- WIADOMOŚCI
KNF mówi „tak” Kanadyjczykom. Ogromne złoża polskiej miedzi bliżej GPW?
Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zatwierdziła prospekt Lumina Metals w związku z planowanym debiutem giełdowym.
Oznacza to, że kanadyjska firma będzie mogła przeprowadzić publiczną ofertę papierów wartościowych i wejść na giełdę.
KNF mówi "tak"
”Komisja Nadzoru Finansowego postanawia, co następuje: zatwierdza się prospekt w formie jednolitego dokumentu Lumina Metals Corp. z siedzibą w Vancouver, Kolumbia Brytyjska, Kanada, sporządzony w związku z zamiarem ubiegania się o dopuszczenie do obrotu na rynku regulowanym 107 820 274 istniejących akcji zwykłych bez wartości nominalnej oraz do 4 874 550 akcji zwykłych bez wartości nominalnej objętych opcją nadprzydziału Lumina Metals Corp. z siedzibą w Vancouver, Kolumbia Brytyjska, Kanada” - napisano w decyzji Komisji.
„Zatwierdzenie prospektu przez KNF jest dla nas bardzo ważnym krokiem. Daje ono możliwość polskim inwestorom bezpośredniego inwestowania w krajowe surowce krytyczne, które mają fundamentalne znaczenie dla Europy oraz NATO w zakresie transformacji energetycznej, technologicznej i zbrojeniowej, a ponadto wpisuje się ono w strategię rozwoju rynku kapitałowego w Polsce” - powiedział PAP Biznes Jordan Pandoff, prezes Lumina Metals Corp.
Komunikat KNF oznacza, że Komisja stwierdziła poprawność formalną złożonego przez Lumina Metals prospektu i zweryfikowała jego spójność, przejrzystość i kompletność wobec regulacji krajowych i unijnych.
W połowie kwietnia bieżącego roku kanadyjska firma złożyła zaktualizowany prospekt w związku z planowaną ofertą publiczną akcji i debiutem na giełdzie w Toronto (TSX). Poinformowała w nim również, że planuje notowanie równoległe (ang. dual listing) na GPW.
Tego samego miesiąca Lumina Metals przeprowadziła ofertę publiczną w Kanadzie, by pozyskać środki m.in. na projekt kopalni miedzi w Nowej Soli.
Firma planuje zainwestować w Polsce ok. 1 mld zł i liczy na dopuszczenie akcji do obrotu na warszawskiej GPW w ciągu najbliższych miesięcy.
Oferta publiczna Lumina Metals w Toronto obejmowała emisję akcji przez spółkę oraz wtórną ofertę akcji posiadanych przez sprzedającego akcjonariusza (Sitka Foundation) i w związku z dużym popytem została zwiększona w stosunku do pierwotnych planów. Spółka szacowała, że łączna wartość oferty wyniesie do 406,2 mln dolarów kanadyjskich (ok. 297 mln dol. amerykańskich).
Jedna z największych na świecie
Budowa głębinowej kopalni miedzi wymaga dużego nakładu kapitału (koszt kopalni w Nowej Soli szacowany jest na ok. 25 mld zł), a w ciągu najbliższych pięciu lat Lumina Metals zamierza zainwestować miliard złotych na same prace przedinwestycyjne.
Listing na GPW pomoże przedsiębiorstwu uzyskać łatwiejszy dostęp do polskich instytucji finansowych oraz funduszy emerytalnych, które będą mogły zainwestować w nową kopalnię miedzi. Podobnie jak listing na TSX umożliwia Kanadyjczykom dalsze budowanie zaufania instytucjonalnego i pozyskiwanie kapitału od funduszy inwestycyjnych - do tej pory pieniądze zapewniał kanadyjski miliarder Ross Beaty (główny właściciel Lumina Metals) i jego fundusze (m.in. Kestrel Holdings).
Drugim powodem mogą być kwestie wizerunkowe - ostatecznie Lumina Metals notowana na GPW staje się „bliższą”, bardziej „lokalną” firmą, a przedsiębiorstwo nie ukrywa, że zależy mu na wprowadzeniu zmian do problematycznego podatku miedziowego, który stawia ekonomiczność tak dużych projektow pod znakiem zapytania.
Lumina Metals operuje w Polsce od 2011 roku, za pośrednictwem spółki Zielona Góra Copper. Firma skupia się na złożach miedzi i srebra w Nowej Soli, Sulmierzycach i Mozowie. W rozmowie z BNN Bloomberg Pandoff zaznacza, że kopalnia w Nowej Soli byłaby „jedną z największych kopalni miedzi i największa kopalnia srebra na świecie, gdyby tylko została uruchomiona”.
Złoże w Nowej Soli jest największe w tym zestawieniu i według przeprowadzonych badań geologicznych znajduje się w nim 10 mln ton miedzi i 900 mln uncji srebra. Dla porównania: w 2024 roku wszystkie kopalnie miedzi na świecie wydobyły 22 mln ton miedzi.
Lumina Metals chce uzyskać koncesję wydobywczą w Polsce do 2030 roku.
MM / PAP


