• Partner główny
    Logo Orlen

Wiadomości

Macron wzywa do wyłączenia publicznego oświetlenia jeśli rosyjski gaz przestanie płynąć

Fot. Jacques Paquier/Wikimedia Commons/CC 2.0

„Francuzi powinni przygotować się na całkowite odcięcie rosyjskiego gazu ziemnego" - powiedział prezydent Francji Emmanuel Macron w czwartek, w Dniu Bastylii. Wezwał obywateli do wyłączenia świateł publicznych w nocy i przyjęcia tego, co określił jako "trzeźwość" energetyczną - podała Associated Press.

Przemawiając w telewizji publicznej, Macron powiedział, że choć Francja stara się pobudzić alternatywne źródła energii i nowe dostawy gazu ziemnego, to jednak czekają ją trudne czasy.

"Ta wojna będzie trwała. Lato, wczesna jesień będą bardzo ciężkie" - powiedział Macron, dodając, że "Rosja używa energii, tak jak używa żywności, jako broni wojennej. Powinniśmy przygotować się na scenariusz, w którym będziemy musieli obejść się bez całego rosyjskiego gazu" – mówił.

Wśród planów złagodzenia ciosu, jakim byłoby odcięcie rosyjskiego gazu, Macron zaproponował plan oszczędzania energii, który m.in. ograniczyłby korzystanie z publicznych latarni ulicznych.

Prezydent Francji znajduje się pod coraz większą presją zarówno skrajnej prawicy, jak i skrajnej lewicy, które obarczają go odpowiedzialnością za niepowodzenia w utrzymaniu cen konsumpcyjnych pod kontrolą oraz za niezdolność - jakkolwiek daleko posuniętą - do zakończenia wojny prezydenta Rosji Władimira Putina z Ukrainą.

Wyborcze zwycięstwo

W czerwcowych wyborach powszechnych rząd Macrona stracił bezwzględną większość w Zgromadzeniu Narodowym, co osłabiło jego pozycję wobec przeciwników.

Czytaj też

Macron przyrzekł, że zwiększy produkcję energii odnawialnej w kraju. Jednocześnie jest zwolennikiem oparcia się na energii jądrowej jako trwałego rozwiązania. Francuski prezydent chce, by energia jądrowa i odnawialna stanowiły połączenie 50/50.

W celu obniżenia kosztów dla konsumentów, Francja przygotowuje plan nacjonalizacji energii, w którym rząd przejmie pozostałe 16 proc. udziałów w gigantycznej grupie energetycznej EDF za ponad 8 mld euro, a być może nawet 10 mld euro z uwzględnieniem zadłużenia.

Komentarze