- WIADOMOŚCI
Orlen uruchamia wydobycie z nowego złoża. Norweski gaz płynie już do Polski
Spółka Orlen Upstream Norway, wraz z partnerem Equinor, oficjalnie rozpoczęła eksploatację nowego złoża gazu ziemnego Eirin na Morzu Północnym. Inwestycja ta ma znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, a wydobywany surowiec trafia już do kraju poprzez gazociąg Baltic Pipe.
Autor. Orlen - materiały prasowe
Uruchomienie produkcji ze złoża Eirin to element strategii Orlenu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Jak podkreśla Ireneusz Fąfara, Prezes Zarządu Orlen, obecność w tym regionie jest niezbędna dla zagwarantowania niezawodnych dostaw gazu dla polskich odbiorców, szczególnie w obliczu trudnej sytuacji międzynarodowej.
Wyjątkowe złoże
W szczytowym okresie produkcji złoże Eirin będzie dostarczać około 270 mln m sześc. gazu rocznie. Całkowite zasoby złoża szacowane są na 27,6 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, z czego udział przypadający na Grupę Orlen (posiadającą 41,3% udziałów) wynosi blisko 11,5 mln baryłek.
Gaz z nowego złoża Eirin płynie już do Polski gazociągiem Baltic Pipe. ORLEN Upstream Norway wraz z Equinor uruchomili na Morzu Północnym wydobycie złoża, które dostarczy nam 270 mln m3 gazu rocznie. Łączne zasoby Eirin przypadające na ORLEN to 1,2 mld m3 surowca. Tyle paliwa… pic.twitter.com/9CjN9mE56A
— ORLEN (@GrupaORLEN) May 5, 2026
Kluczem do szybkiego i ekonomicznego uruchomienia wydobycia było wykorzystanie istniejącej infrastruktury. Odwiert produkcyjny na Eirin został podłączony do platformy na pobliskim złożu Gina Krog. Dzięki temu m.in. obniżono koszty, wydłużono eksploatację złoża Gina Krog o 7 lat - czytamy w komunikacie Orlenu.
Surowiec ze złóż Eirin i Gina Krog jest przesyłany dalej do kompleksu Sleipner, gdzie zostaje dostosowany do parametrów handlowych, a następnie trafia do systemu przesyłowego łączącego Norwegię z Polską przez Danię i Baltic Pipe.
Eksploatacja Eirin wyróżnia się wyjątkowo niskim śladem węglowym. Dzięki połączeniu platformy Gina Krog kablem elektrycznym z lądem, proces wydobycia zasilany jest niemal w całości energią z odnawialnych źródeł (w 90% z elektrowni wodnych i w 8% z wiatrowych) - wyjaśnia Orlen.
W efekcie emisje CO2 przy wydobyciu z Eirin wynoszą zaledwie 3 kg na baryłkę ekwiwalentu ropy. Dla porównania, średnia dla Norweskiego Szelfu Kontynentalnego to 6,7 kg, a średnia światowa wynosi aż 16 kg CO2 na baryłkę.
Spółki zakładają, że w sąsiedztwie obu eksploatowanych już złóż mogą znajdować się kolejne zasoby węglowodorów. W związku z tym w najbliższych latach planowane są dalsze prace poszukiwawcze, które mają na celu jeszcze większe zwiększenie potencjału wydobywczego na Szelfie Norweskim.
KŁ/Orlen - materiały prasowe

