Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Witkoff zadowolony z rozmów z Putinem. Rosja w nocy atakuje Kijów

dziura w ziemi po wybuchu przy budynkach mieszkalnych
Zniszczenia po ataku Rosji
Autor. X / @ZelenskyyUa https://x.com/ZelenskyyUa/status/2113173157213286560/photo/1

Steve Witkoff określił rozmowy przeprowadzone z przywódcami Ukrainy i Rosji jako „konstruktywne”, a Donald Trump uznał, że jeszcze nigdy zakończenie wojny między krajami nie było tak blisko. Tymczasem w nocy ze środy na czwartek Rosja ponownie zaatakowała instrastrukturę cywilną w Ukrainie.

Reklama

Niemal natychmiast po kolejnych rozmowach w sprawie zakończenia wojny Rosja przeprowadziła trzy fale ataków balistycznych na Kijów, wystrzeliwując 21 rakiet – przekazał w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zaatakowano także obwody: zaporoski, charkowski, chersoński i doniecki. Uszkodzono m.in. stację benzynową, budynki mieszkalne, centrum serwisowe i targowisko. Zginęło łącznie 8 osób, 55 zostało rannych. Zdaniem Steve’a Witkoffa, specjalnego wysłannika Donalda Trumpa, rozmowy z przywódcami Ukrainy i Rosji przeprowadzone w ostatnich dniach były „konstruktywne” i zapowiedział dalsze negocjacje na niższym szczeblu.

Konstruktywne rozmowy

„Od wczorajszego wieczoru rosyjscy »humanitaryści« wystrzelili w kierunku Kijowa trzy fale balistycznych rakiet. Użyli 21 rakiet. Niestety, liczne miejsca w całym mieście zostały trafione i uszkodzone: zwykłe budynki mieszkalne, obiekty energetyczne, infrastruktura na jednej ze stacji kolejowych i w metrze, centra handlowe oraz firmy. Nawet klasztor znajduje się wśród uszkodzonych miejsc” – przekazał we wpisie na platformie X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Niemal natychmiast po kolejnej rundzie rozmów Rosja przeprowadziła celowany atak. Oznacza to, że nie nastąpiła żadna realna zmiana w jej nastawieniu do wszystkiego, co się dzieje. Ważne jest, aby nadal dążyć do znalezienia właściwych rozwiązań, które zakończą tę wojnę. Ale kiedy Rosja odpowiada na negocjacje balistycznymi rakietami, potrzebna jest realna presja na Rosję, aby wywołać inne kroki – kroki w kierunku zakończenia zabijania. Silniejsza obrona przeciwlotnicza i szybka dostawa rakiet, zdolność do niszczenia wyrzutni rakiet balistycznych, sankcje wojenne – to wszystko musi być wdrożone” – dodał.

W środę specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff spotkał się w Petersburgu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Przyznał, że cieszy się, że go widzi, oraz podziękował mu za zniesienie zakazu eksportu oleju napędowego. We wtorek w Oslo spotkał się także z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. We wpisie na platformie X stwierdził, że oba spotkania były „konstruktywne” i „będą kontynuowane w ramach trójstronnych rozmów na poziomie technicznym między Stanami Zjednoczonymi, Rosją a Ukrainą”. Zaznaczył jednak, że pozostaje jeszcze wiele pracy do wykonania.

Witkoff podziękował również Putinowi za uwolnienie obywatela USA Stephena Hubbarda. Amerykanin został zatrzymany przez rosyjskie wojska w 2022 r. w Iziumie w Ukrainie, a następnie skazany na prawie siedem lat kolonii karnej za udział w walkach po stronie ukraińskiej jako najemnik – przekazała Polska Agencja Prasowa. „Tyle pan mówi o tym, że (prezydent USA Donald) Trump jest humanitarystą. Pan też nim jest, proszę pana. I ja to podziwiam” – powiedział Steve Witkoff do Putina podczas spotkania.

Doradca Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow powiedział, że rosyjski przywódca poinformował wysłannika USA, że Rosja jest zasadniczo gotowa wznowić „około 10 listopada” trójstronne rozmowy z Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi.

Reklama

Humanitarna Rosja

Już w nocy ze środy na czwartek, tuż po zakończeniu tych konstruktywnych rozmów, Rosja ponownie zaatakowała Ukrainę. Oprócz ataku na sześć dzielnic Kijowa, siły rosyjskie uderzyły też w targowisko w mieście Łozowa w obwodzie charkowskim, w wyniku czego zginęły co najmniej dwie osoby, a 17 zostało rannych.

W obwodzie zaporoskim w ciągu ostatniej doby rosyjskie wojsko przeprowadziło 862 ataki na 48 miejscowości. „Otrzymano 90 zgłoszeń dotyczących zniszczeń budynków mieszkalnych, samochodów i obiektów infrastruktury” – przekazał współprzewodniczący rady obrony obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow. Zginęły trzy osoby, a trzy zostały ranne. W obwodzie charkowskim ostrzelano Charków i 11 innych miejscowości, zginęła jedna osoba, 15 zostało rannych, w tym troje dzieci. W obwodzie chersońskim ostrzelana została infrastruktura krytyczna i dzielnice mieszkalne, zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne. W obwodzie donieckim zginęły dwie osoby, a 9 zostało rannych.

Według Ukraińskich Sił Powietrznych Moskwa użyła w ataku rakiet: Iskander-M, S-400, Cyrkon, Onyx oraz 210 dronów uderzeniowych różnego typu.

Donald Trump jest dobrej myśli

Jednakże zdaniem Donalda Trumpa, jeszcze nigdy zakończenie wojny w Ukrainie nie było tak blisko, jak stwierdził w środę. „Kilka dni temu rozmawiałem z Władimirem Putinem na temat zakończenia wojny w Ukrainie, co, jak sądzę, jest coraz bliżej. Swoją drogą, być może jesteśmy teraz bliżej porozumienia niż kiedykolwiek wcześniej” – powiedział prezydent USA. To już kolejna taka deklaracja z jego strony w czasie wojny w Ukrainie. „Negocjujemy z Rosją, aby zakończyć wojnę w Ukrainie. Jesteśmy też całkiem zadowoleni z tego, że Rosja nie zaangażowała się w konflikt z Iranem” – zaznaczył Trump.

Reklama

Odniósł się także do uwolnienia Stephena Hubbarda przez Rosję, o co wcześniej prosił Władimira Putina przez telefon. „Putin zgodził się to zrobić. Dzisiaj Hubbard został odebrany w Rosji i jest już w drodze powrotnej. Jest na pokładzie samolotu. Towarzyszy mu Steve Witkoff. Jego rodzina jest z nim. Bliscy pojechali tam, żeby się z nim spotkać. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w tę sprawę” – podkreślił prezydent USA.

Według Donalda Trumpa USA nie dały Rosji niczego w zamian, co, jak ocenił, „jest bardzo rzadkie”. Zasugerował jednak, że gdyby podjął pewne działania, do których namawiały go „niektóre osoby”, Hubbard zostałby uwolniony. Mógł mieć na myśli tzw. ustawę Lindseya Grahama, umożliwiającą nakładanie nowych sankcji i ceł na Rosję i wspierające ją państwa. W piątek ogłosił, że odstępuje od jej wprowadzenia.

AJ/PAP/Iryna Hirnyk/Natalia Dziurdzińska/Oskar Górzyński

Reklama