Reklama
  • WIADOMOŚCI

„Projekt Wolność” i zmęczenie rynków Trumpem. Ceny ropy w dół

Inwestorzy są zmęczeni wzajemnie wykluczającymi się wypowiedziami prezydenta USA Donalda Trumpa, choć dalej są zmuszeni obserwować kluczowe dla rynków ropy wydarzenia wokół cieśniny Ormuz. Ceny ropy spadają.

JD Vance i Donald Trump
JD Vance i Donald Trump
Autor. White House

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VI jest na NYMEX w Nowym Jorku po 101,24 USD – niżej o 0,69 proc., po spadku wcześniej o ponad 1,5 proc. Brent na ICE na VII jest wyceniana po 107,56 USD za baryłkę, w dół o 0,56 proc., po stracie wcześniej 1,40 proc.

Wyzwanie rzucone Iranowi

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział 3 maja, że siły USA zaczną pomagać statkom handlowym w bezpiecznym tranzycie przez cieśninę Ormuz, ogłaszając rozpoczęcie „Projektu Wolność”.

YouTube cover video

Kraje z całego świata, z których prawie żadne nie są zaangażowane w konflikt bliskowschodni, który toczy się tak wyraźnie i gwałtownie, na oczach wszystkich, zwróciły się do Stanów Zjednoczonych z prośbą o pomoc w uwolnieniu ich statków, uwięzionych w cieśninie Ormuz (…) Dla dobra Iranu, Bliskiego Wschodu i Stanów Zjednoczonych powiedzieliśmy tym krajom, że bezpiecznie wyprowadzimy ich statki z tych zamkniętych dróg wodnych, aby mogły swobodnie i sprawnie zająć się swoimi sprawami” – ogłosił Donald Trump na platformie Truth Social.

Oświadczenie Trumpa było w istocie wyzwaniem rzuconym Iranowi i zakładem, że nie będzie chciał podjąć ryzyka oddania pierwszych strzałów – ani stawiania min – w konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymiocenia New York Times.

Jeśli ten ruch się powiedzie, może odwrócić sytuację wokół trwającej podwójnej blokady – jednej prowadzonej przez Iran, a drugiej przez Stany Zjednoczone. Mogłoby to jednak również doprowadzić do zerwania obecnego zawieszenia broni, gdyby Iran próbował przechwycić statek lub w inny spossób zakwestionować amerykańskie działania. Już teraz irańskie władze ostrzegają, że Teheran uzna każdą ingerencję USA w cieśninie Ormuz za naruszenie obowiązującego rozejmu.

Prezydent USA nie wyjaśnił, w jaki sposób Stany Zjednoczone mają pomóc statkom przedostać się przez cieśninę – zauważa PAP. W Zatoce Perskiej pozostaje uwięzionych ok. 2 tys. statków z ponad 20 tys. osób na pokładach.

Tymczasem tankowiec został trafiony przez „nieznane pociski” u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich – poinformowała 4 maja brytyjska agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi UKMTO. Już po ogłoszeniu przez Donalda Trumpa „Projektu Wolność”.

Reklama

Non, je ne regrette rien

Zmęczenie rynków Trumpem jest coraz większe i nie sądzę, aby rynek traktował jego słowa poważnie” – skomentował Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP.

Analitycy zwracają uwagę na coraz większe straty w dostawach ropy z Bliskiego Wschodu.

Straty w dostawach rosną z każdym dniem” – piszą w rynkowej nocie analitycy ANZ Group Holdings Ltd. „Jednak nieuchronnie nastąpi rozliczenie w postaci wyższych cen ropy lub niedoborów produktów naftowych” – ostrzegają.

W całej tej sytuacji – która pełna jest zwrotów akcji, a jedna decyzja w ciągu zaledwie kilku godzin może okazać się przestarzała – początkowe prognozy Donalda Trumpa zakładające krótkotrwały konflikt załamują się na naszych (i jego) oczach. Rynki energetyczne otwierają oczy coraz szerzej, wyczekując kolejnych efektów przeciągającej się wojny i blokady cieśniny Ormuz.

Pentagon opublikował niedawno pierwszą publiczną wycenę kosztów wojny: jak dotąd USA wydały na nią 25 miliardów dolarów.Nawet Republikanie tracą cierpliwość, a Donald Trump ostro krytykuje zagranicznych sojuszników, takich jak Niemcy, którzy nie wyrazili zainteresowania dołączeniem do wojny. USA zapowiadają wycofanie swoich wojsk z tego kraju, a Trump stwierdził, że zamierza zmniejszyć liczbę amerykańskich żołnierzy w Niemczech o więcej niż ogłoszone w sobotę 5 tysięcy.

Tymczasem kanclerz Niemiec Friedrich Merz stara się przekonywać opinię publiczną, że ograniczenia liczby amerykańskich wojsk w RFN nie ma związku z jego sporem z prezydentem Trumpem dotyczącym wojny z Iranem.

Donald Trump z kolei – w równie przekonywającym stylu – „niczego nie żałuje”. Do tego cytatu należy więc puścić sobie Edith Piaf: „Zrobiłem coś, co było, nie wiem, głupie, odważne, ale mądre” – powiedział Trump w The Villages, ośrodku dla emerytów w republikańskim regionie kraju, cytoway przez New Yok Times.

Zrobiłbym to jeszcze raz.
Donald Trump o inwazji na Iran

KŁ/PAP

Reklama