Reklama

Wiadomości

W tym kraju przez wzrost cen gazu niektórzy mieszkańcy śpią w namiotach

Zdjęcie ilustracyjne
Autor. Unsplash.com

Mieszkańcy Korei Południowej uciekają się do kreatywnych sposobów, by poradzić sobie z dużym wzrostem cen gazu. Niektórzy zmniejszają w domach ogrzewanie i śpią w namiotach rozbitych na łóżkach – podał w piątek dziennik „Korea Times”.

Reklama

Wzrost cen gazu wiązany jest między innymi z rosyjską inwazją na Ukrainę, która zakłóciła globalny rynek surowców energetycznych. Korea Płd. jest jednym z największych importerów skroplonego gazu ziemnego (LNG) na świecie i importuje prawie 93 proc. zużywanych przez siebie paliw.

Reklama

Według „Korea Times" mieszkańcy wymieniają się w internecie sposobami na obniżenie rachunków za gaz. Są wśród nich obniżenie temperatury w bojlerach, oklejanie okien taśmą izolacyjną, stosowanie specjalnych zasłon, a także – spanie w namiotach.

Czytaj też

Gazeta podaje przykład mężczyzny po 20. roku życia, który zdecydował się na takie rozwiązanie w czasie trwającej fali mrozów. W kraju odnotowano ostatnio kilka najchłodniejszych dni tej zimy, a w Seulu temperatura spadła do minus 19 stopni C.

Reklama

Początkowo pomysł wydał mu się zbyt desperacki, ale zmienił zdanie, gdy w grudniu otrzymał rachunek za gaz – ponad dwa razy wyższy niż rok wcześniej.

„Jestem jednym z wielu, którzy byli, delikatnie mówiąc, oszołomieni grudniowym rachunkiem za gaz. Słyszałem, że ceny wzrosną w tym roku z powodu inwazji Rosji na Ukrainę (...). Wyłączenie ogrzewania nie wchodzi w grę, zwłaszcza biorąc pod uwagę brutalną falę zimna" – wyjaśnił.

Podobnie postępuje kobieta o nazwisku Czoj, która kupiła namiot dla dwójki swoich dzieci, uczniów szkoły podstawowej.

„Nie byłam przygotowana na ten nagły wzrost kosztów ogrzewania. Namioty miały dobre opinie w sieci. Najpierw spróbowałam sama przez jakiś czas i nie sądzę, że to jest zły wybór, albo że powinnam się smucić swoją sytuacją. Cieszę się, że dzieciaki je uwielbiają. Mówią, że czują się, jakby były na wyprawie campingowej" – powiedziała Czoj.

Dziennik „Financial Times" informował latem 2022 roku o nasileniu rywalizacji o LNG pomiędzy importerami w Azji i Europie. Według gazety Japonia i Korea Południowa starały się zapewnić sobie surowiec na zimę w obawie o wzrost cen, gdy Europa będzie się starała zastąpić dostawy z Rosji.

W ubiegłym roku Korea Płd. sprowadziła LNG za 56,7 mld dolarów – o 84 proc. więcej niż w roku poprzednim i najwięcej od 1956 roku. Ceny gazu w 2022 roku wzrosły o 38,4 proc. w porównaniu z rokiem 2021. Ministerstwo handlu, przemysłu i energii zapowiedziało w grudniu, że w 2023 roku wzrost cen będzie jeszcze szybszy – podał „Korea Times".

Źródło:PAP
Reklama

Komentarze

    Reklama