Reklama
  • WIADOMOŚCI

Na Kubie olbrzymi blackout. Trump zapowiada przejęcie kraju

W wyniku pogłębiającego się kryzysu gospodarczego na Kubie w poniedziałek 17 marca w kraju doszło do awarii sieci elektroenergetycznej. Dotknęła ona około 10 mln z 11 mln mieszkańców Kuby. Tego samego dnia prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że będzie miał zaszczyt przejęcia Kuby.

Autor. The White House

Bo Kuba to kraj upadły – stwierdził amerykański przywódca – który nie posiada niczego poza pięknymi krajobrazami i wspaniałymi ludźmi.

Zakusy na upadły kraj

Doszło do całkowitego odłączenia Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (SEN). Przyczyny są badane, a protokoły przywracające działanie sieci wdrażane” – poinformowało w poniedziałek kubańskie ministerstwo energii i górnictwa na platformie X. Ponad tydzień wcześniej doszło do innej poważnej awarii, miliony osób w zachodniej części wyspy zostały pozbawione prądu.

YouTube cover video

Po pojmaniu 3 stycznia prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro USA wstrzymały dostawy wenezuelskiej ropy naftowej na Kubę i zagroziły nałożeniem ceł na każdy kraj, który sprzedaje Kubie ropę. Hawana nie otrzymała dostaw od ponad trzech miesięcy, a podstawami systemu energetycznego są aktualnie energia słoneczna, gaz ziemny i elektrownie cieplne – przekazał prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel.

Kuba rozpoczęła rozmowy z rządem Stanów Zjednoczonych, które wywierają coraz większą presję na komunistyczne władze w Hawanie w celu rozwiązania wieloletniego sporu politycznego między obydwoma państwami – poinformowała PAP.

Wierzę, że będę miał zaszczyt przejęcia Kuby. To wielki zaszczyt. (…) Czy to poprzez jej wyzwolenie, czy przejęcie. Myślę, że mogę zrobić z nią, co chcę” – powiedział z kolei Trump na konferencji w Gabinecie Owalnym.

To upadły kraj. Nie mają pieniędzy, nie mają ropy, nie mają niczego. Mają ładne tereny. Mają ładny krajobraz, to piękna wyspa. Myślę, że to wspaniali ludzie.
Donald Trump

Prezydent USA już wcześniej zapowiadał, że upadek reżimu na Kubie jest tylko kwestią czasu. Pod koniec lutego oświadczył, że USA rozmawiają z władzami w Hawanie i może to się skończyć „przyjaznym przejęciem” wyspy. Stany Zjednoczone grożą także podobnym scenariuszem jak w przypadku Wenezueli. USA pojmały tamtejszego przywódcę Nicolasa Maduro.

Reklama

Apetyt Donalda Trumpa zdaje się wciąż niezaspokojony, a on sam mówi, że np. jeśli chodzi o wojnę z Iranem, to „poczuje w kościach”, kiedy będzie można ją zakończyć. Od początku tego roku USA pojmały więc przywódcę Wenezueli, wraz z Izraelem zaatakowały Iran, co prowadzi do olbrzymiego, światowego kryzysu energetycznego, a teraz czają się na Kubę. Czy zostanie ona przejęta już w marcu, czy też Trump postanowi jeszcze poczekać? Zobaczymy, co poczuje w kościach.

KŁ/PAP

Zobacz również

Reklama