- WIADOMOŚCI
Głosowanie za odwołaniem Pauliny Hennig-Kloski już w czwartek
We wtorek Sejm rozpoczął trzydniowe posiedzenie. W czwartek posłowie zajmą się m.in.wnioskiem o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Głosowanie jest zaplanowane na wczesne popołudnie.
Autor. Twitter (X) / @hennigkloska
Wniosek o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski trafił do Sejmu pod koniec marca. Temat ten na łamach Energetyki24 poruszał red. Karol Byzdra. Pod wnioskiem podpisało się około 100 posłów, głównie z Konfederacji oraz PiS. Sejm wyraża ministrowi wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów.
Czy koalicja się rozpadnie?
We wniosku ministrze zarzucono m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS, chaos wokół programu „Czyste Powietrze”, a także zaniedbania w przygotowaniu sektora energetycznego i drzewnego, jeśli chodzi o dostępność pelletu w sezonie grzewczym 2025/26, czy „sabotaż państwa” przez próbę oparcia suwerenności energetycznej na odnawialnych źródłach energii.
Premier Donald Tusk powiedział, że głosowanie nad wotum nieufności dla ministry klimatu będzie testem koalicyjnej lojalności i solidarności. „Jeśli jesteśmy koalicją, to musimy działać solidarnie i lojalnie wobec siebie. Jeśli chcemy szkodzić, to znaczy, że stajemy się opozycją” – podkreślił.
Paulina Hennig-Kloska, zapytana, czy koalicja rozpadnie się w związku z wotum nieufności wobec niej, odpowiedziała, że „byłoby to bardzo nieodpowiedzialne”.
Konfederacja po to złożyła wniosek o moje wotum nieufności, i nawet jakoś specjalnie tego nie kryli, by podzielić koalicję. Ze smutkiem stwierdzam, że niektórzy w tę rolę napisaną im przez Konfederację weszli, ale wierzę, że na koniec jednak rozsądek weźmie górę.
Paulina Hennig-Kloska
Rzecznik rządu spokojny
Niektórzy politycy Polski 2050 – ugrupowania, które Hennig-Kloska niedawno opuściła wraz z częścią działaczy tworząc klub Centrum – deklarowali głosowanie za jej odwołaniem. „Będę konsekwentny i mogę zadeklarować publicznie, że w czwartek zagłosuję za wotum nieufności - zapowiedział wiceszef klubu Polski 2050 Bartosz Romowicz Romowicz na antenie RMF FM w poniedziałek 27 kwietnia. Z ubiegłotygodniowych rozmów z Polską Agencją Prasową z politykami klubu Polski2050 również wynikało, że w klubie przeważają opinie, by głosować za odwołaniem ministry klimatu.
Rzecznik rządu Adam Szłapka przekazał, że jest raczej spokojny o głosowanie ws. wniosku o wotum nieufności dla ministry klimatu Pauliny Hennig-Kloski. Zaznaczył, że ze strony ministry funduszy Katarzyny Pęłczyńskiej-Nałęcz – przewodniczącej partii Polska2050 – padła deklaracja w kwestii bronienia wszystkich ministrów.
Zapytany we wtorek Polsat News, czy od czwartku w kraju „będzie rząd mniejszościowy”, Szłapka stwierdził, że do tego na pewno nie dojdzie, a w polityce „czasem tak jest, że atmosfera jest gęsta”. Jego zdaniem, w rozłamie w klubie Polski 2050 nie tyle chodziło o „wielkie różnice programowe”, co o „emocje osobiste”. „To nie ułatwia codziennej pracy, ale jej nie uniemożliwia” – powiedział rzecznik. Przypomniał także, że w połowie kwietnia doszło do spotkania premiera Donalda Tuska z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Ministra wówczas „zadeklarowała bardzo jasno, że klub czy partia Polska2050 chce w koalicji być, wspiera koalicję, mimo że czasem głośno mówi o swoich wątpliwościach”.
Co zrobią politycy Polski2050?
Pełczyńska-Nałęcz pytana wcześniej, jak będzie głosować Polska2050 w sprawie odwołania ministry klimatu, odparła, że będzie głosować „odpowiedzialne”, a klub samodzielnie podejmie decyzję w tej sprawie.
Obecnie w nieoficjalnych rozmowach z politykami tej partii można usłyszeć, że posłowie klubu zapewne zagłosują lojalnie za „nielubianą koleżanką”, ale liczą na pokazanie dobrej woli także z jej strony. Podkreślają, że jej nieobecność na poniedziałkowym spotkaniu z klubem Polski2050 została odebrana jako afront.
Z uwagi na inne zobowiązania kalendarzowe, nie mogłam dziś wziąć udział w spotkaniu klubu Polska2050, władze klubu zostały o tym uprzedzone. pic.twitter.com/BYlz5eqbUe
— Paulina Hennig-Kloska (@hennigkloska) April 27, 2026
Zobacz też

Po przegranych przez Hennig-Kloskę wyborach na przewodniczącą Polski2050 w partii doszło do rozłamu, w wyniku którego szefowa MKiŚ wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i utworzyła klub parlamentarny Centrum. Na początku marca ogłoszono powstanie stowarzyszenia Centrum Polska, którego prezeską została obecna ministra klimatu i środowiska.
AJ/PAP

