Reklama
Reklama
Reklama
  • sponsorowane

Energia dla rozwoju. Wielkie inwestycje, bezpieczeństwo i konkurencyjność polskiej gospodarki

59f8cb62-4ade-4a32-b86f-4d070a55b6e2
Grzegorz Lot, prezes Grupy TAURON
Autor. Energetyka24

Polska wchodzi w dekadę wielkich inwestycji. Ich skala będzie bezprecedensowa, a jednym z najważniejszych obszarów pozostanie energetyka. Od dostępności bezpiecznej i konkurencyjnej cenowo energii będzie w dużej mierze zależało tempo rozwoju gospodarki, możliwość lokowania nowych inwestycji oraz konkurencyjność polskich przedsiębiorstw i regionów.

O tym, jak przygotować energetykę na nadchodzące wyzwania i jak wykorzystać transformację energetyczną jako impuls rozwojowy, dyskutowali uczestnicy Polskiego Kongresu Energetycznego 2026, zorganizowanego 3 września w Opolu przez TAURON Dystrybucję oraz Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki – jednostkę samorządu województwa opolskiego.

W debacie uczestniczyli przedstawiciele administracji rządowej, sektora energetycznego, biznesu i samorządów. Wspólnym mianownikiem dyskusji było przekonanie, że transformacja energetyczna jest nie tylko projektem infrastrukturalnym, lecz także jednym z kluczowych warunków rozwoju gospodarczego, bezpieczeństwa państwa i konkurencyjności regionów.

Wydarzenie stało się okazją do szerokiej debaty na temat transformacji energetycznej, innowacji i rozwoju infrastruktury, bezpieczeństwa energetycznego oraz przyszłości regionów.

Polska przed dekadą wielkich inwestycji

Otwierając kongres, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun powiedział, że Polska znajduje się w wyjątkowym momencie rozwoju. Z jednej strony mierzy się z trudną sytuacją geopolityczną, wojną w Ukrainie i rosnącymi zagrożeniami dla infrastruktury krytycznej, z drugiej – może korzystać z efektów ponad trzydziestu lat transformacji gospodarczej.

”Utrzymanie tego tempa rozwoju wymaga jednak kolejnych inwestycji. Najbliższa dekada może być okresem największych nakładów inwestycyjnych w historii polskiej gospodarki, a sektor energetyczny będzie jednym z ich najważniejszych beneficjentów” – powiedział minister.

Jak wskazywał, w ciągu najbliższych dziesięciu lat Polska planuje przeznaczyć na inwestycje energetyczne około biliona złotych. Środki mają trafić m.in. na energetykę jądrową, morskie i lądowe farmy wiatrowe, fotowoltaikę, bloki i turbiny gazowe, magazyny energii oraz technologie SMR.

Dodał, że celem jest stworzenie nowoczesnego miksu energetycznego, który jednocześnie zapewni bezpieczeństwo systemu i dostęp do energii po konkurencyjnych cenach. Ma to znaczenie nie tylko dla odbiorców energii, lecz także dla polityki inwestycyjnej.

”Inwestorzy coraz częściej wskazują dostęp do energii jako jeden z kluczowych warunków lokalizacji biznesu. Dotyczy to szczególnie energochłonnych przedsięwzięć, takich jak centra danych, rozwój sztucznej inteligencji czy nowoczesny przemysł” – podkreślił minister.

TAURON: 100 mld zł na inwestycje

Skalę wyzwań, ale także możliwości stojących przed sektorem energetycznym, dobrze pokazuje obecna skala inwestycji Grupy TAURON.

Dziś realizujemy jeden z największych planów inwestycyjnych w historii Grupy, o wartości około 100 miliardów złotych. Około 30 mld zł z tej kwoty ma zostać przeznaczone na rozwój sieci dystrybucyjnej
Grzegorz Lot, prezes Grupy TAURON

Dodał, że do 2032 roku tylko w samym województwie opolskim TAURON planuje zainwestować w dystrybucję około 2 mld zł.

Inwestycje spółki obejmują także energetykę wiatrową, fotowoltaikę, magazyny energii oraz ciepłownictwo. Na dekarbonizację w tym segmencie TAURON zamierza przeznaczyć blisko 5 mld zł.

Istotnym elementem transformacji będą również magazyny energii. Grupa TAURON planuje około 700 MW mocy w tym segmencie.

Klient w centrum transformacji

Transformacja energetyczna nie może jednak ograniczać się do budowy nowych źródeł wytwórczych i infrastruktury. Jak podkreślał Grzegorz Lot, jej ważnym elementem powinien być również aktywny odbiorca.

