Reklama
  • WIADOMOŚCI

Niemiecki przemysł znów rośnie. Po raz pierwszy od lat

Niemcy notują kolejne sygnały ożywienia po latach stagnacji, a kluczowy przemysł zaczyna wychodzić z dołka.W lutym sektor wytwórczy największej gospodarki Europy urósł po raz pierwszy od 2022 r., co potwierdzają najnowsze wskaźniki

Autor. X/@Bundeskanzler

Według Bloomberga wskaźnik PMI dla niemieckiego przemysłu (S&P Global) wzrósł w lutym do 50,7 pkt z 49,1 pkt w styczniu. To ważne, bo poziom 50 pkt jest umowną granicą. Powyżej niej firmy mówią o poprawie i wzroście aktywności, a poniżej – o spadku.

Lepsze wyniki przemysłu, wspierane silniejszym popytem, podbiły też ogólny wskaźnik koniunktury dla całej gospodarki do 53,1 pkt, czyli najwyżej od czterech miesięcy. Również sektor usług wypadł lepiej, niż spodziewali się analitycy, a ekonomista Hamburg Commercial Bank ocenił, że są to pierwsze wyraźniejsze sygnały poprawy w niemieckiej gospodarce.

YouTube cover video

Bloomberg wskazuje, że jednym z głównych czynników wspierających koniunkturę są duże wydatki rządowe, które mają stabilizować gospodarkę po okresie słabości. Chodzi przede wszystkim o programy infrastrukturalne oraz rosnące fundusze na obronność. Jednocześnie autorzy podkreślają, że odbicie pozostaje kruche. Nastroje inwestorów potrafią się pogarszać, a Bundesbank w swoich ocenach zakłada dalszą poprawę, ale z relatywnie słabym tempem na początku roku i z szansą na bardziej dynamiczny wzrost w kolejnych miesiącach wraz z uruchamianiem bodźców fiskalnych.

Reklama

Financial Times informował wcześniej, że Niemcy odnotowały w ubiegłym roku 0,2 proc. wzrostu PKB, czyli pierwszy dodatni wynik od 2022 roku. Ożywienie było jednak ograniczane przez słabsze inwestycje prywatne oraz spadek eksportu. Cytowani przez FT ekonomiści wskazywali, że przemysł, w tym szczególnie motoryzacja i sektor maszyn, nadal odczuwa presję konkurencji z Chin, niekorzystnych zmian kursowych oraz barier handlowych na kluczowych rynkach.

Analitycy zwracają uwagę, że wskaźniki PMI są ważnym i wczesnym sygnałem zmian w gospodarce, ale nie zawsze przekładają się wprost na tempo wzrostu PKB. PMI pokazuje przede wszystkim, jak szeroko w firmach rozchodzi się poprawa albo pogorszenie, a nie jak duża jest skala tej zmiany.

Reklama

Zobacz również

Reklama