- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
Mróz i śnieżyce? Żaden problem dla OZE
Śnieg i ujemne temperatury nie stanowią problemu dla produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii. Nowoczesne turbiny wiatrowe są przygotowane na mrozy sięgające nawet -30°C, a ustawienie paneli fotowoltaicznych pod kątem ułatwia roztapianie śniegu. Problemem może być natomiast dostarczanie prądu.
Występujące w ostatnich dniach w Polsce śnieżyce i ujemne temperatury nie przeszkodziły w osiągnięciu wysokiej produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii. Podczas przerwy świątecznej udział OZE w produkcji energii elektrycznej netto zbliżał się do nawet 40 proc. – najwięcej od października 2025 r. Przy takiej pogodzie kluczowym problemem nie jest produkcja, a dystrybucja prądu.
OZE w czasie śnieżycy
Być może wbrew intuicji, mróz i śnieg nie są przeszkodą dla OZE. Turbiny instalowane w Polsce wyposażone są w rozwiązania powstrzymujące osadzanie się lodu lub ułatwiające jego rozmrażanie, dzięki czemu są w stanie wytrzymać mrozy sięgające nawet -30°C.
Z kolei pokrywa śnieżna nie przeszkadza produkcji prądu z fotowoltaiki – panele słoneczne montowane są pod kątem, dzięki czemu słońce umożliwia topnienie śniegu. Większym ograniczeniem jest zachmurzenie, nawet przy cieplejszej pogodzie. W przypadku energetyki wodnej opady śniegu wspierają produkcję energii elektrycznej, ponieważ zasilają elektrownie podczas wiosennych roztopów.
Zgodnie z raportem Polskiego Instytutu Ekonomicznego z 8 stycznia 2026 r. największy udział w produkcji prądu z OZE miała energetyka wiatrowa. W dniach od 24 grudnia 2025 r. do 6 stycznia 2026 r. było to 23 proc. udziału w produkcji netto energii elektrycznej. 30 grudnia udział ten sięgnął 35 proc.
Autor. Opracowanie własne PIE na podstawie danych ENTSO-e (za energy.instrat.pl), Tygodnik Gospodarczy PIE 1/2026, 8 stycznia 2026 r.
Zgodnie z danymi PIE przez 42 proc. czasu w dniach 26.12.2025 r.-4.01.2026 r. generacja z elektrowni na węgiel brunatny nie przekraczała 2 GW. Z kolei 4 i 6 stycznia źródła słoneczne około południa osiągnęły moc produkcji na poziomie 4,6 GW.
Trudniejsza sytuacja w systemie elektroenergetycznym zapanowała 5 stycznia, gdy zaczął słabnąć wiatr. 6 stycznia udział OZE spadł do 14 proc. produkcji. Prawdziwy problem pojawia się, gdy słaby wiatr występuje jednocześnie z dużym zachmurzeniem, co ogranicza zarówno produkcję z wiatru, jak i ze słońca, czyli tzw. stan ciemnej flauty (niem. Dunkelflaute).
W czasie zamieci śnieżnych problemem staje się natomiast dystrybucja prądu, czego przykład można było zaobserwować na przełomie roku i w pierwszych dniach stycznia w województwie warmińsko-mazurskim. Intensywne opady śniegu i wichury spowodowały problemy dla lokalnych sieci dystrybucyjnych, na które m.in. przewracały się zaśnieżone drzewa i spadały gałęzie. W efekcie w sylwestra 5,5 tys. odbiorców doświadczało przerw w dostawach prądu.
Więcej o turbinach wiatrowych można dowiedzieć się na zbliżającej się konferencji Power Connect Energy Summit 2026, która będzie odbywać się w dniach 18-20 marca 2026 roku w Gdańsku.
Konferencja PowerConnect Energy Summit 2026 to forum kluczowych rozmów o bezpieczeństwie energetycznym regionu Morza Bałtyckiego, transformacji energetycznej Polski oraz o budowie krajowych łańcuchów dostaw. Na jednej scenie spotkają się ministrowie, prezesi spółek energetycznych, operatorzy infrastruktury, przedstawiciele samorządów oraz liderzy branży technologicznej.
