Wiadomości

Szef giganta energetycznego otruty cyjankiem. Policja bada sprawę

Fot. Pixabay

Policja prowadzi śledztwo ws. otrucia cyjankiem prezesa największej południowoafrykańskiej spółki energetycznej .

Pierwszy sprawę opisał w sobotę portal EE Business Inteliligence. Jak podaje, do otrucia dyrektora generalnego Eskomu - Andre de Ruytera – cyjankiem miało dojść 13 grudnia w siedzibie firmy w Sandton niedaleko Johannesburga, dzień po złożeniu przez niego rezygnacji ze stanowiska.

Spółka potwierdziła, że doszło do takiego zdarzenia, lecz odmawia udzielania jakichkolwiek informacji na ten temat. „Eskom nie może dalej komentować incydentu zatrucia z udziałem dyrektora generalnego grupy, który miał miejsce w grudniu 2022 r., ponieważ sprawa jest przedmiotem dochodzenia policyjnego" – powiedział w oświadczeniu szef bezpieczeństwa spółki.

Z relacji wynika, że po wypiciu kawy de Ruyter był osłabiony, źle się czuł, miał mdłości, a później dostał wstrząsów i upadł na ziemię. Jak podaje EE Business Intelligence, wyniki badań potwierdziły duże ilości cyjanku w organizmie de Ruytera.

Czytaj też

Po objęciu stanowiska na początku 2020 roku, de Ruyter mógł narobić sobie wielu wrogów, ponieważ zapowiedział walkę z korupcją w spółce oraz przestępczością zorganizowaną, która sabotowała działanie infrastruktury w zakładach Eskom.

Na kilka dni przed otruciem, w obliczu presji politycznej de Ruyter złożył rezygnację na ręce przewodniczącego zarządu Eskomu, Mpho Makwana, po tym jak nie udało mu się rozwiązać kryzysu w spółce, który doprowadził do rekordowych przerw w dostawie prądu w kraju. Jedna z hipotez twierdzi, że zamachowcy nie wiedzieli o jego i ten sposób chcieli go zastraszyć oraz nakłonić do podjęcia takiej decyzji. Kadencja prezesa miała ukończyć się w marcu tego roku.

Czytaj też

EE Business Intelligence, powołując się na anonimowe źródło podaje, że tego dnia ekspres do kawy w siedzibie firmy był nieczynny, a napój podano prezesowi z kawiarni z zewnątrz.  

Minister ds. publicznych przedsiębiorstw Pravin Gordhan w rozmowie z agencją Reuters oznajmił, że trwa obecnie dochodzenie w tej sprawie i zapowiedział oskarżenie wszystkich osób, które mogły mieć w tym udział.

Państwowy Eskom odpowiada za produkcję blisko 90 proc. energii elektrycznej w kraju, z kolei gospodarka RPA jest najbardziej uprzemysłowioną w całej Afryce.

Komentarze