Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Tąpnięcie w rosyjskim skarbcu. Putin upłynnia złoto, by finansować wojnę

Envato by thichaa
Autor. Envato by thichaa

W ciągu ostatnich 10 miesięcy, rosyjski bank centralny sprzedał ok. 62 ton złota. Jak informuje ukraiński portal UNN, deficyt budżetowy w 2026 r. może wzrosnąć do 7,3 bln rubli (ok. 346,18 mln zł).

Reklama

We wrześniu 2026 r. rosyjskie rezerwy złota spadły o 6,2 tony, a łączna wielkość rezerw zmniejszyła się do 72,8 mln uncji trojańskich. Jest to najniższy poziom, licząc od końca 2019 r.

Rosyjskie złoto jedzie do Chin

Zgodnie z informacjami podanymi przez Reuters, sprzedaż złota wiąże się z wykorzystaniem aktywów z rosyjskiego państwowego funduszu majątkowego, Narodowego Funduszu Dobrobytu (FNB), na którym od 2008 r. gromadzono zyski ze sprzedaży ropy i gazu.

Choć początkowo FNB miał służyć stabilizacji rosyjskiej gospodarki i wspierać system emerytalny, fundusz od lat wspiera finansowanie wojny z Ukrainą i pokrywa rosnący deficyt budżetowy Rosji.

W latach 2022-2026 płynne aktywa funduszu spadły z ponad 113 mld dol. do poziomu ok. 52 mld dol., a rezerwy złota skurczyły się o ponad 70 proc.

Jak informuje portal UNN, w tym samym czasie Chiny zwiększają zakupy rosyjskiego złota. Od stycznia do lipca przez Hongkong sprowadzono około 100 ton tego kruszcu z Rosji – trzy razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Według szacunków Financial Times, od początku pełnoskalowej wojny w 2022 r. przez Hongkong wyeksportowano rosyjskie złoto o wartości 35 mld dol. Jak zaznaczała już w 2022 r. organizacja Global Initiative Against Transnational Organized Crime (GI-TOC), po nałożeniu zachodnich sankcji Moskwa straciła dostęp do ok. 60 proc. własnych rezerw walutowych zamrożonych w zachodnich bankach. W efekcie Bank Centralny Rosji i Narodowy Fundusz Dobrobytu zostały zmuszone do oparcia swojej płynności na złocie.

Jak podkreślają analitycy GI-TOC, sprzedaż złota pozwala Rosji ominąć zachodnie cyfrowe sieci finansowe (w tym system SWIFT) i w nierejestrowany sposób finansować wojnę na Ukrainie we współpracy z krajami takimi jak Chiny.

Z kolei eksperci amerykańskiego Belfer Center for Science and International Affairs potwierdzają, że nastąpił drastyczny wzrost zależności Rosji od azjatyckich rynków. Tylko w pierwszych siedmiu miesiącach bieżącego roku dostawy rosyjskiego złota do Hongkongu osiągnęły poziom blisko 100 ton – stanowi to niemal trzykrotność wolumenu z analogicznego okresu w poprzednim roku.

Zobacz również
Reklama