Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ceny Paliwa Niżej wracają. Premier zapowiada tańsze paliwo

Donald Tusk
Donald Tusk
Autor. x.com / @PremierRP

Premier Donald Tusk ogłosił powrót programu „Ceny Paliwa Niżej”, który ma obowiązywać od najbliższego poniedziałku do 31 sierpnia. Dzięki obniżeniu VAT benzyna i olej napędowy mają kosztować na stacjach o ok. złotówkę mniej za litr, a Ministerstwo Energii będzie codziennie publikować maksymalny poziom cen paliw.

Rząd zdecydował o przywróceniu najważniejszych elementów programu CPN w związku z utrzymującymi się wysokimi cenami benzyny i oleju napędowego oraz wzmożonym ruchem związanym z końcem wakacji. Program zacznie ponownie obowiązywać w poniedziałek 17 sierpnia i zostanie utrzymany do 31 sierpnia włącznie.

Wspólnie z ministrem finansów i ministrem do spraw energii podjęliśmy decyzję o przywróceniu w istotnej części programu CPN, czyli Ceny Paliwa Niżej” – powiedział Donald Tusk podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Premier poinformował, że podstawowym elementem programu będzie obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc., co według rządowych wyliczeń powinno przełożyć się na spadek cen detalicznych o ok. 90 groszy do ponad złotówki za litr, przy czym ostateczna skala obniżki będzie zależała od rodzaju paliwa oraz sytuacji na rynku hurtowym.

Na te, z punktu widzenia setek tysięcy, a może milionów polskich kierowców, krytyczne dni, a więc powroty z wakacji, z urlopów i powroty do szkół, do 1 września zejdziemy z podatkiem VAT od paliw z 23 do 8 procent.
zapowiedział szef rządu
Reklama

Jak dodał, zmiana „powinna się przełożyć na obniżenie cen paliw, w zależności od paliwa, mniej więcej od 90 groszy do ponad złotówki za litr w porównaniu do tego, jak wyglądałyby ceny, gdyby nie ta obniżka”.

Minister będzie informować ile kosztuje paliwo

Ministerstwo Energii ma jednocześnie każdego dnia informować o maksymalnym poziomie cen, aby obniżenie podatku przełożyło się na rachunki kierowców i nie zostało wykorzystane do zwiększenia marż przez sprzedawców. W poprzedniej odsłonie programu cena maksymalna była wyliczana na podstawie danych o cenach hurtowych i publikowana w formie obwieszczenia ministra energii, a stacje nie mogły sprzedawać paliwa powyżej ustalonego limitu.

Na początku sierpnia średnia cena oleju napędowego wynosiła 8,22 zł za litr i była o 23 grosze wyższa niż tydzień wcześniej, natomiast benzyna Pb95 podrożała w tym czasie o 11 groszy i kosztowała przeciętnie 7,55 zł za litr. Średnia cena autogazu spadła z kolei o 6 groszy i wyniosła 2,99 zł za litr.

Premier ocenił, że po przywróceniu programu Polska znajdzie się wśród europejskich państw z najniższymi cenami paliw. Zastrzegł jednak, że rząd nie jest w stanie przewidzieć dalszego zachowania światowych notowań ropy, które pozostają uzależnione między innymi od sytuacji na Bliskim Wschodzie, podaży surowca, dostępności gotowych paliw oraz kursu dolara.

Reklama

Poprzednia odsłona programu CPN została uruchomiona pod koniec marca i obejmowała obniżenie VAT z 23 do 8 proc., czasową redukcję akcyzy oraz mechanizm maksymalnych cen benzyny i oleju napędowego. Poszczególne elementy osłony były stopniowo wygaszane w czerwcu, ponieważ w połowie miesiąca przestała obowiązywać niższa akcyza, a wraz z końcem czerwca zniesiono preferencyjną stawkę VAT i limity cen detalicznych.

Kosztowny powrót programu CPN

Dotychczasowe wydatki związane z programem wyniosły około 4,7 mld zł, a część kosztów miała zostać zrekompensowana wpływami z podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, który według założeń rządu miał przynieść budżetowi ponad 4 mld zł. Ustawa przewidująca daninę w wysokości 60 proc. od nadmiarowych zysków została jednak 24 lipca skierowana przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.

Reklama

Ulga byłaby większa, gdyby nie fatalna decyzja prezydenta Nawrockiego, który zablokował ustawę, która umożliwiłaby nam obłożenie specjalnym podatkiem koncernów paliwowych” – powiedział Tusk, dodając, że przywrócenie osłon wiąże się z dodatkowymi kosztami dla budżetu w okresie wysokich wydatków państwa, w tym nakładów przeznaczanych na obronność.

Rząd pracuje równocześnie nad nową konstrukcją podatku od nadzwyczajnych zysków, która może objąć nie tylko przedsiębiorstwa paliwowe, lecz także część sektora gazowego. Minister energii Miłosz Motyka zapowiadał, że nowy projekt może zostać przedstawiony jesienią, natomiast pojawiające się dotychczas szacunki wskazują na możliwość uzyskania z rozszerzonej daniny od 7 do 10 mld zł.

Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama