Rzecznik Putina: Stanowisko Polski ws. Nord Stream 2 jest dla nas niezrozumiałe

28 lipca 2021, 09:05
03ZOoAmzb6mPfszHM4np0iX4ATwxhANw
Fot. www.kremlin.ru

Kremlowi trudno jest zrozumieć przyczyny negatywnego stosunku Polski do Nord Stream 2, projektu tak ważnego dla Europy - powiedział Dmitrij Pieskow, rzecznik Władimira Putina.

Dmitrij Pieskow zareagował na słowa Marcina Przydacza, wiceministra spraw zagranicznych, który w jednym z wywiadów podkreślał, że Polska nie ustaje w staraniach przeciwko Nord Stream 2. Z kolei w rozmowie z serwisem Energetyka24, wiceszef MSZ zwracał uwagę na rolę Warszawy w dotychczasowym opóźnieniu projektu:

„Proszę pamiętać, że przy pierwszej nitce Nord Stream 1 Stany Zjednoczone w ogóle nie były zaangażowane w ten dialog. Nam, poprzez dobre kontakty także i z prezydentem Donaldem Trumpem udało się zaangażować Amerykanów do dyskusji, której efektem były sankcje skutkujące opóźnieniem realizacji projektu” - powiedział wiceminister Przydacz.

„Szczerze mówiąc, trudno nam zrozumieć takie podejście, do tak ważnego dla całej Europy projektu” - mówił Dmitrij Pieskow. Dodał, że jest to inwestycja „niezwykle ważna”, która „wniesie znaczący wkład w zapewnienie Europie bezpieczeństwa energetycznego”. Prezydencki rzecznik zwrócił także uwagę, że projekt jest już bliski ukończenia.  „Nie możemy ze zrozumieniem traktować takich deklaracji” - podsumował.

Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Buczacza
niedziela, 1 sierpnia 2021, 01:21

Róbmy swoje i tyle.

Naiwny
środa, 28 lipca 2021, 21:29

Prawdę mówiąc to poza motywami ściśle politycznymi i niechęci do Rosji nie jestem w stanie zrozumieć o co tak naprawdę Nam (Polsce) chodzi? Przecież tak naprawdę to cała strategia polskiej niezależności od ruskiego gazu opiera się właśnie na dostawch tegoż do Europy. Bo tylko dzięki tym dostawą mamy sznsę na zakup norweskiego gazu. Bez niego z koleji nasz nowy BP będzie stał pusty. A ceny amerykańskiego LNG dla Europy w tym dla Warszawy będą takie jak tej zimy. NS2 zacznie tłoczyć gaz jeszcze w tym roku - góra w 2022r. Przez przynajmniej 2 lata będzie dostarczał gaz równolegle z dostawami min. 40 mld m3 ruskiego gazu rocznie przez Ukrainę. Czyli w latach 2022, 23 i 24 Europa będzie miała gaz z starych systemów i z NS2 i co? Po tym 2024 nagle Rosjanie zmniejszą eksport o 40 mld m3 i zakręcą tranzyt przez Ukrainę? Zapewne nie. Co najwyżej dostaną niższe mniej paskarskie ceny za ten tranzyt. Ale to naprawdę zmartwienie Kijowa. Warszawa niech się martwi własną dziurą budżetową a nie Ukraińską. Tyko dobrze to Nam zrobi.

zatroskany
czwartek, 29 lipca 2021, 00:41

A to Panie "naiwny" że Rosja ceny dyktuje sobie z chmur a nie z logicznego podejścia do poszczególnych gospodarek i znów płacili byśmy razy x2 jak dla RFN-u bo w takiej sytuacji lepiej płacić to samo Ruskim czy Norwegii? odpowiedź od chyba prosta...

Europejczyk z Alp
czwartek, 29 lipca 2021, 14:20

Ceny z chmur to dyktuje giełda gazu w Rotterdamie. Chyba nie masz o tym pojęcia.

Europejczyk z Alp
czwartek, 29 lipca 2021, 14:17

Nie jesteś na bieżąco. O cenach jamalskich to będziesz mógł sobie pomarzyc. Jeszcze się o ponowny kontrakt jamlaski będziecie się prosić. Juz w tej chwili ceny giełdowe są wyzsze od pawlakowskigo Jamała. Będzie jeszcze gorzej. Z NS2 Niemcy, Austria, holenderski Shell wygrały los na loterii. A Shell inwestuje miliardy w ciekły w Rosji na Jamał z Chińczykami, Japoncami i Węgrami. Co sami głupi inwestują w ruski ciekły gaz

BUBA
środa, 28 lipca 2021, 18:45

Nie zrozumiale ... nie zrozumiale .. co tu jest nie do zrozumienia ...

Alchemik
środa, 28 lipca 2021, 17:10

Dla mnie niezrozumiałe jest niezrozumienie sprawy przez tego Pana

HeHe
środa, 28 lipca 2021, 23:39

Dla mnie niezrozumienie sprawy przez tego Pana jest zrozumiałe szczególnie w świetle faktu, że Niemcy i ruscy proponowali nam konektor do NS i NS2 dzięki któremu ruski gaz płynąłby do nas w "niemieckiej" cenie i z "niemiecką" pewnością dostaw. Ten Pan po prostu nie rozumie, że dla naszych władz nasz interes jest mniej ważny niż interes wrogich nam władz Ukrainy i ja rozumiem to, że ten Pan tego nie rozumie.

Tweets Energetyka24