Wiadomości

Struzik dla E24: dostawcy energii łupią samorządy, a rząd nie reaguje

Fot. Twitter / @StruzikAdam

Przede wszystkim oczekujemy, że nasze problemy będą dostrzeżone i że znajdą się mechanizmy, które skompensują ten szalony wzrost cen energii lub wyhamują go poprzez wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych – powiedział w rozmowie z E24 Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik.

W poniedziałek w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego odbyła się konferencja prasowa Ruchu Samorządowego „Tak! dla Polski" poświęcona wysokim kosztom energii, z którymi muszą obecnie mierzyć się samorządy. Udział w wydarzeniu wzięli m.in. prezydent Spotu Jacek Karnowski, prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, senator Wadim Tyszkiewicz czy marszałek Mazowsza Adam Struzik.

Rosnące ceny energii stają się coraz bardziej dotkliwe dla samorządów, które twierdzą, że pozostały same z problemem i nie widzą realnych działań od strony rządu, ich zdaniem wybiórczo podchodzącego do tematu. Samorządowcy wskazuja, że wystarczająca pomoc trafia jedynie do tych magistratów, w których władzę sprawuje Prawo i Sprawiedliwość.

Czytaj też

„Mimo, iż ceny hurtowe nośników energii maleją, to spółki i firmy dystrybucyjne wciąż utrzymują je na bardzo wysokim poziomie. W tym samym czasie dochody koncernów energetycznych są ogromne i powstają kosztem konsumentów" – powiedział Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik. W trakcie konferencji spytaliśmy marszałka o to, jakich zmian od rządu oczekuje Ruch Samorządowy, aby poprawić obecną sytuację samorządów. „Przede wszystkim oczekujemy, że nasze problemy będą dostrzeżone i że znajdą się mechanizmy, które skompensują ten szalony wzrost cen energii lub wyhamują go poprzez wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych. W pełni rozumiem, że nie jest to możliwe do wprowadzenia z dnia na dzień, ale w jakiejś perspektywie miesiąca czy dwóch liczę że spotkamy się już z reakcją, która spowoduje, że będziemy mogli renegocjować umowy z dostawcami gazu. Jeżeli teraz dostawca płaci na giełdzie na przykład 250 złotych, to dlaczego ma pobierać od odbiorców za ten sam gaz 800 złotych?" – odpowiedział.

Stowarzyszenie samorządowe powstało w grudniu 2021 rok. Marszałek odniósł się także do pytania, w jakim celu powstał Ruch „Tak! dla Polski". „Powstał on przede wszystkim po to, żeby bronić interesów samorządu i systemu państwa, w którym instytucja samorządu odgrywa istotną rolę. Podstawą nowoczesnego państwa jest samorządność oparta na zasadzie solidarności czy pomocniczości. Dziś nowoczesne państwo nie może funkcjonować na zasadzie centralnego sterowania i opowiadamy się przeciwko centralizmowi, z którym mamy do czynienia w ciągu ostatnich ośmiu lat" – powiedział Struzik.

Czytaj też

Na pytanie, jak bardzo dotkliwy dla samorządów jest wspomniany centralizm, Struzik odparł: „jest dotkliwy dlatego, że po pierwsze nie mamy jasności co do rozwiązań ustawowych. Często te rozwiązania, które nas dotykają, są przyjmowane w nocy i powodują poważne konsekwencje finansowe. Sporą część dochodów własnych nam zabrano, natomiast rozdaje się pieniądze po preferencjach politycznych liderów np. lokalnych wójtów, burmistrzów, prezydentów czy starostów i marszałków. Jak dana struktura jest pod przewodnictwem PiSu, to tam pieniądze wpłyną dużym strumieniem, z kolei jeśli jest związana z opozycją demokratyczną to wtedy płynie maleńkim strumieniem. To typowa korupcja polityczna i klientelizm, że to posłowie często decydują o tym, kto dostanie pieniądze, a kto nie".

Komentarze