Między ekologią a ekonomią. Polska na rozdrożu [PATRONAT]

17 czerwca 2020, 12:55
grafika
Fot. materiały prasowe

Nadchodzące miesiące to dla Polski sprawdzian, czy potrafi pogodzić interesy biznesu i ochronę środowiska. Dziś walka o zieloną przyszłość toczy się w wielu obszarach, m.in. energetyki, gospodarki odpadowej, suszy i odbudowy po pandemii.

Przedstawiciele wszystkich zainteresowanych grup, od polityków, naukowców, samorządowców, przez działaczy społecznych, aż po Premiera Mateusza Morawieckiego i ministrów, spotkają się w dniach 22-24 czerwca, aby dyskutować w trakcie Szczytu Klimatycznego TOGETAIR o poprawie klimatu i wypracować wspólne rekomendacje. Debaty będzie można oglądać podczas otwartej transmisji online. 

Energetyka24 jest partnerem wydarzenia, jako "Glówny portal branżowy".

Transformacja energetyczna i modernizacja polskiego przemysłu, transportu, oraz rolnictwa to palące tematy, którymi zajmują się rządzący. To trudne zadanie i kompleksowa reforma, która ma jeden cel: doprowadzić do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. W praktyce oznacza to ograniczenie emisji CO2 oraz zrównoważenie poprzez np. sadzenie drzew. Tak radykalna zmiana będzie się wiązała z przemodelowaniem gospodarek krajów wspólnoty. 

Na rozstaju dróg

Transformacja energetyczna wzbudza wiele emocji. Dziś rządzący stoją w rozkroku, pomiędzy funkcjonującym już, choć wymagającym dopłat górnictwem i energetyką opartą na „naszym czarnym złocie”, a unijnym prawodawstwem, presją instytucji międzynarodowych, sektora bankowego i prognozami naukowców, którzy apelują o przyspieszenie działań na rzecz redukcji emisji gazów cieplarnianych. 

Dlatego warto rozmawiać. W trakcie trzech dni szczytu TOGETAIR odbędzie się 10 debat tematycznych, szereg wystąpień i prelekcji branżowych oraz trzy loże prasowe, podczas których dziennikarze będą komentować i podsumowywać wnioski, które paneliści wypracowali w trakcie dyskusji.

Minister Klimatu Michał Kurtyka podkreślił, że gdy mówimy o gospodarce, powinniśmy równolegle myśleć o jakości życia. W tym kontekście kluczową rolę pełni jakość powietrza, którym oddychamy. Minister zwrócił uwagę, że istotnym wyzwaniem od początku bieżącego roku jest zwiększenie retencji wody w Polsce. Odpowiedzią Ministerstwa Klimatu i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ma być program „Moja Woda”, w ramach którego kwota 100 mln zł zostanie przeznaczona na dofinansowanie 20 tys. przydomowych retencji. Projekt ma pomóc w łagodzeniu suszy w Polsce. Będzie można otrzymać 5 tys. zł dotacji na indywidualne instalacje w domach jednorodzinnych, zatrzymujące wody opadowe lub roztopowe. 

Z kolei Zbigniew Gryglas, Wiceminister Aktywów Państwowych, zaznaczył w trakcie spotkania Rady Programowej TOGETAIR, że rozwój gospodarczy i ochrona środowiska nie zawsze idą w parze, ale powinny. To zadanie jest istotne dla rządzących w każdym procesie planowania, rozwoju i prowadzenia działalności gospodarczej. Zapytany o to, czy inwestorzy powinni mieć obawy związane z lokowaniem kapitału w Odnawialne Źródła Energii, odpowiedział że Polska jest obiecującym rynkiem w kwestii OZE, a inwestorzy nie mają się czego obawiać. Zdaniem Podsekretarza Stanu MAP, szczególnie sektor morskiej energetyki wiatrowej jest atrakcyjnym obszarem, w którym energetyka będzie rozwijana. Zbigniew Gryglas dodał także w trakcie dialogu z Michałem Gwardysem, Prezesem Stowarzyszenia Młodzi dla Polski, że konserwatyzm trzeba łączyć z ekologią, a troska o ojczyznę powinna iść w parze z wizją przyszłości. 

Agata Śmieja z Fundacji Czyste Powietrze mówi, że po zakończeniu Szczytu Klimatycznego TOGETAIR, zostanie spisany dokument z konkretnymi wnioskami, wypracowanymi w trakcie trzech dni dyskusji. 

Dyrektor generalna wydarzenia podkreśla, że deklaracja zostanie przekazana wszystkim stronom dialogu, a także firmom i instytucjom państwowym oraz prywatnym w celu wspólnego dbania o ekologię.

Jednolite stanowisko w sprawie polskiej drogi do zeroemisyjności jeszcze nie powstało.

