- WIADOMOŚCI
Atak na zakład gazowy w Iranie. Dostawy do Iraku wstrzymane
Wysoki rangą urzędnik iracki poinformował w środę agencję Reutera, że wstrzymane zostały dostawy gazu z Iranu do Iraku po ataku USA i Izraela na irański zakład gazowy South Pars, do którego doszło kilka godzin wcześniej. Teheran zaspokaja od 33 do 40 proc. zapotrzebowania sąsiedniego państwa na gaz i energię elektryczną.
W głównym irańskim zakładzie gazowym, położonym w Bandar Kangan nad Zatoką Perską, doszło w środę do pożaru w wyniku ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela. „Kilka chwil temu część zakładów gazowych (rafinerii South Pars, położonej w mieście portowym Bandar Kangan na południu Iranu) została trafiona pociskami amerykańsko-syjonistycznego wroga” – podała irańska telewizja, cytując zastępcę gubernatora prowincji Buszehr. Jak poinformował iracki urzędnik, po tym wydarzeniu Iran przekierował dostawy gazu na rynek krajowy.
Największe złoże na świecie
Izraelskie media donosiły, że atak na South Pars został przeprowadzony przez Izrael za zgodą Stanów Zjednoczonych. Armia Izraela nie odpowiedziała dotychczas na prośby mediów o komentarz.
Jak przypomniała agencja AFP, ogromne złoże South Pars/North Dome to największe znane złoże gazu na świecie, dzielone przez Iran z Katarem. Dostarcza ono około 70 proc. gazu ziemnego zużywanego przez Iran, który eksploatuje je od końca lat 90. XX wieku.
Według danych władz w Teheranie, w 2025 r. średnia wielkość dziennej produkcji gazu w rafinerii South Pars osiągnęła rekordowy poziom 730 mln metrów sześciennych. W czerwcu 2025 r. to złoże gazu w Zatoce Perskiej zostało zaatakowane przez Izrael, co sprawiło, że w South Pars doszło do potężnej eksplozji i pożaru.
Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran 28 lutego. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.
