Reklama

Pożar salonu Tesli w Rzymie. Podejrzewane podpalenie

Autor. X.com/ @StonkKing4

31 marca około godziny 4:30 nad ranem doszło do pożaru w salonie Tesli na przedmieściach Rzymu. Szacuje się, że przynajmniej 17 aut elektrycznych zostało poważnie uszkodzonych w wyniku tego zdarzenia.

Ze względu na wczesną godzinę zajścia, na terenie salonu nie było pracowników. Dzięki temu, na ten moment nie ma żadnych osób poszkodowanych w tym wydarzeniu.

Jak podaje Wanted in Rome, lokalna straż pożarna walczyła z ogniem przez kilka godzin oraz zabezpieczyła przestrzeń wokół budynku. Po całym zajściu rzymska policja rozpoczęła śledztwo, w którym przesłuchano właścicieli oraz zabezpieczono materiały z monitoringu. Nie ma jeszcze informacji o poszlakach wskazujących na inną przyczynę niż awaria, jednak nie wyklucza się aktu wandalizmu.

YouTube cover video

Pożar w obliczu bojkotu

Wydaje się być to możliwy bieg zdarzeń w obliczu rosnących nastrojów przeciwnych działalności Elona Muska, jego afiliacji z prezydentem Donaldem Trumpem oraz ingerencji w politykę poszczególnych państw Unii Europejskiej. Na przestrzeni ostatnich tygodni we Włoszech doszło do licznych protestów wymierzonych w Teslę, podczas których aktywiści, m.in. przyklejali się do szyb w salonach tej marki.

Reklama

Zdaniem WRAL News w Rzymie kilka samochodów zostało zwandalizowanych w dzielnicy Garbatella, gdzie dorastała obecna premier Giorgia Meloni. W tym kontekście wskazuje się na przyjacielską relację pomiędzy Panią premier a Elonem Muskiem – właścicielem Tesli.

    Warto dodatkowo podkreślić, że nie jest to zdarzenie bezprecedensowe, ponieważ tydzień wcześniej doszło do pożaru innego salonu samochodowego w północnej dzielnicy Rzymu. CNN poinformowało, że nie ustalono jeszcze w wyniku śledztwa, czy przyczyną było celowe podpalenie, czy awaria elektryczna. Spłonęło wtedy łącznie 30 samochodów… w tym używane Tesle.

    Reklama
    Reklama

    Komentarze

      Reklama