- Z jednej strony wielu polityków nie odżegnuje się od konieczności zróżnicowania źródeł energii, widząc dla OZE miejsce w naszym miksie energetycznym. Z drugiej, jakiekolwiek zapowiedzi dotyczące stopniowego wygaszania węgla spotykają się zazwyczaj z krytyką środowisk górniczych i są stwierdzeniami – zwłaszcza w okresie przedwyborczym – skrajnie niepopularnymi. Pytanie o to, co będzie fundamentem rodzimej energetyki, pozostaje więc otwarte i będzie jednym z zakresów tematycznych w trakcie szczytu klimatycznego – podkreśla Jakub Pawłowski, dyrektor programowy TOGETAIR. 

Jak zwraca uwagę wiceminister klimatu Adam Guiborgé-Czetwertyński, w przypadku Polski wyzwania związane z adaptacją do zmian klimatu i transformacją energetyczną idą w parze z koniecznością transformacji krajowej energetyki. Stoimy dziś przed zasadniczymi pytaniami jak ukształtować system energetyczny, by biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności zewnętrzne, także kwestie klimatyczne, był on wstanie zapewnić wszystkim Polakom jak najlepsze warunki życia, stabilne ceny prądu i ciepła, a także dobrą jakość środowiska i powietrza, co jest przecież ważne dla nas wszystkich.

Problem suszy

Wiele wskazuje też na to, że kryzys związany z pandemią może nie być jedynym, z jakim przyjdzie się nam zmierzyć w najbliższych miesiącach. Dlatego pojawia się wsparcie.

Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej proponuje kompleksowy program inwestycyjny. Priorytetem jest, by zatrzymać w Polsce jak najwięcej wody i rozwijać retencję, zarówno dzięki budowie dużych zbiorników, których w Polsce jest niewiele, jak również poprzez inwestycje w mniejsze sadzawki przydomowe i oczka wodne. Równolegle ministerstwo chce budować kolejne stopnie wodne i odpowiednio gospodarować wodami, by rozwinąć w Polsce śródlądowy transport rzeczny oraz przeciwdziałać suszy. 

Aby naprawić błędy, które popełnialiśmy przez dziesięciolecia potrzeba dużego zaangażowania. Obecnie w Polsce retencjonujemy zaledwie 6,5 proc. wody, a potrzebujemy przynajmniej dwa razy więcej, aby skutecznie przeciwdziałać zarówno skutkom suszy, jak i powodzi. Przykładowo w Hiszpanii retencja sięga 45 proc. przy 1900 zbiornikach. U nas jest ich 100. Innymi słowy, nasz kraj należy do najuboższych w zasoby wodne w całej Europie. Na jednego mieszkańca przypada u nas trzy razy mniej wody, niż na przeciętnego Europejczyka, statystycznie tyle, co w Egipcie. Co gorsza w czasie suszy zasobność ta spada o kolejnych 50 proc. 

(Nie)chciane surowce wtórne

 W nadchodzących miesiącach czeka nas też uporządkowanie rynku śmieciowego: wprowadzenie reform, które pozwolą obniżyć ceny dla mieszkańców i usprawnią kulejący recykling. To konieczne, bo koszty gospodarki komunalnej wzrosły drastycznie w ciągu ostatnich lat. Niestety, nie przełożyło się to na efekty środowiskowe: śmieci produkujemy coraz więcej (ponad 350 kg na osobę rocznie) i wciąż większość z nich kończy na hałdzie na składowisku, co jest uznawane za najbardziej szkodliwy sposób zagospodarowania odpadów. 

Konieczna będzie też reforma systemu recyklingu i wdrożenie tzw. Rozszerzonej Odpowiedzialności Producentów, czyli reformy, która ma zobowiązać przemysł do oszczędzania surowców, lepszego projektowania opakowań trafiających na rynek (by były łatwiejsze w przetworzeniu) i uiszczania wyższych opłat, zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". 

To kolejne wątki, o których będą dyskutować uczestnicy TOGETAIR. Artur Beck, CEO Creative Harder i producent wydarzenia zauważa, że bezpłatny dostęp do transmisji i innowacyjna formuła zapewnią równy dostęp do wiedzy o klimacie płynącej z TOGETAIR. 

Szczyt klimatyczny jest neutralną przestrzenią do dyskusji ponad podziałami dla polityków, działaczy, instytucji, spółek publicznych i firm prywatnych, aby mogły wspólnie wypracować stanowiska oraz rekomendacje, które pozwolą razem zadbać o środowisko naturalne. Transmisję będzie można oglądać bezpłatnie m.in. na www.togetair.eu (materiały prasowe)

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Eryk
środa, 17 czerwca 2020, 16:55

Brakowało takiego wydarzenia na styku polityki, biznesu i organizacji społecznych. Zbyt długo odwlekamy wprowadzenie jednolitej polityki, która pozwoli uporać się z nadchodzącymi wyzwaniami w związku z pozyskiwaniem energii, suszą i skutkami pandemii, z chęcią posłucham jakie pomysły mają rządzący na nadchodzące czasy.

AB
czwartek, 18 czerwca 2020, 15:24

Najlepiej, żeby nie mieli żadnych. Każdy nowy pomysł szadzących równa się podwyżka podatków.

Tweets Energetyka24