Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

USA chcą wznowienia tranzytu rosyjskiego gazu do Europy przez Ukrainę

Autor. kremlin.ru

Stany Zjednoczone opowiadają się za szybkim wznowieniem dostaw rosyjskiego gazu do Europy gazociągami biegnącymi przez Ukrainę – informuje „Wall Street Journal”. Według amerykańskich negocjatorów przywrócenie eksportu rosyjskiego surowca mogłoby skłonić Moskwę do zawarcia rozejmu obejmującego infrastrukturę energetyczną przed nadchodzącą zimą.

Reklama

Jak podaje „WSJ”, powołując się na przedstawicieli władz Ukrainy, USA i państw europejskich, propozycja miała zostać przedstawiona przez amerykańskich wysłanników Jareda Kushnera i Steve’a Witkoffa podczas ich wrześniowych wizyt w Moskwie i Kijowie. Wcześniej o podobnych planach informowały również „New York Times” i Reuters.

Według opisywanego scenariusza rosyjski gaz miałby trafiać na europejski rynek za pośrednictwem amerykańskiego pośrednika. Taki model sprzedaży miałby umożliwić ominięcie europejskich ograniczeń dotyczących importu rosyjskich surowców, a jednocześnie stworzyć atrakcyjne możliwości biznesowe dla inwestorów z USA.

Sprzeczność z polityką energetyczną UE

Propozycja stoi w sprzeczności z przyjętym przez Unię Europejską planem stopniowego odchodzenia od rosyjskich paliw kopalnych. Zgodnie z unijnymi założeniami import rosyjskiego gazu ma zostać całkowicie zakończony do końca 2027 roku. Europejscy urzędnicy mieli już wyrazić sprzeciw wobec amerykańskiej inicjatywy.

Według „WSJ” plan wznowienia dostaw został początkowo odłożony po tym, jak Ukraina – pod presją prezydenta Donalda Trumpa – jednostronnie wstrzymała ataki na rosyjskie rafinerie. W ostatnich dniach ukraińskie siły ponownie zaatakowały jednak rosyjskie obiekty energetyczne, odpowiadając na kontynuowane przez Rosję uderzenia w ukraińską infrastrukturę energetyczną. W ocenie dziennika może to ponownie skierować uwagę Waszyngtonu na koncepcję przywrócenia eksportu rosyjskiego gazu do Europy.

Wpływy ze sprzedaży na rachunku escrow

Amerykańscy negocjatorzy uważają, że powrót Rosji na europejski rynek gazu mógłby stanowić istotną zachętę dla Władimira Putina do zaakceptowania energetycznego zawieszenia broni. Na wznowieniu tranzytu skorzystałaby również Ukraina, która ponownie uzyskiwałaby przychody z opłat przesyłowych.

Reklama

Według informacji „WSJ” przedstawiciele Białego Domu mieli zaproponować, aby wpływy Rosji ze sprzedaży gazu do Europy trafiały na rachunek escrow prowadzony w państwie trzecim. Mechanizm ten miałby ograniczyć możliwość wykorzystania środków przez Kreml do finansowania działań wojennych. Waszyngton argumentuje również, że zwiększenie podaży gazu na rynku europejskim mogłoby przyczynić się do obniżenia cen energii przed sezonem zimowym.

Zwrot w polityce administracji Trumpa

Propozycja oznaczałaby zmianę podejścia administracji Donalda Trumpa do rosyjskich dostaw surowców energetycznych. Prezydent w przeszłości wielokrotnie krytykował Niemcy i inne państwa europejskie za uzależnienie od importu rosyjskiego gazu i ropy.

Jak przypomina „WSJ”, jeden z amerykańskich urzędników ocenił, że błędem Niemiec było dążenie do budowy gazociągu Nord Stream bez wcześniejszego wypracowania szerszego porozumienia z Rosją w sprawach bezpieczeństwa, które uwzględniałoby oczekiwania Moskwy.

Reklama

Mimo sprzeciwu części europejskich polityków i urzędników administracja Trumpa zakłada, że stanowisko państw UE będzie można zmienić. W prywatnych rozmowach europejscy przedstawiciele wyrażają jednak zdecydowany sceptycyzm wobec takiego rozwiązania. Wysoki rangą urzędnik z jednego z państw nordyckich miał określić wznowienie zakupów rosyjskiego gazu jako sprzeczne z europejskimi wartościami i dotychczasową polityką. Z kolei przedstawiciel dużego państwa europejskiego porównał taką koncepcję do ustępstw wobec Hitlera w sprawie Czechosłowacji przed II wojną światową.

Według „WSJ” Waszyngton postrzega ewentualne ponowne uruchomienie Nord Streamu jako jeden z elementów porozumienia, które miałoby doprowadzić nie tylko do zakończenia wojny w Ukrainie, ale i do normalizacji stosunków gospodarczych i politycznych państw europejskich z Rosją.

Zobacz również
Reklama