Uciekinier z Korei Płn: reżim Kimów dostaje ropę od Rosji

29 czerwca 2017, 13:01
Fot. Pixabay

Ri Dzong Ho, który był wysokim urzędnikiem państwowym w Korei Północnej, zeznał po swej ucieczce z tego kraju, że reżim Kimów kupuje od Rosjan 300 tysięcy ton ropy naftowej rocznie. Wszystko to odbywa się pomimo międzynarodowych sankcji na Pjongjang.

Jak podaje TVN24, zeznania uciekiniera rzucają nowe światło na sytuację ekonomiczną Korei Północnej. Upada m.in. pogląd, że kraj ten jest całkowicie zależny od Chin. Pekin sprzedaje Korei ok. 500 tysięcy ton ropy.

Ri Dzong Ho był pracownikiem tzw. Biura 39, które zajmowało się pozyskiwaniem dla reżimu surowców i funduszy zza granicy. Uciekł on razem z rodziną do Korei Południowej w październiku 2014 roku.

Zobacz także: OPEC zarabia pomimo niskich cen ropy

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Marek1
czwartek, 29 czerwca 2017, 15:22

NIKT normalny nie ma wątpliwości, że nowotwór p/t Korea Płn. dynastii Kimów spłodziły, wychowały, pozwoliły przetrwać i umocnić się militarnie Moskwa i Pekin.

olo
czwartek, 29 czerwca 2017, 13:40

TVN 24 i nie wiem czy śmiać się czy płakać to przecież ci co podrzucali puste butelki po piwie na ŚDM. Oni tworzą WIRTUALNĄ RZECZYWISTOŚĆ z Polski bo Polacy wybrali opcję polityczną która nie pasuje im mocodawcą od Sorosa.

Tweets Energetyka24