Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Specjalista: rząd z motywacji politycznych ucieka od transformacji, stąd skarga KE

Komisja Europejska wszczęła postępowanie ws. czterech portali pornograficznych. Są one podejrzane o naruszenie zapisów Aktu o usługach cyfrowych. Działania podjęto także wobec mniejszych stron.
Autor. Alexey Larionov/Unsplash

Rząd z motywacji politycznych, od dłuższego czasu ucieka od Zielonego Ładu i transformacji energetycznej w kierunku odejścia od węgla – stwierdził prof. Robert Grzeszczak, przewodniczący Komitetu Nauk Prawnych PAN, odnosząc się do skargi KE na Polskę ws. nieprzygotowania KPEiK.

Reklama

W ubiegłym tygodniu 25 organizacji pozarządowych zaapelowało do rządu o przygotowanie Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Dalsze opóźnienia mogą spowolnić kluczowe inwestycje oraz doprowadzić do utraty zaufania społecznego do całego procesu planowania transformacji w Polsce – przestrzegali autorzy, w tym Fundacja Instrat, Instytut Reform, Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii, Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła. Całość listu dostępna jest tutaj.

KE straciła cierpliwość?

Ostatecznie mleko się rozlało. „Skarga pokazuje, że Komisja Europejska przestała wierzyć, iż Polska prześle – zresztą i tak z dużym już opóźnieniem – Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu. To jasny sygnał, że Komisja po prostu straciła cierpliwość” – stwierdził prof. Grzeszczak.

YouTube cover video
Przeszliśmy z etapu dialogu politycznego do fazy prawnej i to na najwyższym poziomie unijnym – bo polityka klimatyczna jest jednym z filarów polityki Unii Europejskiej. Warto pamiętać, że wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące. Po około półtorarocznym, złożonym procesie Polska będzie musiała przed Komisją wyjaśniać, dlaczego nie realizuje zobowiązań traktatowych. A potencjalne kary mogą być dotkliwe – jak pokazały sprawy dotyczące naruszeń praworządności.
Prof. Robert Grzeszczak

Wskazał jedno rozwiązanie tej sytuacji – zobowiązanie się przez polski rząd do wykonania traktatów unijnych i przedstawienia KPEiK. Jednak, jak zaznaczył, z powodów politycznych rząd ucieka przed rozwiązaniami wspierającymi odejście od węgla w energetyce.

Podobnego zdania jest Dominik Madej z Polskiej Zielonej Sieci. „Rząd, podobnie jak poprzedni, wciąż nie przygotował jasno mówiącego dokumentu, jak chcemy przeprowadzić transformację energetyczną. Tymczasem i przedsiębiorcom, i zwykłym Polakom należy się jasna odpowiedź na pytanie, skąd i za ile będziemy mieli w przyszłości energię. Mimo wniesionej przez KE skargi jest jeszcze czas, żeby w końcu położyć na stole rzetelnie przygotowany KPEiK i nie płacić kar” – stwierdził Madej. Jak dodał, „czas na nową jakość – przedstawienie planu i jego konsekwentną realizację”.

Reklama

Skuteczność systemu planowania transformacji

W ocenie Zofii Wetmańskiej, wiceprezeski Instytutu Reform, z jednej strony przesunięcie terminów pozwala administracji na podniesienie jakości dokumentu. „Dzięki temu w ostatniej wersji aKPEiK zarówno uszczegółowiono sam plan, jak i zwiększono nacisk na działania przyczyniające się do realizacji scenariusza aktywnej transformacji energetycznej (WAM)” – stwierdziła Wetmańska.

aKPEiK to Aktualizacja Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 r.

Z drugiej strony, dalsze opóźnienia zwiększają ryzyko spowolnienia kluczowych inwestycji i mogą prowadzić do utraty zaufania społecznego do całego procesu planowania transformacji w Polsce – a jak widać – także zaufania KE, która zwraca uwagę również na braki w zakresie planowania długoterminowego.
Zofia Wetmańska, Instytut Reform

Jak podkreśliła Wetmańska, najwyższa pora, aby KPEiK został przyjęty. „Jeśli jednak proces tworzenia i aktualizacji tych strategii będzie powielał dotychczasowe niedoskonałości – takie jak opóźnienia wynikające z braku solidnej bazy analitycznej czy ograniczone włączanie interesariuszy –istnieje ryzyko, że cały system planowania transformacji energetycznej pozostanie niewystarczająco skuteczny i wiarygodny” – podsumowała wiceprezeska Instytutu Reform.

Reklama

Paweł Wiejski, starszy analityk ds. polityk publicznych Instytutu Reform, napisał na platformie X, że Polska jest ostatnim krajem, który nie wysłał do KE zarówno KPEiK, jak i planów długoterminowej strategii klimatycznej.

Reklama