Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polenergia pod presją cen energii i słabszego wiatru. Bałtyk II i III zgodnie z harmonogramem

Autor. Polenergia / Materiały prasowe

Polenergia zakończyła pierwsze półrocze 2026 r. ze wskaźnikiem EBITDA na poziomie 214 mln zł. Na wyniki wpłynęły m.in. niższe ceny energii i słabsze warunki wietrzne. Równolegle spółka kontynuuje realizację projektów morskich farm wiatrowych na Bałtyku.

Reklama

W pierwszym półroczu 2026 r. Polenergia wypracowała 1,75 mld zł przychodów, czyli o 24 proc. mniej niż rok wcześniej. EBITDA spadła o 32 proc., do 214 mln zł, a marża EBITDA zmniejszyła się z 13,5 do 12,2 proc.

W tym czasie odnotowała 43,2 mln zł zysku netto, wobec 39,8 mln zł straty w analogicznym okresie 2025 r. Z kolei skorygowany zysk netto wyniósł 10,8 mln zł.

Wiatr obciążył wynik

”Pierwsze półrocze 2026 roku było dla branży OZE wymagające. Ceny energii nadal się normalizowały, a część wcześniej zawartych kontraktów stopniowo wygasała. W niektórych segmentach rynku ceny nadal lekko spadały. Największym wyzwaniem była jednak wyjątkowo niska wietrzność, szczególnie istotna dla wyników farm wiatrowych” – wskazał Piotr Tomasz Sujecki, wiceprezes zarządu Polenergii ds. finansowych podczas konferencji wynikowej.

W tych warunkach Polenergia zanotowała w pierwszym półroczu wskaźnik EBITDA na poziomie 214 mln zł, a skorygowana EBITDA wyniosła 227 mln zł. Jak podkreślił wiceprezes, te wyniki są zgodne z wewnętrznymi planami spółki, a nawet je przekraczają. ”W tym kontekście oceniamy je jako solidne” – dodał wiceprezes.

Reklama

Rosnący poziom wyłączeń

Największy spadek EBITDA dotyczył lądowych farm wiatrowych. Jego wynik zmniejszył się o 70,9 mln zł. Spółka wskazała jako powód mniej korzystne warunki wietrzne, niższe ceny sprzedaży energii oraz ograniczenia produkcji energii z farm wiatrowych.

Jak przekazał wiceprezes zarządu Polenergii, po pierwszym półroczu poziom wyłączeń na farmach wiatrowych spółki oscylował w granicach 7 proc. Zarząd uznaje go za wysoki, ale tymczasowy. Jednocześnie spółka odnotowuje wzrost tego parametru w porównaniu z poprzednim rokiem.

Zdaniem wiceprezesa spółki rozwój wielkoskalowych magazynów energii może pomóc ograniczyć skalę wyłączeń farm wiatrowych. Jak wskazał, w tym roku częściej wyłączane są większe farmy niż mniejsze, przy czym poziom wyłączeń w przypadku farm GVI jest zbliżony do średniej obserwowanej na rynku.

83 proc. produkcji na 2027 r. zakontraktowane

Na koniec pierwszego półrocza Polenergia miała zakontraktowane 83 proc. prognozowanej produkcji energii na 2027 r. W przypadku 2028 r. poziom zabezpieczenia wynosił 63 proc.

Reklama

Jak wskazał wiceprezes Piotr Tomasz Sujecki, większość zakontraktowanego wolumenu stanowią instrumenty inne niż aukcje OZE, w tym umowy PPA. Rosnący udział kontraktów długoterminowych zwiększa przewidywalność przyszłych wpływów grupy, jednocześnie zapewniając jej elastyczność w zarządzaniu pozostałą częścią produkcji.

Niezakontraktowany wolumen pozwala spółce korzystać ze zmienności cen na rynku krótkoterminowym, przy zachowaniu restrykcyjnych limitów ryzyka.

Bałtyk II i Bałtyk III kluczowymi inwestycjami

Polenergia kontynuuje inwestycje w morskie farmy wiatrowe Bałtyk II i Bałtyk III. W pierwszym półroczu 2026 r. rozpoczęły się prace instalacyjne na morzu z wykorzystaniem jednostki Thialf. Montaż fundamentów prowadzony był równolegle z pracami na lądzie.

Zakończono również wszystkie cztery przewierty na styku lądu i morza. Ich łączna długość wynosi około 4 km. Posłużą jako trasy dla kabli eksportowych 220 kV, a część kabli została już do nich wprowadzona.

Reklama

Trwają także prace przy lądowej stacji elektroenergetycznej w pobliżu Ustki oraz na linii 400 kV prowadzącej do stacji PSE Słupsk-Wierzbięcino. Bliska ukończenia jest również budowa bazy serwisowej w Łebie, gdzie znajdzie się centrum zarządzania farmami Bałtyk II i Bałtyk III.

Plan zakłada, że jeszcze w tym roku zostanie zainstalowana pierwsza z dwóch morskich stacji elektroenergetycznych.

Kolejne etapy projektów offshore

Podczas konferencji wynikowej zarząd poinformował, że pierwsza energia z farmy Bałtyk II ma zostać wprowadzona do systemu w II kwartale 2027 r., a z farmy Bałtyk III w IV kwartale 2028 r.

Doświadczenia zdobywane przy budowie obu projektów mają być wykorzystywane przy planowaniu kolejnych etapów Bałtyku I. Dotyczą one przede wszystkim planowania kluczowych operacji morskich i doboru urządzeń.

Po uruchomieniu Bałtyku I spółka chce korzystać również z tej samej bazy serwisowej, zespołu pracowników oraz części statków, które będą obsługiwać farmę. Kolejne możliwości optymalizacji mają pojawić się po wyborze głównych dostawców dla projektu.

Wpływ inflacji na projekty Bałtyk I i II

Wiceprezes odniósł się również do wpływu inflacji na rentowność projektów offshore Bałtyk I i Bałtyk II.

Reklama

Jak wskazał, mechanizm indeksacji CEB jest realizowany w oparciu o faktycznie zrealizowane poziomy inflacji. Potencjalnie wyższa ścieżka inflacji w latach 2026–2027 może więc pozytywnie wpłynąć na wyniki projektów.

Jednocześnie Sujecki zaznaczył, że obecnie są to jedynie prognozy inflacji. Rzeczywisty wpływ będzie można zweryfikować po ogłoszeniu współczynnika inflacji za 2026 r., a następnie za 2027 r.

Rajkowy i dalsze inwestycje

Najbardziej zaawansowanym projektem lądowym Polenergii pozostaje farma fotowoltaiczna Rajkowy o mocy 35 MW, zajmująca 46 ha. W drugim kwartale na terenie farmy kończono prace instalacyjne. Obiekt oczekuje obecnie na koncesję, a pełne uruchomienie planowane jest w IV kwartale 2026 r.

Obecne aktywa Polenergii obejmują 13 farm wiatrowych i siedem farm fotowoltaicznych o łącznej mocy przekraczającej 640 MW. W pierwszym półroczu wytworzyły one 634 GWh energii, co przełożyło się na blisko 272 mln zł przychodów ze sprzedaży.

Reklama

Zarząd poinformował także, że rozwój projektów offshore i OZE pozostaje głównym kierunkiem inwestycyjnym Grupy. Wiąże się to jednak z wysokimi nakładami oraz ryzykiem dotyczącym m.in. harmonogramu prac i kosztów realizacji. Spółka podała, że zwiększenie wartości wybranych prac przy projektach morskich, wynikające z podpisanych aneksów, zostało już uwzględnione w ich budżetach.

Reklama