Energia powinna być jednocześnie zielona, bezpieczna, dostępna i w konkurencyjnej cenie. Jednym z elementów zmiany jest także zwiększanie świadomości odbiorców i umożliwianie im aktywnego reagowania na sytuację na rynku” – ocenił prezes Grupy TAURON.

Jednym z narzędzi umożliwiających realizację tego celu jest rozwój inteligentnego opomiarowania. TAURON Dystrybucja inwestuje około pół miliarda złotych rocznie w wymianę tradycyjnych liczników na urządzenia ze zdalnym odczytem. Około połowa klientów posiada już takie liczniki, a w perspektywie dwóch–trzech lat celem jest objęcie nimi wszystkich odbiorców.

Dzięki inteligentnym licznikom klienci mogą sprawdzać, ile energii zużywają w poszczególnych godzinach, i lepiej dostosowywać swoje zachowania do sytuacji na rynku.

Kolejnym elementem są taryfy strefowe i produkty dynamiczne, które pozwalają przenosić część poboru na godziny, w których energia jest tańsza. Dla gospodarstw domowych może to oznaczać konkretne oszczędności, a w skali całego systemu – ograniczenie zapotrzebowania w godzinach szczytowych.

Z rozwiązań dynamicznych korzysta już blisko 60 tys. klientów TAURON, którzy w ciągu ostatniego roku przeszli ze standardowych produktów na bardziej elastyczne modele rozliczeń.

Grzegorz Lot podkreślał, że TAURON nie chce być wyłącznie firmą zarządzającą istniejącą infrastrukturą. Ambicją Grupy jest aktywne uczestnictwo w transformacji – przyciąganie inwestycji, rozwój sieci, budowa nowych źródeł i magazynów energii, a przede wszystkim dostarczanie klientom energii, która będzie jednocześnie zielona, bezpieczna i konkurencyjna cenowo.

”Ostatecznie transformacja ma sens tylko wtedy, gdy przekłada się na realne korzyści – zarówno dla klienta, jak i dla całej gospodarki” – podsumował.

Sieć jako infrastruktura rozwoju gospodarczego

Wraz ze wzrostem zapotrzebowania na energię rośnie znaczenie sieci dystrybucyjnych. To właśnie ich możliwości coraz częściej decydują o tym, czy nowa inwestycja może powstać w danym miejscu i jak szybko będzie mogła rozpocząć działalność.

Rozwój sieci trzeba dziś postrzegać szerzej niż tylko jako odpowiedź na bieżące potrzeby odbiorców. Sieć dystrybucyjna staje się jednym z elementów polityki rozwoju gospodarczego regionów
Leszek Kosiorek, prezes TAURON Dystrybucji

Podkreślił, że spółka przywiązuje dużą wagę do współpracy z samorządami oraz instytucjami odpowiedzialnymi za rozwój gospodarczy, w tym specjalnymi strefami ekonomicznymi. Celem jest takie planowanie infrastruktury, aby nie stanowiła bariery dla nowych inwestycji, lecz stawała się jednym z motorów rozwoju regionów.

4a20705d-510c-4ef4-8410-81b4e4d0bcb1
Leszek Kosiorek, prezes TAURON Dystrybucji
Autor. Energetyka24

Ujazd i Olszowa – kiedy energia wyprzedza inwestora

Przykładem udanej współpracy samorządu, Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, instytucji odpowiedzialnych za rozwój gospodarczy oraz TAURON Dystrybucji jest Strefa Aktywności Gospodarczej w Ujeździe i Olszowej.

Strefa przyciąga kolejnych inwestorów, tworzy nowe miejsca pracy i wzmacnia gospodarczy potencjał regionu. Jednym z fundamentów jej rozwoju stała się infrastruktura energetyczna.

Porozumienie dotyczące budowy GPZ Olszowa podpisano w 2016 roku. Uruchomiona stacja, dysponująca początkową mocą 37 MW, stworzyła warunki do rozwoju terenów inwestycyjnych.

Gdy inwestor zgłasza się do gminy, liczą się dla niego trzy sprawy: lokalizacja, zasoby ludzkie i media. Krytycznie ważny zawsze jest prąd”_ – mówił podczas kongresu burmistrz Ujazdu Hubert Ibrom.

Jak podkreślał, GPZ Olszowa stał się „sercem” Strefy Aktywności Gospodarczej.

