- WIADOMOŚCI
Ceny ropy napędzane sytuacją w Cieśninie Ormuz
Według analityków z XTB skok cen ropy będzie napędzany obawami o trwałość dostaw surowca z Zatoki Perskiej. Ruch tankowców w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 20 proc. światowego handlu ropą, jest w dużej mierze ograniczony ze względu na ryzyko ostrzału tankowców.
28 lutego siły izraelsko-amerykańskie rozpoczęły atak na Iran. W wyniku bombardowań zniszczono kwaterę główną Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), 9 irańskich okrętów wojennych oraz obiekty związane z programem nuklearnym. Zabito również najwyższego przywódcę Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, a także 48 przedstawicieli najwyższych władz kraju (zgodnie z informacjami podanymi przez Amerykanów).
Obawy o dostępność surowca
W akcji odwetowej Iran uderzył w amerykańskie bazy wojskowe w Zatoce Perskiej (w Katarze, Bahrajnie, Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich) oraz w infrastrukturę cywilną i transportową (lotniska w Dubaju, Abu Zabi i Kuwejcie), a także skierował pociski balistyczne w stronę Izraela.
Zdaniem analityków XTB najgroźniejszym elementem tego kryzysu pozostaje sytuacja w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą i transport ok. 20 mln baryłek dziennie, a obecnie jest w dużej mierze nieprzepływalna z powodu ryzyka ostrzału tankowców.
„To właśnie obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają dziś skok cen ropy Brent i WTI o ok. 7,2 proc., co wypchnęło Brent w okolice nawet 79 dol. za baryłkę. Rynek coraz poważniej rozważa scenariusz, w którym przy faktycznej blokadzie Ormuz i atakach na tankowce ceny ropy mogłyby w relatywnie krótkim czasie przetestować barierę 100 dol.” - ocenili analitycy.
Dodali, że ograniczeniem dla dalszej zwyżki notowań ropy jest jednak decyzja OPEC+, który na nadzwyczajnym weekendowym posiedzeniu zgodził się zwiększyć produkcję w kwietniu o 206 tys. baryłek dziennie – wyraźnie powyżej wcześniejszej ścieżki zakładającej ok. 136 tys. baryłek – próbując zasygnalizować rynkowi gotowość do łagodzenia szoku podażowego.
Overnight, on President Trump’s orders, the Department of War commenced OPERATION EPIC FURY — the most lethal, most complex, and most-precision aerial operation in history.
— Secretary of War Pete Hegseth (@SecWar) February 28, 2026
The Iranian regime had their chance, yet refused to make a deal — and now they are suffering the…
„W praktyce, przy trwających atakach na cele w ZEA i w całym regionie, fizyczna dostępność surowca oraz bezpieczeństwo morskich szlaków dostaw są dziś ważniejsze niż jakiekolwiek deklaracje kartelu” - podkreślili.
„Na tle ropy równie wyraźnie reaguje złoto, które pełni klasyczną rolę „ostatecznej polisy ubezpieczeniowej” – notowania zyskują ponad 2 proc., a utrzymanie się walk przez kolejne 48 godzin może otworzyć drogę w kierunku 5500 dol. za uncję, z ryzykiem wyższych poziomów przy dłuższej eskalacji. Inwestorzy sięgają także po srebro, gdzie przy tak rozgrzanym rynku opcji nie można wykluczyć ruchu w stronę 100–120 dol. za uncję, choć jednocześnie rośnie ryzyko gwałtownej korekty na zyskujących obecnie instrumentach, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie nagle się uspokoi” - zaznaczyli.
Zdaniem analityków XTB w krótkim terminie to właśnie od tego, ile wymiana ognia potrwa i na jak długo ruch na trasach Cieśniny Ormuz zostanie ograniczony zależeć będzie, jak rynki ropy, złota, dolara oraz akcji będą reagować na wydarzenia w rejonie.
Przepływ statków zbyt ryzykowny
Z kolei według analityków Rystad Energy nadpodaż OPEC+ będzie miała niewielki wpływ na rynek, a dodatkowe 206 tys. baryłek ropy dziennie nie zastąpi ilości surowca, jaka przepływała przez Cieśninę Ormuz.
Jak podaje PAP, dwa statki zostały prawdopodobnie trafione w pobliżu ujścia Cieśniny, z których jeden został zidentyfikowany jako członek irańskiej floty cieni, a drugi przewoził prawie 500 tys. baryłek benzyny z Europy do Arabii Saudyjskiej, według danych z platformy śledzącej statki Kpler.
W Zatoce Perskiej zablokowanych zostało 60 statków pod banderą francuską bądź należących do przedsiębiorstw francuskich - poinformował w niedzielę Laurent Martens, przedstawiciel organizacji Armatorzy Francji.
Ubezpieczyciele ostrzegali, że składki gwałtownie wzrosną dla wszystkich statków chcących przepłynąć przez Cieśninę, a niektórzy ubezpieczyciele ryzyka wojennego mogą w ogóle nie zapewnić żadnej ochrony statkom powiązanym z USA i Izraelem.
Kontrolowana przez Iran Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, to kluczowy punkt na mapie światowego handlu. Po sobotnich atakach USA i Izraela irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła, że żadnym jednostkom nie wolno wpływać do cieśniny; setki tankowców zostało unieruchomionych po obu jej stronach.
Trump: Bezpośrednie zagrożenie dla USA
1 marca w wypowiedzi dla „Daily mail” prezydent Donald Trump oszacował czas trwania amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi na cztery tygodnie.
President Donald J. Trump provides an update on Operation Epic Fury: pic.twitter.com/Vte8QKpISn
— The White House (@WhiteHouse) March 1, 2026
W niedzielnym orędziu Trump podkreślił, że amerykańskie siły będą kontynuować operację „Epicka Furia” do osiągnięcia wszystkich wyznaczonych celów.
Należy do nich: likwidacja programu nuklearnego Iranu, zniszczenie jego potencjału rakietowego, rozbicie reżimu ajatollaha Chameneiego, zniszczenie irańskiej marynarki wojennej i osłabienie ugrupowań terrorystycznych wspieranych przez Iran (takich jak Hezbollah czy Huti).
MM / PAP
