Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

CPN wraca na stacje. Minister zapewnia, że paliwa nie zabraknie

Minister energii Miłosz Motyka
Minister energii Miłosz Motyka
Autor. Karol Byzdra / Energetyka24

Uruchomienie pakietu Ceny Paliwa Niżej nie spowoduje braków paliwa na polskich stacjach – zapewnił w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dostawy mają być realizowane bez zakłóceń, a rząd nie planuje uruchamiania rezerw strategicznych.

Po kilku tygodniach niepewności na rynku paliw rząd zdecydował o przywróceniu pakietu Ceny Paliwa Niżej. Choć program wygaszono tuż przed rozpoczęciem wakacji, a minister energii przez kolejne tygodnie unikał jednoznacznej deklaracji w sprawie powrotu osłon, CPN ponownie zacznie obowiązywać w ostatniej części sierpnia, w formule zbliżonej do wcześniejszej. Podczas piątkowej konferencji prasowej, minister Motyka zapowiedział, że mimo utrzymującego się kryzysu na światowych rynkach Polska ma zabezpieczone dostawy benzyny i oleju napędowego, a spółki odpowiedzialne za logistykę oraz import dysponują odpowiednimi kontraktami. Zapewnił jednocześnie, że zwiększenie popytu po obniżeniu maksymalnych cen nie wpłynie na dostępność paliwa.

Paliwa w Polsce nie zabrakło i nie zabraknie. Mamy odpowiednie kontrakty i nie ma planów uruchamiania rezerw strategicznych. Dostawy są stale realizowane, a spółki odpowiedzialne za logistykę i import wykonują swoje zadania skutecznie. Nie ma żadnego ryzyka, że paliwa w Polsce zabraknie. Chciałbym to jednoznacznie przeciąć.
powiedział minister Motyka
Reklama

Dostawy są bezpieczne

Przywrócenie pakietu Ceny Paliwa Niżej nie zagrozi dostępności paliw na polskich stacjach, zapewnił minister energii Miłosz Motyka. Resort bierze jednak pod uwagę wzrost turystyki paliwowej. Minister nie przesądził, czy program zostanie przedłużony po 31 sierpnia. Jednocześnie wielosektorowa współpraca spółek ma pozwolić na zabezpieczenie krajowego zapotrzebowania, dlatego rząd nie planuje uruchamiania rezerw strategicznych.

Mamy odpowiednie kontrakty i nie ma planów uruchamiania rezerw strategicznych. Dostawy są stale realizowane. Nie ma żadnego ryzyka, że paliwa w Polsce zabraknie. Chciałbym to jednoznacznie przeciąć.
powiedział minister
Reklama

Od 17 do 31 sierpnia VAT na benzyny i olej napędowy zostanie obniżony do 8 proc. W poniedziałek maksymalna cena benzyny Pb95 wyniesie 6,41 zł za litr, benzyny Pb98 7,20 zł, natomiast oleju napędowego 7,37 zł. Resort energii będzie codziennie zbierał ceny od pięciu największych hurtowników i na tej podstawie wyznaczał maksymalne stawki na stacjach. Przestrzeganie limitów skontroluje Krajowa Administracja Skarbowa, a za sprzedaż powyżej maksymalnej ceny będzie grozić kara do 1 mln zł.

Podstawowym czynnikiem, który będzie determinował naszą odpowiedź, jest sytuacja na rynku i sytuacja budżetu państwa. Dzisiaj jest za wcześnie, aby zadeklarować, czy program wróci albo zostanie przedłużony. Nawet perspektywa tygodnia lub dwóch jest obecnie obciążona bardzo dużą niepewnością.
dodał minister

Wznowiony pakiet nie obejmie LPG. Minister uzasadnił tę decyzję ograniczeniami budżetowymi oraz tym, że autogaz pozostaje wyraźnie tańszy od benzyny i oleju napędowego. Obniżka VAT na ostatnie dwa tygodnie sierpnia ma kosztować budżet około 500 mln zł, natomiast koszt wcześniejszej odsłony CPN wyniósł około 4,7 mld zł.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama