Reklama
  • WIADOMOŚCI

Idzie podwyżka cen paliw. Ale nie będzie źle

W dniach od 9 do 13 lutego br. kierowcy za wszystkie paliwa sprzedawane na stacjach mogą zapłacić średnio o 3 gr na litrze więcej niż w tym tygodniu - prognozują analitycy Refleksu. Jeśli nie dojdzie do ponownego wzrostu cent ropy, to wzrost cen detalicznych paliw powinien wyhamować - dodali.

Autor. Envato

Analitycy Refleksu zwrócili uwagę w piątek, że po raz pierwszy od listopada na dużej części stacji odnotowano podwyżki cen benzyn i oleju napędowego. „To ruch cen zgodny z oczekiwaniami, ze względu na utrzymujące się wzrosty cen paliw na rynku hurtowym” - zauważyli, zaznaczając, że podwyżki z tego tygodnia będą z dużym prawdopodobieństwem kontynuowane w kolejnym tygodniu lutego, nawet jeśli wyhamują podwyżki cen w hurcie.

Ile zapłacimy za paliwo?

Firma analityczna prognozuje, że w okresie od 9 do 13 lutego kierowcy za wszystkie paliwa mogą zapłacić średnio o 3 gr na litrze więcej niż w tym tygodniu. W związku z tym benzyna Pb95 ma kosztować 5,69 zł/l, benzyna Pb98 – 6,44 zł/l, olej napędowy – 5,96 zł/l, a LPG - 2,75 zł/l.

„Dzisiaj nic nie wskazuje na to, aby obserwowane wzrosty cen na stacjach oznaczały początek zmiany tendencji na wzrostową. Jeśli nie dojdzie do ponownego wzrostu cent ropy, to wzrost cen detalicznych także powinien wyhamować” - uważają analitycy. Ich zdaniem kluczowy dla dalszego kierunku cen będzie ostateczny efekt piątkowych rozmów USA-Iran dotyczących irańskiego programu nuklearnego.

YouTube cover video

W ocenie ekspertów Refleksu, jeśli rozmowy nie przyniosą rezultatu i nastąpi ponowny wzrost napięcia na linii USA-Iran, z opcją amerykańskiej interwencji militarnej, wówczas ceny ropy naftowej mogą ponownie wzrosnąć powyżej 70 dol. za baryłkę.

Dodali, że w przyszłym tygodniu uwaga rynku skupi się też na prognozach OPEC, EIA, IEA oraz danych na temat inflacji CPI w USA w styczniu.

Analitycy wskazali również, że ceny kwietniowej serii kontraktów na ropę Brent w piątek rano utrzymywały się na poziomie ok. 68 dol. za baryłkę. Dodali, że w skali tygodnia ropa naftowa Brent potaniała około 1,50 dol. na baryłce, a ceny rosyjskiej ropy Urals CIF Rotterdam spadły w skali tygodnia 3,50 dol. na baryłce do około 42 dol. za baryłkę.

Zobacz również

Reklama