Reklama
  • WIADOMOŚCI

Dostawy LNG zagrożone, Korea Płd. zacieśnia współpracę z Australią

Przy braku perspektyw na zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie, Seul stara się rozwijać regionalną współpracę energetyczną. Dzisiaj ministrowie spraw zagranicznych Korei Południowej i Australii uzgodnili zacieśnienie współpracy w celu zapewnienia stabilnych dostaw surowców energetycznych.

Autor. Minseong Kim/commons.wikimedia.org/CC BY-SA 4.0

Korea Południowa i Australia podzielają głębokie zaniepokojenie sytuacją na Bliskim Wschodzie i jej konsekwencjami dla naszego regionu, w tym wpływem na energię, zasoby oraz inne ważne towary” – napisano we wspólnym oświadczeniu szefa resortu dyplomacji Czo Hjuna i jego australijskiej odpowiedniczki — Penny Wong.

Szukanie alternatyw

Obie strony potwierdziły chęć wspólnego działania na rzecz bezpieczeństwa surowcowego. Obejmuje ono utrzymanie niezakłóconych dostaw paliw płynnych, w tym oleju napędowego, skroplonego gazu ziemnego (LNG) oraz kondensatu.
YouTube cover video

Rządy obiecały wzajemne informowanie się o potencjalnych zakłóceniach, przyspieszenie transformacji energetycznej i przeciwdziałanie nieuzasadnionym restrykcjom handlowym.

Korea Południowa stara się zabezpieczyć swoje interesy energetyczne, które w wyniku niemal całkowitego zamknięcia cieśniny Ormuz zostały wystawione na duże ryzyko.

Seul importował z Bliskiego Wschodu ok. 70-80 proc. ropy naftowej oraz 19,5 proc. LNG.

Kluczowym dostawcą gazu był Katar (odpowiadający za 15 proc. dostaw, który poniósł dotkliwą stratę w wyniku irańskiego ostrzału kompleksu LNG w Ras Laffan. Naprawa uszkodzeń może trwać nawet do 5 lat, a Katar został pozbawiony 17 proc. zdolności eksportowych.

W wyniku wojny USA i Izraela z Iranem cena referencyjna gazu dla Azji Wschodniej wzrosła aż o 51 proc., co stanowi szczególny problem dla Korei, która wykorzystuje LNG do wyprodukowania ok. 25 proc. swojej energii elektrycznej. Oprócz generacji prądu, skroplony gaz ziemny zabezpiecza nieco ponad 19 proc. całkowitej podaży energii w państwie i jest wykorzystywany w przemyśle i ciepłownictwie.

Częściowym rozwiązaniem problemu Seulu może być zacieśnienie współpracy z Australią, która już teraz kieruje do Korei Południowej 13 proc. swojego eksportu LNG. W zamian za eksport węglowodorów, Canberra liczy na koreańskie inwestycje w zielony wodór, produkcję amoniaku i tzw. zielone metale [metale kluczowe dla zielonej transformacji - przyp.red.E24], a także na współpracę w ramach zaawansowanych technologii i produktów innowacyjnych.

MM / PAP Krzysztof Pawliszak

Reklama

Zobacz również

Reklama