Zakaz aut spalinowych, nowy handel emisjami, ekopodatki - szczegóły Fit for 55 [ANALIZA]

14 lipca 2021, 16:30
flag-1198978_1920(1)
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Komisja Europejska zaprezentowała dziś pakiet Fit for 55. Oto jego szczegóły.

Fit for 55 to pakiet klimatyczny Unii Europejskiej, którego cel - zgodny z wcześniejszymi ustaleniami UE - zakłada redukcję unijnych emisji gazów cieplarnianych o 55 procent do 2030 r. W skład pakietu wchodzi łącznie 13 wniosków ustawodawczych. Oto jego najważniejsze propozycje:

Zmiana systemu ETS

Pakiet przewiduje zmianę unijnego systemu handlu emisjami (EU ETS). Ma on zostać Rozszerzony na nowe sektory i zaostrzony, jeśli chodzi o roczne współczynniki redukcji. Wzrosnąć mają koszty emisji dla ogrzewania, transportu, przemysłu. KE proponuje, by wygasić darmowe pozwolenia na emisję dla transportu lotniczego oraz uwzględnić w ramach ETS transport morski.

Dodatkowy system handlu emisjami ma zostać opracowany dla transportu drogowego i budownictwa. Nowe regulacje dotkną też sposób wydatkowania środków, jakie państwa członkowskie pozyskują na handlu emisjami. Według pakietu kraje UE powinny wydawać w całości dochody z handlu emisjami na transformację energetyczną. Z kolei dochody z nowego systemu (dla transportu i budownictwa) powinny iść na walkę z ubóstwem energetycznym, na potrzeby mikroprzedsiębiorców oraz użytkowników transportu.

Mechanizm CBAM

KE zaproponowała tzw. Carbon Border Adjustment Mechanism (CBAM), który nałoży cło na wybrane produkty pochodzące spoza Unii. Celem tego instrumentu jest podwójna ochrona unijnej gospodarki: z jednej strony chodzi o zrównoważenie konkurencyjności towarów produkowanych w krajach, które łagodniej podchodzą do rygorów środowiskowych. Z drugiej - CBAM ma zablokować możliwość unijnego przemysłu emisyjnego w poszukiwaniu tańszych miejsc produkcji.

Nowy transport drogowy

Rewolucja czeka też unijny transport drogowy. Unia chce wyższych standardów redukcji emisji dla samochodów, postulując cel zmniejszenia emisji aut o 55% w 2030 r. i 100% w 2035 r. w porównaniu do roku 2021. Żeby się to udało, od 2035 roku wszystkie samochody rejestrowane w UE mają być zeroemisyjne. Wspomóc ma to rozbudowa sieci ładowania (na autostradach ładowarka ma znajdować się co 60 km, stacja tankowania wodorem co 150 km).

image

 Reklama

Efektywność energetyczna

Nowe wytyczne w zakresie efektywności energetycznej dotkną sektora publicznego. Będzie on zobowiązany poddawać corocznie 3% swoich budynków renowacji pod kątem zwiększenia efektywności wykorzystywania energii.

Usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery

Pakiet Fit for 55 przewiduje też zwiększenie wysiłków na rzecz wychwytywania dwutlenku węgla z atmosfery. Ma się to odbywać w sposób naturalny. Celem jest posadzenie 3 miliardów drzew w Europie do 2030 roku.

Wsparcie czystej energii, uderzenie w paliwa kopalne

W ramach nowelizacji dyrektywy RED do 2030 roku 40% unijnej energii pochodzić ma ze źródeł odnawialnych. Pakiet kierunkuje też zmiany podatkowe w taki sposób, by zachęcać do korzystania z zielonej energii i dociążać fiskalnie źródła kopalne.

Effort Sharing Regulation

Instrument ESR przewiduje wzmocnione cele redukcyjne dla każdego państwa członkowskiego w konkretnych sektorach (budownictwo, transport, rolnictwo, odpady, mały przemysł). Cele te mają być oparte na wskaźniku PKB per capita, powinny uwzględniać też punkt startowy każdego z państw członkowskich.

Walka z ubóstwem energetycznym

Jednym z celów pakietu jest też walka z ubóstwem energetycznym. Na ten cel pochodzić mają środki z nowego systemu handlu emisjami. Dodatkowym narzędziem ma tu być Social Climate Fund. Ten specjalny fundusz będzie dysponował budżetem ok. 73 mld euro.

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
zeus89
czwartek, 22 lipca 2021, 10:30

Super staniemy się gorzej niż Afryką. Zero komunikacji, zero przemysłu bo ten będzie niekonkurencyjny. Chiny, USA, Rosja zacierają ręce.

poszaleli
niedziela, 18 lipca 2021, 00:26

szalenstwo , wykoncza 80% społeczenstwa

gotowanie żaby w garnku
sobota, 17 lipca 2021, 23:49

"Frans Timmermans, pytany, czy te rozwiązania nie będą kosztować więcej, odpowiedział: " O tym zadecyduje rynek. Mogę przewidzieć, że cena prądu będzie rosła, ale nie szybko, krok po kroku. Stopniowo, aby każdy miał szansę się dostosować." Pytanie, którego nikt nie zadał, bo po co: jak ma się dostosować mieszkaniec bloku jeżdżący przeciętnym używanym samochodem za 20-30 tysięcy? Prawda jest taka, że nijak się nie dostosuje, bo nic od niego nie zależy: ani ogrzewanie, ani źródło prądu, ani wpływ wzrostu cen energii na ceny dosłownie wszystkich towarów.Jedyną "jego" decyzją będzie złomowanie samochodu i przesiadka do autobusu, gdy zabraknie mu na prąd w domu. Tu nie chodzi o żadną ekologię, tylko wyrugowanie własności prywatnej, która daje niezależność.

gość
sobota, 17 lipca 2021, 12:46

Ale cała bruksela timmermans i greta będą jeżdzić i rejestrować dla siebie spalinówki.

uetokoniec
piątek, 16 lipca 2021, 19:59

To jakiś żart

Tweets Energetyka24