Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosjanie zaatakowali elektrownię w Norwegii

Szefowa norweskiej państwowej agencji bezpieczeństwa PST poinformowała, że awaria w elektrowni wodnej Bremanger została spowodowana działaniem rosyjskich hakerów. Beate Gangaas zaznaczyła, że w Norwegii może dojść do kolejnych zdarzeń tego typu.

Państwa nordyckie dbają o dane swoich obywateli. Takim przykładem jest Norwegia
Państwa nordyckie dbają o dane swoich obywateli. Takim przykładem jest Norwegia
Autor. Kilian Kremer/ Unsplash

Do włamania do systemu zarządzającego pracą zapory wodnej Risevatnet w regionie Bremanger doszło w kwietniu tego roku. Na cztery godziny hakerzy przejęli sterowanie pracą śluz, otwierając jedną z nich. Zapora zaczęła w niekontrolowany sposób spuszczać wodę w tempie 500 litrów na sekundę. Usterkę udało się usunąć po czterech godzinach.

Elektrownie wodne szczególnie narażone na ataki

Gangaas podkreśliła, że Rosjanie stają się coraz bardziej niebezpieczni.

YouTube cover video

„Od roku zauważamy zmianę ich taktyki. Ich celem nie jest od razu wywoływanie katastrof. Skupiają się na pokazaniu, do czego są zdolni, a przez to na wywoływaniu strachu wśród norweskiego społeczeństwa” - powiedziała szefowa PST.

Gangaas uznała, że w Norwegii należy spodziewać się kolejnych wrogich aktywności prorosyjskich czynników. W jej opinii Moskwa w celu osłabienia bezpieczeństwa i do identyfikacji słabych stron norweskiego państwa będzie korzystać m.in. z dywersji, agentów wpływu, pobudzania i wzmacniania polaryzacji społecznej oraz tajnych działań wywiadowczych. Kwietniowa operacja w elektrowni wodnej na zachodzie kraju miała być tego dowodem.

Kierujący norweskim wywiadem wadm. Nils Andreas Stensones uzupełnił ocenę PST, że choć Norwegia nie jest w stanie wojny z Federacją Rosyjską, władze na Kremlu mają na ten temat inne zdanie.

„To Putin uważa, że Rosja jest w stałym konflikcie z Zachodem. Taka postawa jest źródłem najpoważniejszego dla Norwegii zagrożenia” - ocenił w trakcie konferencji Stensones.

W opublikowanej na początku roku przez PST i norweski wywiad ocenie zagrożeń dla państwa norweskiego wskazano, że system energetyczny, w szczególności elektrownie wodne i sieć przesyłu energii elektrycznej, może być szczególnie narażony na wrogie operacje sterowane z Rosji. Na koniec pierwszego półrocza 2025 roku udział hydroelektrowni w produkcji prądu w Norwegii osiągnął 89 proc.

Mieszko Czarnecki / PAP

Reklama
Reklama
Reklama