Reklama
  • WIADOMOŚCI

Pakiet CPN na razie zostaje. „Mamy najtańsze paliwo w UE"

W ciągu najbliższych dni nie zamierzamy rezygnować z pakietu CPN, ponieważ sytuacja międzynarodowa nadal jest niepewna – zapowiedział minister energii Miłosz Motyka na piątkowej konferencji prasowej. Jesteśmy zwolennikami tego, by schodzenie w zakresie uwolnień podatkowych odbywało się w sposób etapowy – dodał.

Minister energii Miłosz Motyka i wiceminister Wojciech Wrochna na konferencji prasowej 17 kwietnia 2026 r.
Minister energii Miłosz Motyka i wiceminister Wojciech Wrochna na konferencji prasowej 17 kwietnia 2026 r.
Autor. E24

W czasie konferencji stwierdzono, że dzięki rządowemu pakietowi „Polska dysponuje obecnie najtańszym paliwem w Unii Europejskiej” i w naszym kraju nie występuje zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego pomimo trwającego kryzysu związanego z blokadą cieśniny Ormuz.

Ceny maksymalne na razie zostają

Według ministra Motyki dzięki pakietowi CPN w kieszeniach Polaków zostały 3 miliardy złotych, co realnie hamuje presję inflacyjną w gospodarce. Z kolei ceny maksymalne na nadchodzący weekend i poniedziałek są najniższe od początku funkcjonowania pakietu (litr benzyny 95 - 6,03 zł, litr benzyny 98 - 6,57 zł, litr oleju napędowego - 7,07 zł).

YouTube cover video

Minister Motyka zaznaczył, że resort nie przewiduje wygaszenia programu w najbliższych dniach czy tygodniach ze względu na niestabilną sytuację międzynarodową. „Elastyczność tego pakietu to potężne narzędzie, dzięki któremu możemy szybko reagować na zmiany rynkowe” – skomentował wiceminister energii Wojciech Wrochna.

Wycofywanie się z programu w przyszłości będzie odbywało się stopniowo, aby uniknąć skokowego wzrostu cen na stacjach. Ministrowie omówili także nowelizację Prawa energetycznego, tzw. ustawę sieciową, która została podpisana przez prezydenta. Minister Motyka podkreślił, że ustawa porządkuje proces wydawania warunków przyłączenia i kończy z patologią handlu tymi dokumentami. „Ustawa sieciowa to racjonalny kompromis. Podpis prezydenta pokazuje, że transformacja nie ma barw politycznych” – skomentował Motyka.

Krajowe obowiązkowe zapasy paliwa lotniczego spełniają standardy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) i zgodnie z przepisami wystarczą na ponad 90 dni – przekazał Wrochna. System działa sprawnie, nie odnotowano kolejek ani problemów z dostępnością produktu na stacjach – dodał.

Reklama

Zapewnienie bezpieczeństwa

W czasie konferencji padło także wiele pytań ze strony dziennikarzy dotyczących kwestii paliwa lotniczego. Mimo trudnej sytuacji w Europie, minister Wrochna zapewnił, że Polska posiada odpowiednie zabezpieczenie na najbliższy czas. Minister Motyka ostrzegł przed negatywnymi skutkami ekonomicznymi dla pasażerów, szczególnie w kontekście nadchodzącego sezonu letniego.

Jeżeli chodzi o paliwo lotnicze, to te perspektywy są niestety negatywne i tutaj to jest największe ryzyko ewentualnego wzrostu cen na biletach, wzrostu cen także w efekcie podróży wakacyjnych i całych wakacji.
Miłosz Motyka, Minister Energii

Ponadto, w kontekście bezpieczeństwa energetycznego,kwestia rozszerzenia systemu ropociągów NATO na Europę Środkowo-Wschodnią jest jednym z priorytetowych celów rządu, mającym na celu zwiększenie bezpieczeństwa paliwowego i militarnego regionu – zapewnili ministrowie.

Minister Motyka podkreślił, że obecna struktura infrastruktury przesyłowej paliw wewnątrz sojuszu jest nierównomierna. Polska dąży do tego, by „skończyć z NATO dwóch prędkości”. Głównym postulatem jest wydłużenie istniejących instalacji na wschód.

System rurociągów NATO powinien naszym zdaniem zostać przedłużony na Europę środkowo-wschodnią, bezpośrednio narażoną najbardziej na ewentualny kryzys, konflikt wojskowy.
Miłosz Motyka, Minister Energii

Projekt opiera się na koncepcji infrastruktury o podwójnym przeznaczeniu (dual-use), która służy zarówno potrzebom cywilnym, jak i obronnym. Minister wskazał na wzorce zachodnioeuropejskie: „Jeżeli jesteśmy w stanie tak jak robią to Niemcy i Francuzi wykorzystać system CEPS (Central Europe Pipeline System) do tego, żeby rurociąg natowski dostarczał paliwo do lotnisk, tak powinno być także jeżeli chodzi o Europę środkowo-schodnią”.

Reklama

Prace prowadzi Ministerstwo Energii we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Szefem zespołu odpowiedzialnego za negocjacje i wypracowanie szczegółów technicznych jest minister Wojciech Wrochna.

Zobacz również

Reklama