- WIADOMOŚCI
Siedem tankowców płynie do USA. Na pokładach rosyjski diesel
Siedem tankowców przewożących około 288 tys. ton rosyjskiego oleju napędowego zmierza do Stanów Zjednoczonych, poinformował Greenpeace Ukraine. Dostawy w ramach porozumienia Donalda Trumpa z Władimirem Putinem wywołały spór o ich legalność. Tymczasem Rosja zamierza rozszerzyć wyjątki od zakazu eksportu paliwa.
Jak podał Kyiv Independent, organizacja zidentyfikowała tankowce Taurus, PVT Azura, Agioi Fanendes, Talisman, Leruo, Iblea i Primorye, a ilość przewożonego przez nie paliwa oszacowała na ok. 288 tys. ton..Według ukraińskiej bazy War & Sanctions tankowce Talisman, Leruo i Primorye są objęte sankcjami różnych państw i należą do rosyjskiej floty cieni, wykorzystywanej do omijania zachodnich ograniczeń w handlu ropą i paliwami.
Rosja zwiększy eksport diesla mimo zakazu
Dostawom sprzeciwił się demokratyczny senator Richard Blumenthal, który wystąpił do właścicieli Agioi Fanendes i PVT Azura o zawrócenie jednostek. Wskazał, że przyjęta w 2022 r. ustawa zakazuje importu rosyjskiego paliwa, a administracja prezydenta nie może samodzielnie uchylić przepisów zatwierdzonych przez Kongres. PVT Azura ma przybić do portu Norfolk w Wirginii 2 listopada.
Amerykańska administracja zezwoliła na import rosyjskiego diesla, jednak zdaniem Blumenthala decyzja ta nie uchyla ustawowego zakazu. Możliwość zablokowania dostaw do portów New Jersey rozważa również gubernator stanu Mikie Sherrill, choć nie jest jasne, czy ma do tego odpowiednie uprawnienia.
Aby dostarczać paliwo za granicę, Rosja musi złagodzić zakaz eksportu wprowadzony po ukraińskich atakach na rafinerie i niedoborach na krajowym rynku. Według dwóch źródeł Reutersa Moskwa zamierza przedłużyć zakaz do końca roku, ale pozwoli większej liczbie firm eksportować diesel i zwiększy ilość paliwa, którą będą mogły sprzedać za granicę. W październiku firmy mogły wyeksportować łącznie 500 tys. ton diesla, a w listopadzie limit ma wzrosnąć do 2 mln ton. Jeżeli zostanie szybko wykorzystany, rząd rozważy jego dalsze podniesienie.
Po naprawach rosyjskie rafinerie stopniowo zwiększają produkcję, a według źródeł Reutersa pod koniec października przerabiały o 25 proc. więcej ropy niż na początku miesiąca. Wicepremier Aleksandr Nowak poinformował we wtorek, że trzy tankowce z paliwem na eksport już opuściły porty, a czwarty miał wypłynąć następnego dnia.

