Prezes LW Bogdanka: dokonamy transformacji działalności

28 stycznia 2021, 15:31
wasil bogdanka
Fot. LW Bogdanka
Energetyka24
Energetyka24

"Stabilność funkcjonowania spółki jest fundamentem dla bezpieczeństwa socjalnego naszych pracowników" - mówił podczas prezentacji strategii spółki Artur Wasil, prezes LW Bogdanka. 

„Interesariusze regionalni mają wobec naszej spółki sprecyzowane oczekiwania, chcą abyśmy nadal byli filarem gospodarczym i społecznym Lubelszczyzny. Natomiast otoczenie rynkowe stawia nam nowe wyzwania, na które musimy aktywnie reagować. Stabilność funkcjonowania spółki jest fundamentem dla bezpieczeństwa socjalnego naszych pracowników. Dlatego też prezentujemy strategię, która zakłada kontynuację i transformację w obszarze naszego core biznesu, jak też transformację poza core biznes, czyli mówimy tu o dywersyfikacji przychodów. Lubelski Węgiel Bogdanka w perspektywie średnio i długoterminowej pozostanie spółką dywidendową” – powiedział Artur Wasil prezes Zarządu LW Bogdanka.

Zgodnie z wizją Spółki - Lubelski Węgiel Bogdanka pozostanie liderem efektywności w branży górniczej z najwyższymi standardami w zakresie bezpieczeństwa pracy, elastycznie dostosowującym się do wymagań środowiskowych i warunków rynkowych, uczestniczącym w ramach dywersyfikacji działalności w budowie „zielonego ładu”.

Strategia zaprezentowana przez Lubelski Węgiel Bogdanka jest odpowiedzią na wyzwania zawarte w projekcie Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. Koncentruje się przede wszystkim na utrzymaniu zdolności produkcyjnych, wysokich wskaźników rentowności, poszanowaniu środowiska i utrzymaniu pozycji filaru gospodarczego i społecznego regionu. Kluczem do osiągnięcia tych celów ma być dywersyfikacja obszarów swojej działalności oraz dwuproduktowość czyli selektywne wydobycie węgla koksowego.

Bogdanka jest aktywnym uczestnikiem rozmów dotyczących przyszłości sektora górnictwa węgla kamiennego, których efektem ma być nowa umowa społeczna regulująca funkcjonowanie górnictwa w perspektywie roku 2049 oraz określi, w jaki sposób zostanie przeprowadzona jego transformacja.

„Zaprezentowana strategia całkowicie wpisuje się w rządową strategię wobec restrukturyzacji sektora górniczego. Plany te mają pełne wsparcie Ministerstwa Aktywów Państwowych i rządu. Usłyszeliśmy, że Bogdanka będzie wydobywać dwa produkty, węgiel energetyczny i węgiel koksowy typu 34 i 35. Plany te gwarantują, że Lubelski Węgiel Bogdanka będzie nie tylko ostatnią kopalnią, która zakończy produkcję węgla energetycznego, ale ma szansę być również miejscem pracy dla tych, którzy będą chcieli pracować przy wydobyciu węgla koksowego. To olbrzymie wyzwanie, aby Bogdanka stała się dwuproduktowym producentem węgla, ale jestem przekonany, że górnicy z Lubelszczyzny sobie z tym wyzwaniem poradzą i te ambitne plany uda się w pełni zrealizować” – podkreślił Artur Soboń, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Pełnomocnik Rządu do Spraw Transformacji Spółek Energetycznych i Górnictwa Węglowego dodał, że na pierwszym miejscu zawsze przy decyzjach biznesowych jest pracownik - jest ten górnik, który niesie niejako ciężar realizacji wyzwań i z jego perspektywy te plany są budowane. Chcemy, aby Bogdanka była dobrym miejscem pracy i aby te kompetencje, które są wśród pracowników mogły być rozwijane z korzyścią dla nich jak i spółki.

Stabilność funkcjonowania kopalni, a tym samym zatrudnienia podkreślana była wielokrotnie podczas spotkania z mediami. Głównymi adresatami zaprezentowanej strategii są ludzie. „Bogdanka chce być dobrym miejscem do pracy, dlatego nadal realizowane będą programy skierowane na bezpieczeństwo” – podkreśla Adam Partyka z-ca prezesa zarządu ds. pracowniczych. Działania pro pracownicze, zmniejszające uciążliwość pracy oraz programy na rzecz zwiększania poziomu bezpieczeństwa i  technicznej poprawy bezpieczeństwa pracy to kierunki, w których nadal chcemy się rozwijać – podkreśla prezes Partyka.

Artur Soboń odniósł się również do pomysłu włączania Bogdanki do NABE.Nie planuję w żadnym wariancie, aby Lubelski Węgiel Bogdanka stał się częścią tego podmiotu, jakim ma być umownie, roboczo nazwany NABE - Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego. Bogdanka musi iść własną, rynkową, giełdową drogą. W jaki sposób, nad tym będziemy wspólnie z zarządem, zarówno Enei jak i Lubelskiego Węgla, pracowali i to jest jedno z kluczowych wyzwań, jakie przed Lubelskim Węglem Bogdanka stoją”  – powiedział.

Ogłoszona przez Bogdankę aktualizacja Strategii wpisuje się w założenia projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku oraz stanowi strategię obszarową Grupy Enea do 2030 roku z  perspektywą do 2035 roku, poprzez objęcie swym zakresem również przewidywanego zapotrzebowania na węgiel energetyczny ze strony elektrowni i elektrociepłowni należących do obszaru Wytwarzania Grupy Enea

„LW Bogdanka jest ważnym ogniwem Grupy Enea. Aktualizacja Strategii Bogdanki wpisuje się w plany obszarowe Grupy Enea - LWB opowiada za obszar wydobycia Grupy. Koniecznością jest, aby plany rozwojowe Bogdanki uwzględniały dynamiczne zmiany rynkowe, które wpływają szczególnie na polski sektor wytwarzania energii elektrycznej. Dywersyfikacja produkcji, utrzymanie rentowności  i uwzględnienie ważnej roli LWB w życiu gospodarczym regionu, to przyszłość LWB” – przekazał Paweł Szczeszek prezes Enei.

Spółka zakłada wzrost udziału w przychodach z realizacji inicjatyw spoza core bussinesu do 30% w 2040 roku. Zmiana struktury przychodów odbywać się będzie etapowo (5% w 2025 roku, 10% w 2030 roku).

„Prezentowana Strategia zakłada kontynuację i transformację. Jej główne założenia mają na celu utrzymanie zdolności produkcyjnych, podtrzymanie wysokich wskaźników rentowności spółki, selektywne wydobycie węgla typu 34, dywersyfikację przychodów poprzez poszerzenie obszarów swojej działalności oraz wytypowanie i rozpoznanie i  udokumentowanie nowych zasobów węgla koksowego typu 35”powiedział Dariusz Dumkiewicz wiceprezes ds. rozwoju LW Bogdanka. „O stabilności kopalni świadczy również fakt, że jesteśmy przygotowani, aby węgiel dla energetyki wydobywać do 2049 roku lub nawet dłużej, jeśli będą takie możliwości. Tak że będziemy fedrować tak długo, jak długo będą warunki, jakie będą uzgodnienia z rządem i Komisją Europejską” – dodał.

Spółka będzie dążyła do osiągniecia średnio w latach 2021-2025 wskaźnika rentowności kapitału (ROE) na poziomie 6,6% (6,2% w latach 2026-2030),  wskaźnika rentowności aktywów (ROA) na poziomie 6,2% (7,1% w latach 2026-2030) oraz marży EBITDA na poziomie 33% (36% w latach 2026-2030).

„Priorytetem działań zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka jest zapewnienie bezpieczeństwa finansowego i płynnościowego spółki. Ze względu na dynamiczne zmiany na rynku węgla w Polsce i na świecie, każdorazowo wysokość rekomendowanej przez zarząd dywidendy będzie uzależniona od aktualnej sytuacji rynkowej, generowanych przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej, realizacji planowanych inwestycji rozwojowych, możliwości i warunków pozyskania finansowania dłużnego”podsumował Artur Wasilewski wiceprezes ds. ekonomiczno-finansowych LW Bogdanka. 

