Reklama

Wiadomości

Naukowcy z trzech uczelni opracują nowoczesny system monitoringu jakości wód opadowych

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

System monitoringu on-line do wykrywania zanieczyszczeń w kanalizacji deszczowej i zbiornikach retencyjnych wód opadowych opracują wspólnie naukowcy z Gdańska, Krakowa i Łodzi - podała w komunikacie Politechnika Gdańska. Instalacja, wyposażona m.in. w zaawansowane bioczujniki i wykorzystująca sztuczną inteligencję, ma wspomagać efektywną gospodarkę wodną w mieście w czasach zmian klimatu.

Reklama

Gdańska uczelnia techniczna w przesłanym komunikacie zapowiedziała, że system monitoringu on-line, który opracują naukowcy z trzech polskich uczelni, ma być pierwszym tak zaawansowanym system w Polsce.

Reklama

Podkreślono, że system ma wykrywać w wodzie opadowej m.in. pestycydy, neurotoksyny i zanieczyszczenia komunikacyjne. Proces określania rodzaju zanieczyszczenia ma zostać skrócony nawet do kilku minut. Natomiast wyniki pomiarów będą udostępniane w aplikacji online.

Modułowy system MoReLogg do monitoringu zanieczyszczeń pochodzenia antropogenicznego, czyli powstałych w wyniku działalności człowieka, opracuje, wykona i wdroży konsorcjum składające się z międzywydziałowego zespołu naukowców z Politechniki Gdańskiej, badaczy z Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechniki Łódzkiej oraz firmy PM Ecology.

Reklama

Czytaj też

W komunikacie podano, że związki antropogeniczne są kluczowe w określaniu jakości wód, dbałości o ich dobry stan oraz możliwość dalszego wykorzystania w celach rekreacyjnych i gospodarczych, np. do podlewania, mycia ulic, zasilania fontann.

W ramach projektu ma powstać system pomiarowy składający się z kilkunastu czujników i bioczujników do wczesnego wykrywania skażenia wody oraz obecności m.in. pestycydów, neurotoksyn (podczas zakwitów wody), czy wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, które trafiają do środowiska wodnego jako zanieczyszczenia komunikacyjne m.in. w wyniku ścierania gumy opon i asfaltu oraz ze spalin.

"Dane środowiskowe dostarczane będą w czasie rzeczywistym, a następnie przetwarzane z wykorzystaniem narzędzi ICT (technologie informacyjne i komunikacyjne - PAP) i uczenia maszynowego. Wyniki pomiarów będą udostępniane na bieżąco w aplikacji online. Ponadto będą zintegrowane z parametrami meteorologicznymi" - wyjaśnił, cytowany w komunikacie, kierownik projektu MoReLogg dr hab. inż. Robert Bogdanowicz, prof. PG z Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji.

Dodał, że kompleksowość sytemu MoReLogg umożliwi identyfikację źródeł zanieczyszczeń, ocenę ryzyka ich wystąpienia oraz podejmowanie decyzji. "Podobnych rozwiązań nie ma obecnie na polskim rynku" - stwierdził.

Przedstawiciele uczelni w komunikacie zaznaczyli, że system MoReLogg będzie można dowolnie zestawiać z obecnie dostępnymi na rynku czujnikami komercyjnymi, a jego instalacja ma być prosta i nie będzie wymagać przyłącza elektrycznego (ma posiadać autonomiczny system energetyczny).

Prof. Bogdanowicz ocenił, że krótszy będzie również sam czas reakcji w przypadku pojawienia się ewentualnego zanieczyszczenia. "Obecnie pobierane są próbki, które potem wysyłane są do analizy w laboratorium, aby określić z jakim związkiem mamy do czynienia, a to wymaga czasu. Nasz system skróci ten proces w niektórych przypadkach z kliku dni do pojedynczych minut" - zapewnił.

System, który w obliczu zmian klimatu ma wspomagać efektywną gospodarkę wody w mieście i zwiększać bezpieczną retencję, będzie testowany w Sopocie, w wybranych punktach kanalizacji deszczowej i zbiornikach retencyjnych wód opadowych, a także na potokach, które zasilane są wodami opadowymi i roztopowymi (w większości płyną w kanałach zamkniętych, a jedynie niewielka ich część płynie w korytach otwartych). W listopadzie ubiegłego roku pomiędzy Politechniką Gdańską a Miastem Sopot został podpisany list intencyjny w tej sprawie.

Uczelnia podała, że projekt, który wpisuje się w założenia gospodarki o obiegu zamkniętym, koncepcji Water-Smart Society oraz w cele zrównoważonego rozwoju ONZ (Cel 6: Zapewnić wszystkim ludziom dostęp do wody i odpowiednie warunki sanitarne poprzez zrównoważone gospodarowanie zasobami wody), otrzymał dofinansowanie w wysokości prawie 11 mln zł z programu Hydrostrateg I Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, a jego realizacja potrwa trzy lata.

Źródło:PAP
Reklama

Komentarze

    Reklama