Sensacyjne wyniki badań. Chodzi o emisję metanu

21 lutego 2020, 11:31
emisja
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Spowodowane przez człowieka emisje metanu z przemysłowego użycia paliw kopalnianych są mocno niedoszacowane – wynika z najnowszych badań.

Naturalne emisje metanu, który wydobywa się z bardzo głęboko położonych rezerw surowców mają znacznie mniejszy udział w całej emisji niż wcześniej zakładano – podaje Carbon Brief.

„Przemysł paliw kopalnych jest prawdopodobnie odpowiedzialny w jeszcze większym stopniu za ocieplenie klimatu, niż wcześniej sądziliśmy” – alarmują naukowcy. 

Oznacza to, że lwia część metanu, który ucieka do atmosfery, pochodzi z przemysłowego użycia paliw kopalnianych i jest to znacznie większa liczba niż ta wskazywana dotychczas. Naukowcy wskazują, że może to być nawet do 40% więcej niż myślano. Rocznie do atmosfery ulatnia się 194 mln ton i ta liczba pozostaje niezmienna. Badacze dostrzegli, że stosunek naturalnej emisji do spowodowanej przez człowieka jest inny niż sądzono. Zakładano, że 50 mln ton metanu w skali roku ucieka w naturalnych procesach geologicznych. Najnowsze badania wskazują jest to najprawdopodobniej tylko 5 mln ton. 

Metan jest gazem cieplarnianym odpowiadającym za ocieplenie klimatu. Jedynie dwutlenek węgla ma większy wpływ na zmiany klimatyczne. Rocznie do atmosfery ulatnia się 194 mln ton.

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Greta
piątek, 21 lutego 2020, 17:42

Absolutnie należy zakazać uwalniania metanu. Zarówno w sposób naturalny jak i antropogenny.

Tweets Energetyka24