Reklama
  • WIADOMOŚCI

Znów gorąco w Zatoce Perskiej. Ceny ropy na razie spadają, ceny gazu rosną

Ceny ropy na globalnych rynkach na razie spadają, a ceny gazu w Europie rosną. Inwestorzy kierują wzrok na Bliski Wschód. Zjednoczone Emiraty Arabskie oskarżyły Iran o wznowienie ataków - po raz pierwszy od tygodni.

Autor. Envato

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 104,42 USD - niżej o 1,88 proc. Brent na ICE na VII jest wyceniana po 113,55 USD za baryłkę, w dół o 0,78 proc., po zwyżce w poniedziałek aż o 5,8 proc. – poinformowała PAP.

Nie ma milionów

W poniedziałek siły Iranu przeprowadziły kilka ataków z użyciem pocisków manewrujących, dronów i łodzi szturmowych na okręty USA i statki handlowe w cieśninie Ormuz. W rezultacie USA miały zatopić sześć z tych łodzi. Prezydent Donald Trump po raz kolejny zapowiedział totalne zniszczenie Iranu. Zjednoczone Emiraty Arabskie oskarżyły Iran o atak przy użyciu rakiet i dronów - podpalenie rafinerii ropy naftowej we wschodnim emiracie Fudżajra.

Analitycy przypominają, że trwający na Bliskim Wschodzie konflikt pozbawił światowe rynki paliw milionów baryłek ropy. Cena benchmarkowej ropy Brent wzrosła w tym roku już o niemal 90 proc., a cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana – przez Iran i USA. Teheran usiłuje uniemożliwiać przepływy statków, a Waszyngton blokuje przepływanie łodzi do lub z Republiki Islamskiej.

Kpler podał jednak, że tankowiec Q-Flex Mesaimeer, którego operatorem jest QatarEnergy, zakończył dwa miesiące bezczynności na Morzu Arabskim, przemieszczając się do terminalu Qalhat w Omanie w celu załadunku LNG. Statek ten jest pierwszym tankowcem tego operatora, który załadował ładunek poza cieśniną Ormuz od 28 lutego.

Obecne ataki wskazują na zerwanie zawieszenia broni pomiędzy USA a Iranem” - uważa Saul Kavonic, starszy analityk ds. energii w MST Marquee.

Ceny ropy mogą znacząco wzrosnąć, jeśli dojdzie do wznowienia wojny, a zwłaszcza jeśli do uszkodzeń infrastruktury naftowej” - ostrzega. Analitycy nie spodziewają się rychłego wznowienia przepływu przez cieśninę.

Reklama

Złamany reżim ciszy

Tymczasem benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie(ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,0 proc. do 48,63 euro za MWh, po zwyżce wcześniej o 1,8 proc. i po wzroście notowań w poniedziałek o 5,2 proc.

Od początku wojny na Bliskim Wschodzie ceny gazu w Europie wzrosły o ponad 50 proc. Europa przygotowuje się do wzmożonego napełniania swoich magazynów z gazem przed kolejnym sezonem grzewczym – przekazała PAP. Obecnie są one zapełnione w ok. 1/3, podczas gdy średnia sezonowa wynosi 46 proc.

Niespokojnie jest także wciąż między Rosją a Ukrainą, mimo że Władimir Putin zadecydował o wprowadzeniu dwudniowego zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą, obowiązującego 8 i 9 maja. Ma to związek z obchodami rocznicy zwycięstwa ZSRR nad III Rzeszą w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, jak w Moskwie określa się część II wojny światowej, w której Związek Radziecki walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej w latach 1941-45 – przekazała PAP.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił „reżim ciszy”, czyli wstrzymanie ognia w wojnie z Rosją od północy z wtorku na środę. Rosjanie jednak nie odwdzięczyli się tym samym. W nocy z poniedziałku na wtorek Moskwa przeprowadziła ataki wymierzone w obiekty infrastruktury energetycznej w obwodzie połtawskim w środkowej części Ukrainy.

Reklama

Według Zełenskiego rosyjskie ataki objęły m.in. obwód charkowski, na północnym wschodzie, gdzie zginęła jedna osoba, a cztery zostały ranne, oraz obwód dniepropietrowski, na środkowym wschodzie, gdzie ranne zostały trzy osoby i uszkodzono infrastrukturę energetyczną. W obwodach zaporoskim, na południowym wschodzie, i kijowskim, w centrum kraju, ranne zostały trzy osoby. Premierka Ukrainy Julia Swyrydenko zaznaczyła, że głównymi celami kolejnych rosyjskich ostrzałów były obiekty energetyczne, infrastruktura gazowo-naftowa, kolej oraz zakłady przemysłowe.

KŁ/PAP

Reklama