Farma offshore będzie produkowała wodór. Pionierski projekt na Morzu Północnym

30 września 2020, 16:02
offshore farma wiatrowa
Fot. Pixabay

Pionierski plan produkcji ekologicznego wodoru na morzu zostanie przetestowany w ramach pływającej farmy wiatrowej Kincardine u wybrzeży Szkocji, która jest jak dotąd największym tego typu projektem na świecie.

W ramach projektu Dolphyn planowane jest rozmieszczenie prototypowego systemu o mocy 2 MW w zakładzie Kincardine 15 km od Aberdeen od 2024 r., produkującego odnawialny H 2, który będzie pompowany z powrotem do miasta, które niegdyś zyskało miano brytyjskiej stolicy ropy i gazu.

Trzy lata później zespół Dolphyn ma nadzieję zainstalować wersję prototypową o mocy 10MW w miejscu - dyrektor projektu Kevin Kinsella potwierdził portalowi Recharge.com.

Inicjatywa wspierana przez rząd Wielkiej Brytanii, prowadzona przez firmę konsultingową ERM, ma na celu odsalanie wody morskiej i wykorzystanie jej do produkcji wodoru poprzez elektrolizę w procesie napędzanym przez morską turbinę wiatrową, która znajduje się na każdej pływającej platformie Dolphyn.

Kinsella powiedział, że pierwsze wdrożenie wykorzysta wyremontowaną turbinę MHI Vestas o mocy 2 MW, z zastrzeżeniem decyzji inwestycyjnej ERM w przyszłym roku.

Rozwój trwającego od dawna projektu Kincardine w Wielkiej Brytanii ożył pod koniec 2018 r. po uruchomieniu turbiny zwiadowczej 2MW, ale pełny projekt 50 MW zostanie wprowadzony do sieci w tym roku.

Zdolność do produkcji ekologicznego wodoru na morzu niezależnie od systemu elektroenergetycznego i eksportu gazu zamiast energii elektrycznej jest postrzegana jako jedna z największych potencjalnych korzyści w transformacji energetycznej, eliminując potrzebę infrastruktury elektrycznej, która może znacznie zwiększyć złożoność i koszty projektów.

Zielony wodorów z elektrolizy jest postrzegany przez wielu za jedynie rozwiązanie na drodze do dekarbonizacji energochłonnych sektorów takich jak ogrzewanie i transport.

Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Robert G.
czwartek, 1 października 2020, 17:31

To strata czasu. Dwustopniowa produkcja wodoru przez odsalanie wody morskiej i elektrolizę jest skrajnie nieefektywne. I to już dawno wiadomo. Prawdziwym postępem byłoby opracowanie metod elektrolizy bezpośrednio słonej wody morskiej. Pojawiła się pierwsza praca Prof. Hongjie Dai rok temu na Uniwersytecie Stanforda, ale odtąd jak na razie cisza.

suawek
wtorek, 6 października 2020, 00:18

Jaka strata czasu???? To nie musi być efektywne bo jest zasilane enegią wiatrową, i w tym wypadku jej niestabilność nie ma znaczenia. Skoro "na razie cisza" o pracy prof. Hongjie Dai to może jest ona nic nie warta - nie pomyślałeś o tym?

Tweets Energetyka24