Wiadomości

Biometan za rosyjski gaz. Kolejne państwo rezygnuje z usług Gazpromu

Grossglocker, Austra
Fot. Canva

Austriacki rząd przekazał, że zamierza zastąpić importowany gaz z Rosji biogazem krajowej produkcji i zapowiedział intensywny rozwój technologii z tym związanych.

Zapowiadają się zmiany w austriackiej energetyce. Na pierwszym w tym roku wyjazdowym spotkaniu konserwatywnej partii ÖVP i Zielonych w Mauerbach, kanclerz Karl Nehammer zapowiedział również przyspieszenie prac związanych z rozwojem energetyki odnawialnej w kraju. Zwrócono także uwagę na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa dostaw gazu, a także działania prowadzące do polepszania się sytuacji gospodarczej kraju i zapobieganiu inflacji.

W trakcie posiedzenia została podjęta decyzja o stopniowym zmniejszaniu uzależnienia do gazu płynącego z Rosji. By jednak tak się mogło stać, przed rządem stoi szereg głosowań nad ustawami umożliwiającymi szybsze przejście na odnawialne źródła energii. Zapowiadane zmiany dotyczyć będą przyspieszenia procedur uruchomienia elektrowni wiatrowych, zwiększenia finansowania instalacji fotowoltaicznych czy rozwoju biogazowni, których znaczenie ma w najbliższym czasie wzrosnąć.

Czytaj też

 „Gnojowisko powinno stać się elektrownią" – powiedziała austriacka minister środowiska Leonore Gewessler z Zielonych. Według szacunków, łącznie produkcja biogazu do 2030 roku ma wzrosnąć ponad dziesięciokrotnie. „Aby bardziej uniezależnić się od rosyjskiego gazu, należy lepiej zagospodarować własne zasoby. Wprowadzając regulacje umożliwiające intensywniejsze wykorzystanie biogazu, osiągniemy produkcję do 10 TWh rocznie" – powiedział Nehammer na konferencji prasowej. Jednocześnie wyjaśnia, że biogaz jest „ograniczonym zasobem", który może tylko częściowo zastąpić gaz ziemny m.in. w przemyśle.

Zgodnie z rządowymi planami, do 2030 roku wolumen surowca własnej produkcji w oparciu o biometan powinien stanowić 11% całkowitego wolumenu gazu.

Czytaj też

Komentarze