Reklama
  • WIADOMOŚCI

Upały paraliżują edukację. Połowa szkół w stolicy Filipin zamknięta

Ekstremalne upały uderzają w Filipiny, zmuszając władze Manili do zamknięcia połowy szkół w stolicy. Słupki rtęci sięgają niebezpiecznych 47 st. C, a eksperci wskazują na kolejny dowód na niszczycielskie skutki zmian klimatu. Wysokie temperatury stwarzają poważne zagrożenie dla zdrowia uczniów.

Autor. Envato

Krajowa służba meteorologiczna ostrzegła, że tzw. wskaźnik ciepła, będący miarą temperatury powietrza i wilgotności względnej, osiągnie „niebezpieczny” poziom w Manili i w dwóch innych regionach Filipin.

Według dziennika „The Manila Times” temperatura odczuwalna w regionie Nueva Ecija na północ od stolicy osiągnie 47 stopni. Jak znaczono, w wyniku takich warunków pogodowych „prawdopodobne” jest wystąpienie skurczy mięśni i wyczerpania cieplnego.

YouTube cover video

Zajęcia odwołane niemal codziennie

W związku z tym władze podjęły środki zapobiegawcze, zalecając zawieszenie zajęć w szkołach. Nadawca ABS-CBN poinformował, że w niektórych dzielnicach Manili odwołano zajęcia na wszystkich poziomach nauczania, podczas gdy w innych do domów odesłano głównie młodsze dzieci. Według danych departamentu edukacji na obszarze stołecznym do szkół uczęszcza ponad 2,8 mln uczniów.

Reklama

Media przypominają, że w 2024 r. w wyniku fali upałów na przełomie kwietnia i maja zajęcia szkolne odwoływano na Filipinach niemal codziennie.

Pod koniec stycznia br. Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) poinformował, że w ubiegłym roku z powodu ekstremalnych zjawisk pogodowych szkołę opuściło prawie 242 mln dzieci w 85 krajach, w tym na Filipinach. Największym problemem były fale upałów, które tylko w kwietniu 2024 r. dotknęły 118 mln uczniów.

Reklama

Zobacz również

Reklama
Reklama