Dzięki rozwojowi infrastruktury w strefie pojawiają się kolejni inwestorzy, a firmy już działające zwiększają skalę działalności. Przykładem jest Haba Beton, pierwszy inwestor w strefie, który w tym roku otworzył nową halę i planuje kolejne przedsięwzięcia.

Istotne jest również to, że strefa przyciąga nie tylko duże zagraniczne przedsiębiorstwa, lecz także mniejsze firmy z regionu.

c7830299-3ced-4768-8765-7819134ee30e
Polski Kongres Energetyczny 2026
Autor. Energetyka24

„Dostępne Moce” – element planowania

Zdaniem Marcina Marzyńskiego, wiceprezesa zarządu ds. klienta TAURON Dystrybucji, przykład Strefy Aktywności Gospodarczej w Ujeździe i Olszowej pokazuje, jak powinien wyglądać nowy model współpracy energetyki z samorządami i biznesem.

”To model, który obejmuje wszystkie podmioty mające wpływ na rozwój regionu – aż po inwestora, który jest na końcu tego łańcucha, ale jednocześnie jest jego najważniejszym elementem. To on tworzy miejsca pracy, generuje dochody dla gmin i napędza rozwój gospodarczy” – wskazywał.

Jak podkreślał, zmiana powinna dotyczyć również roli operatora sieci.

Chciałbym spojrzeć na ten temat z perspektywy spółki dystrybucyjnej i klientów, za których odpowiadam – zarówno biznesowych, jak i indywidualnych. Uważam, że energetyka musi przestać być dzisiaj bramkarzem, a powinna i musi stać się rozgrywającym. Przez lata działaliśmy w modelu odtwórczym i defensywnym. Dzisiaj jednak to już nie wystarcza. W tym meczu o inwestorów, o centra danych, o rozwój regionów musimy zacząć być rozgrywającym. Musimy siadać do stołu z administracją, samorządami i biznesem już na początku planowania inwestycji – wskazał Marcin Marzyński.

TAURON Dystrybucja rozwija już rozwiązania, które mają ułatwić takie wcześniejsze planowanie. Jednym z nich jest uruchomiony pod koniec ubiegłego roku portal „Dostępne Moce”. Narzędzie prezentuje informacje o inwestycjach i możliwościach przyłączeniowych, w tym dotyczących odnawialnych źródeł energii. Jest systematycznie rozbudowywane o kolejne dane.

Za pośrednictwem portalu można sprawdzić m.in. lokalizację najbliższych głównych punktów zasilających, dostępne moce oraz prognozy ich dostępności w kolejnych latach. Informacje dotyczą zarówno odbiorców, jak i wytwórców energii.

„Dostępne Moce” są częścią szerszej zmiany w podejściu TAURON Dystrybucji do obsługi inwestorów. Kolejnym elementem jest rozwój regionalnej obsługi klienta. Dyrektorzy ds. klientów w poszczególnych województwach mają być pierwszym punktem kontaktu dla inwestorów, samorządów i przedsiębiorców planujących rozwój działalności.

Spółka pracuje także nad nowym modelem obsługi inwestorów, który ma wykraczać poza formalny proces przyłączeniowy.

”Bardzo intensywnie pracujemy nad nowym modelem obsługi inwestorów. Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli Państwu pokazać, jak będzie on funkcjonował. Będzie się różnił od modelu, który dotychczas stosowaliśmy w spółkach dystrybucyjnych. Zachęcam Państwa do korzystania z naszego narzędzia i przede wszystkim do współpracy”– dodał.

Inwestor potrzebuje nie tylko działki, ale także energii

O tym, jak z perspektywy operatora powinien wyglądać proces obsługi inwestora, mówiła z kolei Izabela Gajecka, dyrektor Departamentu Inwestycji i Rozwoju Sieci TAURON Dystrybucji. Jak podkreślała, kluczowe jest połączenie działań samorządów, instytucji rozwoju gospodarczego i operatora sieci tak, aby inwestor od początku wiedział, na jakie warunki może liczyć.

”Inwestor powinien otrzymywać możliwie prostą i czytelną ścieżkę – niezależnie od tego, czy pierwszy kontakt nawiąże z gminą, strefą ekonomiczną czy z firmą TAURON” – oceniła.

Jak wyjaśniała, po zgłoszeniu się inwestora do TAURON Dystrybucji w pierwszej kolejności kontaktuje się z nim zespół obsługi klienta, który przedstawia podstawowe informacje i wyjaśnia proces przyłączeniowy. Następnie do pracy włączają się służby techniczne, analizujące możliwości przyłączenia, wykonujące niezbędne ekspertyzy i określające zakres wymaganych działań.

