Reklama
  • ANALIZA
  • W CENTRUM UWAGI

MRiT odpowiada E24. Co dalej z magazynami i styropianem? Resort unika konkretów

Zapewnienie bezpieczeństwa, funkcjonalności oraz komfortu użytkownikom, a także „odpowiednich warunków do swobodnej opinii” w gronie eksperckim - w ten sposób Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT) tłumaczy działania podjęte w ramach prac nad projektem rozporządzenia o nowych przepisach przeciwpożarowych.

Fot.: Energetyka24.com
Fot.: Energetyka24.com

W skrócie:

  • MRiT odpowiada E24: chcemy zapewnić odpowiedni poziom bezpieczeństwa, funkcjonalności i komfortu użytkownikom poszczególnych budynków.
  • Zdaniem resortu zapewniono „pełną dostępność informacji o przebiegu prac legislacyjnych”, a umowy NDA mają na celu zapewnienie warunków swobodnej dyskusji.
  • Eksperci mówią o hamowanie rozwoju nowoczesnych technologii. „Ministerstwo nie odniosło się do meritum sprawy, a zamiast tego dostaliśmy urzędniczą odpowiedź” – dodają.
  • Maciej Borowiak, prezes SBFiME: To nie są konsultacje, tylko stawianie pod ścianą.

Jak zaznaczaliśmy w ostatnim materiale E24, projekt rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tzw. projekt Wt 2026) może zagrozić rozwojowi magazynów energii oraz sektorowi produkcji styropianu w Polsce.

Troska o bezpieczeństwo...

W udzielonej odpowiedzi MRiT podkreśla, że celem wydania nowego rozporządzenia jest „przyjęcie rozwiązań, które będą odpowiadały aktualnym technologiom występującym w budownictwie”. „Dlatego też planuje się wprowadzenie zmian mających na celu m.in. uaktualnienie warunków technicznych, ich ulepszenie i uproszczenie, a także doprecyzowanie przepisów, które aktualnie budzą wątpliwości interpretacyjne” - dodaje resort.

YouTube cover video

Jak zaznacza ministerstwo, projekt Wt 2026 uwzględni również do tej pory nieujmowane w rozporządzeniu kwestie (takie jak urządzenia fotowoltaiczne czy magazyny energii) i będzie regulował „podstawowe warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia budowlane oraz ich usytuowanie na działce budowlanej”. Dotyczą one m.in. bezpieczeństwo pożarowego, bezpieczeństwa użytkowania i dostępności obiektów.

Resort deklaruje, że celem nowych przepisów jest "zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, funkcjonalności oraz komfortu użytkownikom poszczególnych budynków". "Staramy się, aby przepisy były optymalne, z uwzględnieniem potrzeby wyważenia interesów wszystkich uczestników procesu inwestycyjno-budowlanego" - podkreśla MRiT. "Celem projektu rozporządzenia Wt jest zapewnienie minimalnych standardów bezpieczeństwa i użytkowania budynków, a nie wspieranie określonych branż".

Niestety, w udzielonej odpowiedzi nie odniesiono się do pytania dotyczącego obaw branży styropianowej i magazynów energii, a także potencjalnego zwiększenia kosztów inwestycji w magazyny oraz termomodernizacji budynków. Ministerstwo nie skomentowało również informacji o tym, że polskie przepisy mają być ostrzejsze niż w pozostałych krajach UE.

Reklama

W przedstawionej Ocenie Skutków Regulacji (OSR) z 9 czerwca 2025 roku, wielokrotnie podkreślano pozytywne skutki rozporządzenia, do jakich miałoby się zaliczać m.in. uproszczenie i zwiększenie przejrzystości przepisów, przyspieszenie realizacji inwestycji czy zwiększenie dostępności budynków dla „osób ze szczególnymi potrzebami”. Zdaniem MRiT Wt 2026 ma przyspieszyć proces budowlany w Polsce i zwiększyć atrakcyjność inwestycyjną.

W OSR nie podano jednak żadnych wyliczeń dotyczących zwiększenia kosztów instalacji magazynów energii, termoizolacji budynków za pomocą mieszanki styropianu i wełny mineralnej (bądź też samej wełny) czy też zwiększenia kosztów inwestycyjnych obywateli, samorządów i wspólnot mieszkaniowych, związanych z przestrzeganiem nowych przepisów przeciwpożarowych.

Warto jednak odnotować, że w przedstawionym OSR resort odniósł się do wymogów przeciwpożarowych stosowanych w pozostałych krajach UE dotyczących termoizolacji. Jak wskazano, w Belgii, Francji, Czechach, Niemczech czy na Węgrzech stosuje się fizyczny podział palnej izolacji zewnętrznej za pomocą specjalnych pasów, wykonanych z materiałów niepalnych - a takim właśnie tworzywem jest wełna mineralna.

W Belgii izolacja na ścianach zewnętrznych musi być przerywana co dwie kondygnacje pasami o szerokości 0,2 m, we Francji - na ścianach ocieplanych styropianem zabezpieczenia z materiałów niepalnych stosuje się na każdej kondygnacji tuż nad otworami okiennymi.

... czy hamowanie rozwoju?

W odpowiedzi na komentarz ministerstwa prezes zarządu PORT PC Paweł Lachman zaznacza, że w jego ocenie mamy dziś do czynienia z wyraźną nierównowagą regulacyjną.

