Reklama
  • WIADOMOŚCI

USA będzie eskortować statki przez Cieśninę Ormuz, kiedy tylko będzie to „rozsądne”

Podczas wywiadu w telewizji Fox News minister energii USA Chris Wright zapowiedział, że amerykańska marynarka wojenna zacznie eskortować statki przez Cieśninę Ormuz, gdy tylko będzie to „rozsądne”.

Autor. U.S. Department of Energy

Po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran, Teheran zdecydował się na zablokowanie Cieśniny Ormuz - po raz pierwszy w historii. Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że każdy statek próbujący przepłynąć tym szlakiem będzie celem ataku.

Rozsądek przede wszystkim

W odpowiedzi na decyzję Teheranu we wtorek 3 marca prezydent Donald Trump obiecał zabezpieczenie żeglugi przez Cieśninę Ormuz, aby zapewnić poprawne funkcjonowanie jednego z głównych szlaków handlowych węglowodorów na świecie.

Niemniej jednak jak na razie obietnice Trumpa pozostały bez pokrycia. Zaledwie wczoraj Centrum Operacji Handlu Morskiego Zjednoczonego Królestwa (UKMTO) poinformowało, że doszło do eksplozji tankowca wypełnionego ropą na południowym wschodzie od Mubarak Al-Kabeer (Kuwejt). Incydent nie został potwierdzony przez oficjalne źródła, jednak irańska telewizja podała, że był to amerykański statek.

Z kolei 1 marca doszło do ataku na zbiorniskowiec „Gwiazda Herkulesa”, zbliżający się do Cieśniny Ormuz. Wskutek trafienia pocisku na pokładzie wybuchł pożar, a po oszacowaniu zniszczeń statek kontynuował podróż.

Obecnie ruch morski w Cieśninie Ormuz uległ niemal całkowitemu zatrzymaniu, a ponad 200 statków (w tym tankowce wykorzystywane do przewozu ropy naftowej i LNG oraz statki towarowe) pozostało na kotwicy, na otwartych wodach Zatoki Perskiej i Zatoki Omańskiej.

Autor. Cieśnina Ormuz, aut. marinetraffic.com

Jednak pomimo globalnego kryzysu na rynku paliw kopalnych, całkowitego zaprzestania eksportu LNG przez Katar, zamknięciu działalności jednej z największych rafinerii na świecie w Ras Tanurze oraz wywołania wojny na Bliskim Wschodzie, minister energii USA Chris Wright pozostaje optymistą przekonanym o „tymczasowości” konfliktu i wysokich cen ropy, diesla oraz LNG.

Jak zaznaczał w wywiadzie dla telewizji Fox News, program administracji Trumpa dotyczący dominacji energetycznej spowodował „ogromny wzrost globalnych dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego”, a ceny niedługo mają się obniżyć.

Pytany o wspomniane przez prezydenta amerykańskie ubezpieczanie tras tankowców przez Cieśninę Ormuz, Wright odpowiedział:

Zaoferowaliśmy wsparcie, pełniąc rolę swoistego gwaranta bezpieczeństwa dla tych statków, a w odpowiednim momencie — który nastąpi raczej niedługo — wzmocnimy tę ochronę, wykorzystując marynarkę wojenną Stanów Zjednoczonych do eskortowania jednostek przez Cieśninę Ormuz.
Chris Wright, minister energii USA

Dopytywany przez dziennikarkę, czy USA udało się już eskortować którąkolwiek z jednostek, Wright odparł: „Nie, niestety nie. Mówimy, że zrobimy to, kiedy tylko będziemy mogli. W tej chwili nasza marynarka koncentruje się na rozbrojeniu irańskiego reżimu”.

Od czasu rozpoczęcia wojny na Bliskim Wschodzie ceny ropy i LNG na globalnych rynkach rosną. Stany Zjednoczone są największym na świecie eksporterem tego typu surowca, a w efekcie konfliktu firmy gazowe zza oceanu mogą zarobić ponad 800 milionów dolarów tygodniowo dodatkowej marży ponad poziom sprzed wojny z Iranem.

Reklama
Reklama