Rynki ropy obserwują walkę w ramach OPEC+

2 lipca 2021, 09:53
oil-106913_1920
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Ropa na giełdzie paliw w Nowym Jorku trzyma poziom 75 USD za baryłkę, po wzroście w czwartek o 2,4 proc. W ramach OPEC+ trwa wewnętrzna walka, co opóźniło długo wyczekiwaną na rynkach decyzję w sprawie podniesienia poziomu produkcji ropy - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 75,31 USD, wyżej o 0,09 proc.

Ropa Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 75,85 USD za baryłkę, wyżej o 0,01 proc.

Inwestorzy czekali w czwartek na decyzję dostawców ropy z sojuszu OPEC+ w sprawie wielkości produkcji w najbliższych tygodniach.

OPEC+ został jednak zmuszony do odroczenia decyzji w tej kwestii po tym, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie zablokowały transakcję "w ostatniej minucie".

image

 Reklama

ZEA odrzucają możliwość zawarcia porozumienia do czasu, aż ulegnie zmianie ich limit dostaw ropy. Obecnie dla ZEA przewidziane jest dostarczanie na rynki 3,2 mln baryłek ropy dziennie, a chcą one korekty tego limitu do ok. 3,8 mln b/d.

"Każda prośba o dostosowanie limitu dostaw ropy jest jak otwarcie puszki Pandory" - ocenia Giovanni Staunovo, analityk rynków surowcowych w UBS Group.

"Inne państwa OPEC+ mogłyby również zażądać korekty swoich limitów" - ostrzega.

Według jednego z delegatów na spotkanie OPEC+, wewnętrzny spór w ramach sojuszu może doprowadzić ostatecznie go tego, że OPEC+ nie zwiększy podaży swojego surowca.

To oznaczałoby, że sojusz wycofa się z podwyższania dostaw i powróci do umów, które zakładały utrzymanie produkcji ropy przez grupę na stałym poziomie do IV 2022 r.

Wcześniej OPEC+ wydawał się zgadzać co do zasady, że zwiększa produkcję ropy o 400 tys. baryłek dziennie każdego miesiąca - od sierpnia do grudnia - aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na ropę, w czasie, gdy w globalnej gospodarce następuje ożywienie po pandemii Covid-19.

Ministrowie z OPEC+ mają ponownie spotkać się w piątek. Na razie rynki paliw pozostają więc w "zawieszeniu". Jeśli nie dojdzie do zawarcia porozumienia ropa na rynkach paliw może mocniej zdrożeć, co z kolei wzmocni presję inflacyjną w globalnej gospodarce.

"OPEC+ pracował zbyt ciężko, aby teraz odejść od wcześniej zawartych porozumień (o podwyższaniu produkcji)" - ocenia jednak Vandana Hari, współzałożycielka firmy konsultingowej Vanda Insights.

"Spodziewam się, że dojdzie do zawarcia wstępnej umowy między Arabią Saudyjską a Rosją ws. podwyższenia produkcji, ale możliwe są też pewne ustępstwa wobec Zjednoczonych Emiratów Arabskich" - dodaje.

Na zakończenie poprzedniej sesji ropa na NYMEX w Nowym Jorku zyskała 2,4 proc., a Brent na ICE zdrożała o 1,6 proc.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Tweets Energetyka24