”Chodzi o to, żeby inwestor nie musiał sam poruszać się pomiędzy poszczególnymi jednostkami i szukać odpowiedzi na pytanie, co jest możliwe, a co nie. Chcemy, żeby miał po naszej stronie konkretnego partnera, który przeprowadzi go przez cały proces” – mówiła Izabela Gajecka.

Ważnym elementem jest również dostęp do informacji o możliwościach przyłączeniowych. TAURON Dystrybucja rozwija narzędzia, które mają ułatwić inwestorom i samorządom ocenę potencjału sieci. Na stronie internetowej spółki dostępne są informacje dotyczące procesu przyłączenia oraz dostępnych mocy. Operator publikuje także plan rozwoju sieci, który następnie poddaje konsultacjom.

”Zależy nam na tym, żeby te informacje były jak najbardziej dostępne i użyteczne nie tylko dla inwestorów, ale również dla samorządów, które planują rozwój swoich terenów” – podkreślała dyrektor.

Przy poprzedniej aktualizacji planu rozwoju sieci wpłynęło około 330 uwag i pytań od samorządów, klientów indywidualnych i biznesowych. Obecnie przygotowywana jest kolejna aktualizacja, która również zostanie poddana konsultacjom.

Wspólna mapa terenów i dostępnych mocy

Podczas kongresu pojawił się także pomysł połączenia informacji dotyczących terenów inwestycyjnych z danymi o dostępnych mocach.

Takie narzędzie pozwalałoby inwestorowi w jednym miejscu sprawdzić nie tylko, gdzie znajduje się atrakcyjny teren, ale również czy i w jakiej perspektywie można zapewnić mu odpowiednią ilość energii.

Marcin Marzyński zadeklarował gotowość TAURON Dystrybucji do prac nad takim rozwiązaniem wspólnie z samorządem i instytucjami rozwoju gospodarczego.

Znaczenie takiej współpracy podkreślała Ewa Lipka, wiceprezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jej zdaniem nie może dochodzić do sytuacji, w której inwestor dopiero po wyborze konkretnego terenu dowiaduje się, że nie ma na nim odpowiedniej infrastruktury energetycznej.

Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego, zwrócił z kolei uwagę, że współpraca pomiędzy poszczególnymi podmiotami musi być systematyczna i przekładać się na konkretne działania.

Opolszczyzna ma jego zdaniem wiele atutów inwestycyjnych – dobre położenie komunikacyjne, dostęp do autostrady i położenie pomiędzy dużymi aglomeracjami. Mimo to zdarzają się sytuacje, w których potencjalny inwestor ostatecznie wybiera inną lokalizację.

Dlatego region musi analizować nie tylko dostępność terenów czy infrastruktury, ale cały proces inwestycyjny i identyfikować bariery, które mogą prowadzić do utraty inwestycji.

Nowa rola energetyki w rozwoju regionów

Wnioski z kongresu wskazują, że dostępność energii oraz zdolność do sprawnego rozwoju infrastruktury elektroenergetycznej będą w najbliższych latach jednymi z kluczowych czynników determinujących lokalizację i tempo realizacji nowych inwestycji. W warunkach rosnącego zapotrzebowania na moc, rozwoju przemysłu, centrów danych i nowych technologii przewagę konkurencyjną zyskają te regiony, które już na etapie planowania inwestycji będą potrafiły zapewnić odpowiednie warunki infrastrukturalne.

Oznacza to konieczność odejścia od modelu, w którym rozwój sieci jest wyłącznie odpowiedzią na już zidentyfikowane potrzeby inwestorów. Coraz większego znaczenia nabiera planowanie wyprzedzające – oparte na współpracy operatorów sieci, samorządów, instytucji odpowiedzialnych za rozwój gospodarczy i biznesu. Pozwala ono nie tylko szybciej odpowiadać na potrzeby inwestorów, lecz także świadomie kształtować potencjał gospodarczy poszczególnych obszarów.

Dla operatora systemu dystrybucyjnego oznacza to zmianę perspektywy: od roli podmiotu reagującego na pojawiające się potrzeby przyłączeniowe do roli aktywnego partnera w planowaniu rozwoju gospodarczego. Rozbudowa i modernizacja sieci stają się tym samym nie tylko zadaniem infrastrukturalnym, ale również jednym z instrumentów budowania atrakcyjności inwestycyjnej i długoterminowej konkurencyjności regionów.

Polski Kongres Energetyczny 2026 odbył się po raz piąty i zgromadził blisko 300 uczestników.

Reklama