębska Spółka Węglowa odnotowała stratę netto po trzech kwartałach 2025 r. narastająco 2,9 mld zł. Trwają wysiłki na rzecz ratowania spółki.
Misja specjalna
Z kolei 9 marca Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) zawarła z JSW przedwstępną umowę sprzedaży należących do grupy JSW spółek: Przedsiębiorstwa Budowy Szybów (PBSz) i Jastrzębskich Zakładów Remontowych (JZR). Łączna cena akcji PBSz i udziałów w JZR ma wynieść 1,066 mld zł. Przedwstępna umowa przewiduje zapłatę przez ARP 400 mln zł zaliczki, która trafi m.in. na zapłatę wynagrodzeń w spółce – opisała PAP. W ocenie Babuśki PBSz i JZR wzbogacą portfel spółek ARP.
Oprócz tego, że to misja specjalna w kontekście spółki JSW, to jest to dla nas też mocne zwiększenie aktywów.
Bartłomiej Babuśka, ARP
Stwierdził jednocześnie, że nie oznacza to ostatecznego rozwiązania problemów JSW i konieczne jest odnalezienie dla niej nowej roli. Węgiel koksujący wytwarzany przez JSW jest niezbędny dla hutnictwa. PAP zwróciła uwagę, że krajowa branża hutnicza przegrywa obecnie konkurencję z tańszym importem z państw trzecich, ale także z UE.
Jeśli będzie wojna, to kto dostarczy nam stal z zewnątrz? Musimy być zupełnie suwerenni na wypadek konfliktu, nawet jeśli krajowa stal miałaby być droższa.
Bartłomiej Babuśka, ARP
Babuśka stwierdził także, że Polska utrzymuje krajowe wydobycie węgla, choć jest drogie, a celem tego miałoby być obecnie właśnie „zachowanie suwerenności w energetyce”.
Do Polskiego Narodowego Programu Hutnictwa potrzebujemy huty, koksu, węgla koksującego; potrzebny jest też popyt na stal. Tak się składa, że za sprawą Władimira Władimirowicza (Putina) akurat popyt na stal jest wykreowany.
Bartłomiej Babuśka, ARP
Tymczasem polski przemysł obronny potrzebuje ogromnych ilości stali. Klientem nowego podmiotu powstałego w ramach narodowego programu hutnictwa miałaby być Polska Grupa Zbrojeniowa.
Agencja Rozwoju Przemysłu, spółka w 100 proc. należąca do Skarbu Państwa, przyjęła nową strategię na lata 2026-2030. Celem spółki jest wzmocnienie bezpieczeństwa i potencjału technologicznego kraju poprzez inwestycje kapitałowe w infrastrukturę strategiczną, obronność oraz technologie podwójnego zastosowania – przekazała PAP.
KŁ/Anna Bytniewska (PAP)