Magazyny energii są traktowane tak, jakby stanowiły wyjątkowe zagrożenie, choć według dostępnych analiz rzeczywisty poziom ryzyka pożarowego jest porównywalny do ryzyka związanego ze sprzętem AGD i wyraźnie niższy niż w przypadku technologii wykorzystujących otwarty ogień.
komentuje Lachman

Prezes PORT PC podkreśla, że zgodnie z dostępnymi statystykami to urządzenia grzewcze i przewody kominowe odpowiadają za bardzo dużą liczbę pożarów w budynkach w Polsce (kilkanaście tysięcy rocznie), a mimo to nie nakłada się na nie równie restrykcyjnych i asymetrycznych wymagań.

To rodzi zasadne pytanie, czy rzeczywistym celem tych regulacji jest bezpieczeństwo, czy raczej administracyjne hamowanie rozwoju nowoczesnych technologii. Tym bardziej że można oczekiwać, iż w perspektywie kilku lat magazyny energii staną się równie powszechnym elementem wyposażenia budynków jak sprzęt AGD” - komentuje ekspert.

Boli, że Ministerstwo nie odniosło się do meritum sprawy, a zamiast tego dostaliśmy urzędniczą odpowiedź” - dodaje Bartłomiej Orzeł, ekonomista i były pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. Programu Czyste Powietrze. „Tymczasem sytuacja budzi zaniepokojenie zarówno branży, jak i osób, które zajmują się transformacją”.

Propozycje są zwyczajnie dziurawe i kulawe - w przypadku magazynów energii pokazują silosowość i brak wyobraźni - przecież mogę mieć w garażu magazyn energii w postaci samochodu kilkukrotnie większy niż stacjonarny. Z kolei styropian to podwyższenie kosztów dla nowych budynków - bez większego uzasadnienia.
mówi Orzeł
Reklama

Przeciwdziałanie dezinformacji?

Paweł Lachman, Bartłomiej Orzeł oraz Maciej Borowiak (prezes zarządu SBFiME) zaznaczali, że najbardziej niepokojącym aspektem prac nad projektem Wt 2026 jest konieczność podpisania przez członków zespołów roboczych umów o poufności (NDA).

W ocenie ekspertów takie działanie uniemożliwia zespołom konsultowanie skutków technicznych TW 2026 z własnymi organizacjami czy inżynierami i prowadzi do powstawania przepisów, które nie korespondują z rzeczywistością.

W udzielonej odpowiedzi MRiT powołuje się na § 6 zarządzenia nr 19 Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 22 lipca 2024 r., w którym napisano, że członkowie zespołów „zachowują w poufności informacje uzyskane w związku z udziałem w pracach Zespołu” oraz przed pierwszym posiedzeniem składają oświadczenie, w którym zobowiązują się m.in. do „niewykorzystywania i nieudostępniania osobom trzecim informacji uzyskanych w trakcie realizacji zadań Zespołu”.

Zdaniem resortu zastosowanie NDA ma na celu "zapewnienie odpowiednich warunków do swobodnej opinii, dyskusji i konsultacji eksperckich", a jego wprowadzenie służyło "ograniczeniu przedwczesnego upublicznienia niedostatecznych ustaleń, co mogłoby prowadzić do dezinformacji czy też nieprecyzyjnych interpretacji w przestrzeni medialnej".

MRiT podkreśla również, że projekt Wt 2026 przechodzi pełną ścieżkę legislacyjną, przeprowadzono i zakończono konsultacje publiczne, umożliwiając zainteresowanym stronom zgłaszanie uwag (które z kolei zostały potem publicznie udostępnione), a sam projekt został opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Reklama

Zapewniono tym samym pełną dostępność informacji o przebiegu prac legislacyjnych oraz realną możliwość zapoznania się ze stanowiskami poszczególnych uczestników procesu” - zaznacza resort. „Nowe przepisy będą wypracowane w oparciu o propozycje i uwagi zgłoszone zarówno w ramach konsultacji jak i opinie przekazane przez ekspertów w ramach prac Zespołu”.

Zdaniem Macieja Borowiaka, proces transparentności procedowania rozporządzenia pozostawia wiele do życzenia.

Koledzy biorący udział w grupach roboczych dostają czasem jeden dzień na ocenę zmian, podczas gdy z dokumentów wynika, że resort wprowadzał tam poprawki już trzy tygodnie wcześniej. To nie są konsultacje, tylko stawianie pod ścianą.
mówi Borowiak

Twierdzenie, że NDA służy „swobodzie opinii” jest nieadekwatne. Jeśli proces jest transparentny, to dlaczego kluczowe detale techniczne są ustalane w zamkniętym gronie pod groźbą kar? My jako eksperci nie możemy przez to skonsultować projektów z naszymi inżynierami, co prowadzi do tworzenia martwego prawa” - podkreśla prezes SBFiME. „Dlaczego prace nad Pozwoleniem na Budowę, które też było delikatną materią, działo się w formule otwartej, a teraz w formule zamkniętej - poufnej?”.

Jak dodaje Borowiak, MRiT nie podało, według jakiego klucza są dobierane stowarzyszenia uczestniczące w grupach roboczych: „_Większość liczących się organizacji branżowych została całkowicie pominięta. Poza jednym wyjątkiem, sektor nie ma tam swoich reprezentantów”. _

Ministerstwo chce zrobić z Polski „regulacyjną wyspę”. Zamiast postawić na nowoczesną certyfikację sprzętu (tak jak w USA czy Niemczech), wracają do archaicznych wymogów budowlanych, które zabiją transformację energetyczną u zwykłego Kowalskiego” - podsumowuje prezes SBFiME.

Reklama

Zobacz również

Reklama