Reklama

BP w ogniu krytyki za finansowanie Muzeum Nauki w Londynie

Logo BP
Autor. Flickr / @Mike Mozart

Brytyjski koncern paliwowy BP sfinansował projekt badawczy, w wyniku którego w Muzeum Nauki w Londynie powstał program kształcenia nauczycieli w zakresie nauk ścisłych i inżynieryjnych. Aktywiści dotarli do dokumentów ujawniających, że dzięki temu BP miała kontrolę nad zakresem programu, przez co ich zdaniem może wpływać na edukację w kraju.

Aktywiści oskarżają koncern paliwowy BP o wywieranie wpływu na edukację w Wielkiej Brytanii poprzez współpracę z Muzeum Nauki w Londynie. To nie pierwszy raz, gdy wokół instytucji pojawiają się kontrowersje spowodowane współpracą z firmami z branży paliw kopalnych. W 2022 r. ponad 400 nauczycieli bojkotowało wystawę w Muzeum Nauki z powodu umowy sponsorskiej ze spółką związaną z wydobyciem węgla. W 2024 r. Muzeum zostało zmuszone do zakończenia umowy z norweskim gigantem naftowym Equinor. Tego typu współprace krytykowali także naukowcy i eksperci.

Muzeum Nauki i BP

Na podstawie przepisów o dostępie do informacji publicznej aktywiści pozyskali dokumenty pokazujące, jak firma BP sfinansowała projekt badawczy Enterprising Science, dzięki któremu w 2018 r. powstał Science Museum Group – program kształcenia nauczycieli i edukatorów w zakresie STEM (nauk ścisłych, technologii, inżynierii i matematyki), w ramach którego przeprowadzono ponad 500 kursów dla ponad 5000 osób. Aktywiści poinformowali, że dokumenty ujawniły szeroki zakres kontroli, jaki BP miała nad projektem, ponieważ kluczowe decyzje miały nie być podejmowane, „dopóki przedstawiciel BP nie zagłosuje za ich przyjęciem”. Muzeum Nauki przyznało, że BP sfinansowało projekt i przeznacza fundusze na program, ale zaprzecza, jakoby miało wpływ na wyniki kształcenia.

YouTube cover video
Sponsoring, który otrzymujemy od szerokiego grona fundatorów, w tym od BP, który wspiera Science Museum Group, jest kluczowy dla naszej misji inspirowania milionów ludzi każdego roku. Science Museum Group zachowuje kontrolę redakcyjną nad wszystkimi szkoleniami i materiałami tworzonymi przez program.
Rzecznik Muzeum Nauki w Londynie dla The Guardian

Muzeum wielokrotnie było krytykowane za swoją współpracę z BP, ale nie zamierza z niej rezygnować. W lutym 2025 r. broniło swoich powiązań po tym, jak koncern ogłosił, rezygnuje z realizacji celów klimatycznych , aby skupić się na zwiększeniu produkcji paliw kopalnych. Jak powiedział w 2019 r. w rozmowie z Financial Times dyrektor Ian Blatchford:

Reklama
Nawet gdyby Muzeum Nauki było hojnie finansowane ze środków publicznych, nadal chciałbym otrzymywać finansowanie od koncernów naftowych.
Ian Blatchford, dyrektor Muzeum Nauki w Londynie dla Financial Times, 2019 r.

Jak widać, wciąż się tego trzyma. Raz udało się jednak odnieść zwycięstwo – w 2024 r. muzeum zerwało współpracę z norweskim koncernem naftowym Equinor, ponieważ „nie udało mu się wystarczająco obniżyć emisji dwutlenku węgla, aby spełnić cel Porozumienia paryskiego w sprawie klimatu”. Equinor od 2016 r. sponsorował interaktywne Wonderlab.

Reklama

Paliwa kopalne i edukacja

Jak stwierdził dr Chris Garrard z organizacji Culture Unstained: „toksyczny wpływ BP na nauczanie młodych ludzi jest celowy i podstępny”.

Nie pozwolilibyśmy, aby firmy tytoniowe angażowały się w opracowywanie strategii edukacyjnych, więc dlaczego BP – firma ignorująca naukowy konsensus w sprawie zmiany klimatu, zwiększając liczbę odwiertów w poszukiwaniu ropy i gazu – miałaby mieć możliwość „kupić sobie" tak wpływową i ważną rolę?
dr Chris Garrard, Culture Unstained

Jak dodał: „młodzi ludzie odmawiają dzielenia się swoimi talentami z producentami paliw kopalnych, a studenci nie pozwalają im uczestniczyć w targach pracy, co sprawia, że branża stoi w obliczu kryzysu rekrutacyjnego. Po czyjej więc stronie tak naprawdę stoi Muzeum Nauki, wspierając BP?”

Reklama

Bojkot Muzeum

Nie tylko aktywiści klimatyczni krytykują współpracę Muzeum Nauki z firmami związanymi z paliwami kopalnymi, dołączają do nich sami nauczyciele. Jak powiedziała Helen Tucker, przedstawicielka ds. ekologii w Krajowym Związku Nauczycieli (NEU), coraz więcej nauczycieli pyta, jakże mogliby uczestniczyć w programie edukacyjnym Muzeum Nauki, „którego program nauczania został opracowany pod nadzorem tych samych ludzi, którzy przyczyniają się do zmiany klimatu – przedstawicieli BP”.

Jako edukatorów, naszym obowiązkiem jest przeciwstawianie się greenwashingowi i wybielaniu wizerunku tych, którzy niszczą przyszłość naszych dzieci. Wszyscy mamy zbyt wiele do stracenia. NEU będzie nadal wspierać bojkot Muzeum Nauki, dopóki ta finansowana ze środków publicznych instytucja nie nauczy się, jak szkolić edukatorów STEM, nie pozwalając producentom paliw kopalnych czerpać z tego korzyści.
Helen Tucker, przedstawicielka ds. ekologii w NEU

Czytaj też

Nauczyciele zbuntowali się przeciwko Muzeum Nauki np. w 2022 r. Ponad 400 pedagogów podpisało wówczas list otwarty do władz Muzeum, ostrzegając przed powszechnym bojkotem z powodu umowy z Adani Green Energy, której spółka macierzysta, Adani Group, jest operatorem kopalni węgla i elektrowni węglowych. Obiecali wówczas, że nie zabiorą swoich uczniów na nową wystawę, dopóki muzeum nie rozwiąże umowy sponsorskiej z firmą. Wcześniej, w 2021 r., ponad 40 ekspertów, w tym w tym były przewodniczący Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), ogłosiło zerwanie współpracy z muzeum do czasu ogłoszenia moratorium na umowy sponsorskie związane z paliwami kopalnymi. Dwóch naukowców odmówiło również włączenia swoich prac do kolekcji Muzeum Nauki z powodu powiązań instytucji z koncernem paliwowym Shell.

Reklama
Reklama

Komentarze

    Reklama