Reklama
  • WIADOMOŚCI

Elektrownia jądrowa w Iranie zaatakowana. MAEA: stan obiektu jest w normie

Elektrownia jądrowa w Buszehrze w Iranie została zaatakowana po raz drugi w czasie tej wojny. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej uspokaja, że sama elektrownia nie została uszkodzona, a personel nie doznał obrażeń.

Autor. @iaeaorg/X.com

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA, ang. International Atomic Energy Agency, IAEA) otrzymała we wtorek 24 marca informację, że kolejny pocisk uderzył w teren elektrowni jądrowej w Buszehrze w Iranie. Pierwszy taki incydent miał miejsce 18 marca. Rosatom, który wybudował ten jedyny blok jądrowy w Iranie, podjął ewakuację swojego personelu.

Atak na irańską elektrownię

Jak poinformował dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi, zgodnie z informacjami przekazanymi przez Iran „nie doszło do uszkodzeń samej elektrowni ani do obrażeń wśród personelu, a stan obiektu jest w normie”. Wezwał też do „zachowania maksymalnej powściągliwości, aby uniknąć zagrożeń dla bezpieczeństwa jądrowego w trakcie konfliktu”. Według informacji przekazanych przez Aleksieja Lichaczowa, szefa Rosatomu, uderzenie nastąpiło w pobliżu czynnego bloku energetycznego we wtorek około godziny 21:30 czasu lokalnego (godziny 19:00 w Polsce).

YouTube cover video

Jak przekazał dyrektor generalny Państwowej Korporacji Energii Atomowej „Rosatom”, „sytuacja w irańskiej elektrowni jądrowej w Buszehrze rozwija się według najgorszego scenariusza” – poinformowała Polska Agencja Prasowa. Rosyjska spółka rozpoczęła ewakuację personelu. W środę, w ramach trzeciej fazy ewakuacji, 163 pracowników wyruszyło drogą lądową w kierunku granicy Iranu z Armenią. Kolejni mają wkrótce być ewakuowani. Dopóki sytuacja w Iranie się nie ustabilizuje, Rosatom zamierza tymczasowo ograniczyć liczbę pracowników elektrowni do minimum. Na razie na miejscu pozostaje 300 osób.

To już drugie uderzenie w teren elektrowni jądrowej w Buszehrze w tej wojnie. Pierwsze nastąpiło 18 marca. MAEA potwierdziła wówczas, że „obiekt znajdujący się 350 metrów od reaktora elektrowni jądrowej w Bushehr został trafiony i zniszczony”.

Chociaż sam reaktor nie uległ uszkodzeniu, a personel nie odniósł obrażeń, każdy atak na elektrownie jądrowe lub w ich pobliżu stanowi naruszenie siedmiu niezbędnych filarów dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa jądrowego i ochrony fizycznej podczas konfliktu zbrojnego i nigdy nie powinien mieć miejsca.
Rafael Grossi, MAEA

Aleksiej Lichaczow oznajmił wówczas: „ Bezpieczeństwo życia ludzkiego jest naszym absolutnym priorytetem. Wcześniej częściowo zredukowaliśmy liczbę personelu na placu budowy bloków 2 i 3 elektrowni jądrowej w Buszehrze. Około 250 pracowników i ich rodziny zostało bezpiecznie ewakuowanych z Iranu. Dzieci pracowników zostały ewakuowane prewencyjnie przed rozpoczęciem konfliktu zbrojnego. Około 480 naszych towarzyszy pozostało tam. Trwają przygotowania do trzeciej ewakuacji personelu”. Pracownicy byli ewakuowani przez Armenię. Ponadto w oświadczeniu wydanym przez Rosatom dodano: „kategorycznie potępiamy to, co się wydarzyło i wzywamy strony konfliktu do dołożenia wszelkich starań w celu deeskalacji sytuacji w rejonie elektrowni jądrowej w Buszehrze”.

Reklama

Elektrownie i konflikty zbrojne

Rosatom zbudował pierwszy blok jedynej irańskiej elektrowni jądrowej w Buszehrze – blok WWER o mocy 915 MW, działający od 2011 r. Po rozpoczęciu obecnej wojny w Zatoce Perskiej nie tylko ewakuował część swojego personelu, ale także zawiesił prace budowlane przy dwóch nowych blokach.

Jesienią ubiegłego roku Iran poinformował o podpisaniu umowy z Rosatomem o wartości 25 mld dolarów na budowę czterech bloków jądrowych o mocy 5 GW. Strony podpisały także memorandum dotyczące rozwoju małych elektrowni jądrowych w Iranie. Teheran deklarował ambicję osiągnięcia 20 GW mocy w energetyce jądrowej do 2041 roku.

Od 28 lutego trwają naloty sił Izraela i USA na Iran. Teheran w odpowiedzi atakuje Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej. Szef MAEA Rafael Grossi od początku wojny wzywał do powrotu do dyplomacji, stwierdzając, że „aby uzyskać długoterminowe zapewnienie, że Iran nie zdobędzie broni jądrowej, a także dla utrzymania skuteczności globalnego systemu nierozprzestrzeniania, musimy powrócić do dyplomacji i negocjacji”. Przypominał również, że „zgodnie z siedmioma niezbędnymi filarami bezpieczeństwa jądrowego i ochrony fizycznej obiektów jądrowych (…) żadne działania wojskowe nie powinny zagrażać integralności fizycznej i bezpieczeństwu elektrowni jądrowych oraz ich personelowi, który musi mieć możliwość wykonywania swojej kluczowej pracy w bezpiecznych warunkach”.

Siedem niezbędnych filarów bezpieczeństwa jądrowego i ochrony fizycznej obiektów jądrowych to:

  1. Należy zapewnić fizyczną integralność obiektów – niezależnie od tego, czy chodzi o reaktory, baseny paliwa czy składowiska odpadów radioaktywnych;
  2. Wszystkie systemy i urządzenia związane z bezpieczeństwem i ochroną muszą być w pełni sprawne przez cały czas;
  3. Personel operacyjny musi być w stanie wypełniać swoje obowiązki w zakresie bezpieczeństwa i ochrony oraz podejmować decyzje bez nadmiernej presji;
  4. Wszystkie obiekty jądrowe muszą mieć zapewnione bezpieczne zasilanie z sieci energetycznej poza terenem obiektu;
  5. Muszą istnieć nieprzerwane łańcuchy dostaw logistycznych oraz transport do i z obiektów;
  6. Muszą istnieć skuteczne systemy monitorowania promieniowania na terenie obiektu i poza nim oraz środki gotowości i reagowania na sytuacje awaryjne;
  7. Musi istnieć niezawodna komunikacja z organem regulacyjnym i innymi podmiotami.
Reklama
Reklama