Sytuację Bogdanki skomentował również Dariusz Piekarz z Instytutu Staszica. „Na uwagę na pewno zasługują 2 elementy tej strategii – po pierwsze, jest to kolejna z „zielonych” strategii spółek szeroko pojętego sektora energetycznego- ale pierwsza kopalni wegla.  Drugim jest fakt i Bogdanka proponuje strategię proaktywną, czyli zakładającą rozwój core biznesu a jednocześnie sterująca spółkę w stronę budowy alternatywnych działalności i strumieni przychodu. Oczywiście jej kształt wynika przede wszystkim   z tego, że jest to kopalnia trwale rentowna dysponująca środkami na inwestycje i rozwój -  można by dojść do wniosku, że Bogdanka chce być ostatnia działająca w Polsce kopalnią węgla. Wiać to po sensownych i realistycznych koncepcjach zmiany asortymentu na węgiel m.in. koksowy a także planach poszukiwania nowych odbiorców - poza Eneą -  zwieszania sprzedaży do zawodowej energetyki węglowej. Będzie się to opierać na słusznym zapewne założeniu, że miejsce dostaw z zamykanych nieefektywnych kopalń będą musiały zajmować inne wolumeny i tu Bogdanka jako zakład efektywny technicznie i kosztowo chce zajmować miejsce. Co do drugiego – pozawęglowego filaru oczywiście można się zastanawiać, czy nie jest on zbyt szeroko zarysowany -  od farm fotowoltaicznych przez recykling aż po drony, ale Bogdanka ma swego rodzaju komfort czasowy i finansowy na dopracowywanie kierunków. Generalnie -  przykład ze w niesprzyjających warunkach makro warto się zmieniać, kiedy jeszcze ma się zapas czasu i środków” – mówił.

Swoją opinię wygłosił również wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energii Odnawialnej. „Bogdanka jest w najlepszej sytuacji ze wszystkich polskich kopalń węgla kamiennego. To jeden z nielicznych rentownych zakładów. To kopalnia nowoczesna, wydobywająca surowiec ze względnie płytko położonych, a przy tym zasobnych pokładów. Jest ona położona poza terenami zabudowanymi, więc nie boryka się z problemami znanymi ze Śląska. Co więcej, w Bogdance natrafiono na duże i łatwe do pozyskania złoża węgla koksowego. To sprawia, że przyszłość tej kopalni rysuje się w innych barwach niż los reszty polskiego sektora węglowego. Bogdanka może działać z sukcesem na dwóch podstawowych obszarach. Pierwszym z nich jest segment węgla koksowego. Drugim - węgiel energetyczny. Bloki nadkrytyczne będą bowiem pracować dalej jeszcze jakieś 20 lat, np. w formie uzupełnienia czy zabezpieczenia systemu” – mówił Włodzimierz Ehrenhalt.

„Warto jednak nadmienić, że Bogdanka w przyszłości powinna zacząć traktować się mniej jako kopalnię, a bardziej jako rentowny zakład pracy. Dzięki temu może ona dywersyfikować swoją działalność, wchodzić w inne dziedziny życia gospodarczego, np. w segment energetyki odnawialnej” – dodał.

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Ryl z bogdanki
piątek, 29 stycznia 2021, 21:09

Gdzie te pokłady węgla koksowego, między Hrubieszowem a Tomaszowem, kilkadziesiąt kilometrów od Bogdanki? Wydobycie z płytkich pokładów - ponad 1000 metrów to płytko? Węgla energetycznego szukają nad już wybranymi pokładami, sieć wentylacyjna na granicy możliwości tak jak sieć energetyczna. Skąd pieniądze na inwestycje przy zysku netto 66 milionów, z czego ponad trzydzieści to dotacja z urzędu pracy. A prezes mówi i zawija wszystko w pazłotko. No opowieści z mchu i paproci.

Tweets Energetyka24